Gdy odchodziłeś po raz ostatni, wykrzyczałam, że nigdy nie przestanę Cię kochać. To była prawda. Minęło naście lat, a ja wciąż czuję do Ciebie miłość. Są różne rodzaje miłości, prawda? Jest ta młodzieńcza. Takich miałam kilka. Jest dorosła. Taka, która rozumie, dyskutuje, zmienia się.
W pewnym momencie Halina miała napisanych sześć listów. Zaplanowanych na czas, kiedy nadejdzie godzina zero. W formie elektronicznej albo tradycyjnej - nieważne. Czekały. Jak wyrzuty sumienia odłożone na ostateczność.
Kiedy psychoterapeuta zobaczył, co się w nich znajduje, powiedział tylko:
Randkiwmalymmiescie
To nie jest strona dla ludzi, którzy lubią spokój i ciszę. To jest strona Halinki. Tutaj nikt nie zrozumie wszystkiego, ale każdy się uśmiechnie… albo zapłacze. Czasem jedno i drugie jednocześnie. Dramaty, dziwactwa i niezręczne sytuacje.