@choochoomotherfucker: Niekoniecznie coś z głową wiele kobiet bardziej tych młodych leci na takiego faceta nie od dziś wiadomo, że tacy dają najwięcej emocji i dominacji.
@choochoomotherfucker: A co dla ciebie znaczy normalność? Przecież od zawsze tak było młode kobiety ciągnęło do takich mężczyzn, a młodych facetów do uległych dziewczyn, które można zdominować. Jedno i drugie jest uznawane za normalne.
@Sprus: Ale jakie możesz mieć zdanie jak mnie nawet nie znasz z czego ty opisałeś swoje skrajne zachowania patologiczne To, co opisujesz z ojcem, jest dla mnie całkowicie nie do przyjęcia. Nie mogę zgodzić się z tym, w jaki sposób traktujesz kobiety ani z tym, że usprawiedliwiasz traumę w taki sposób.
@Woyteq: Teraz to p---------ś taką głupotę nie masz żadnej wiedzy nawet na temat niskich facetów i tego, jak są traktowani przez społeczeństwo chaosik też za bardzo przesadza prze jego problemy psychiczne i traumy, jakie widać po wpisach, ale nadal chłopie wzrost wpływ ma zawsze i będzie miał.
@10129: Ale tutaj to zdanie odnośnie do fizycznych objawów jest różne, to że u ciebie nic takiego nie było nie oznacza, że u innych nie będzie ostrych objawów fizycznych nawet po kilku tygodniach brania.
@ziomus0812: Ale problem polegał na leczeniu bólu ostrego długoterminowego bez innych alternatyw brak świadomości ryzyka i zwiększanie dawek to doprowadziło do epidemii.
@10129: Ktoś mógł mieć objawy nawet przy 3 mg tygodniowo. To, że jest to rzadkie, nie znaczy że niemożliwe. Ostre objawy typu drgawki przy takiej dawce są mało prawdopodobne, ale łagodne lub umiarkowane jak bezsenność, nasilenie lęku, brain fog, derealizacja czy napięcie są jak najbardziej możliwe, zwłaszcza przy dłuższym i regularnym stosowaniu. Dużo zależy też od tego, co rozumiemy przez tygodniowo, jak długo to trwało, jaka była regularność i jaka
@ziomus0812: wszyscy lekarze bez pytania nie wpychali opio każdemu ale fakt że w latach 90 tak się działo gdzie podchodzili bez wiedzy całkiem liberalnie lekarze do tego
@10129: Przypadków medycznych nie ma. U znajomych był jeden, ale nie jestem pewien, jakie dawki faktycznie brał mówi, że 3 mg tygodniowo, ale mogło być więcej. Ostre objawy odstawienne są bardzo rzadkie przy takim schemacie, ale całkowicie niemożliwe? Zawsze istnieje jakaś szansa. Masz rację, co innego łagodne i umiarkowane objawy, które mogą występować częściej przy takiej dawce brane dłuższy czas
@10129: No, o łagodnych i umiarkowanych chodziło mi pisałem o psychicznych objawach, takich jak derealizacja, bezsenność, lęk, brain fog. To nie znaczy, że wszystko musi być placebo, bo psychiczne objawy mogą wywoływać też somatyczne dolegliwości np duszności, mrowienie, drętwienie, ekstrasystolie itp
@10129: Część łagodnych i umiarkowanych objawów psychicznych może mieć komponent placebo, ale nie można tego sprowadzać tylko do wmawiania sobie. Benzodiazepiny działają realnie na neuroprzekaźniki hamują nadmierny glutaminian, pobudzają receptory GABA-A i tłumią nadmiar noradrenaliny w korze czołowej i ciemieniowej ale to pewnie wiesz więc pacjent może wyolbrzymiać objawy, które już u niego występują, poprzez brak ich wyciszania przez depresanty. Co do jednego przypadku jednostki, tak, nie ma co wyciągać
Biorę od trzech tygodni antydepresant SSRI escytalopram związku ze stanami depresyjnymi, apatią wynikającą z rozstaniem z kobietą. Przez pierwszy tydzień 5mg, potem 10mg. Wydawało mi się, że coś tam zaczyna działać, zacząłem być spokojniejszy, mniej się stresować, mniej rozpamiętywać przykre chwile, ale czuję, że to mi się placebo włączyło po prostu. Od kilku dni mój stan psychiczny się pogarsza, znów popadam w zły nastrój, rozpamiętuję, brak mi motywacji. Po prosu źle się czuję. Nie powinienem się
@Kriszuo: W----------m to kiedyś przez rok i 4 miesiące escytalopram zaczął działać po miesiącu dwóch brania na większość objawów pomógł, ale nie na apatię sedacje senność, którą miałem pod względem tych objawów było jeszcze gorzej dopamina była bardziej blokowana noradrenalina również.
@haosik: To uproszczenie. SSRI nie „rozwalają całego systemu nagrody”, tylko modulują przekaźnictwo serotoninowe. U części osób mogą obniżać reaktywność dopaminową że jesteś senny mas większą sedacje mniej energii no i również wpływają na hormony ale u mnie tak to zauważalne nie było a brałem rok
@Notes: właśnie podświadomie to że był wysoki miało znaczenie jeszcze napisała że nie był w jej typie ale jednak go wybrała wzrost jak 195 jest dosłownie jednym z największych od większości facetów ciekawe co by było gdyby koleś miał 160cm zamiast 195
@Cztero0404: Dobra, są takie osoby, co nie zmienia faktu, że nikt Sydney nie ubóstwia. To jest zwykła amerykańska „hoe” ze Stanów, która pod przykrywką swojej kariery jako aktorka filmów jest znana jedynie z nagości i swojego ciała, przyciągając spermiarzy i beciaków. Co nie zmienia faktu, że tak typowe typiary z OnlyFans również są złe i szkodliwe. Tylko niestety biologia to 80% sukcesu – Sydney wygrała życie dzięki swojemu ciału i
@Cztero0404: Rqcjja nie wszystko jest widoczne ale to nie zmienia faktu ze istnieje nierownosc w tym jak ocenia sie kobiety i mezczyzn Nie chodzi o kazda sytuacje tylko o trend w ktorym kobiety sa czesciej postrzegane jako pokrzywdzone a mezczyzni krytykowani lub wysmiewani To warto zauwazyc
@Cztero0404: Ale dobra ja też znam paru takich ale co to zmienia powiedz mi statystyki nie zmienisz badań nie zmienisz wzrost niski przyczynia się do większości problemów psychicznych u mężczyzn mniejsza szansa reprodukcyjna gorsze traktowanie od dzieciństwa im niżej tym gorzej co mają faceci 160cm powiedzieć? Więc dać się da ale nie ma co gadać że nie ma problemu wzrost nie istenieje ważny u faceta jest wzrost wygląd zaradność męskie