@ciemnienie ekonomia, skoro są wolne miejsca to je się sprzedaje. Zasada jest taka, że jeżeli do określonego czasu taki przedział się nie zapełni to bilety pojawiają się jako dostępne dla wszystkich.
  • Odpowiedz

W jaki sposób najbardziej wykorzystała Cię Twoja rodzina?

  • Grali przeciwko mnie przy podziale majątku 2.7% (1)
  • Zrobili ze mnie opiekuna starszej osoby w rodzinie 8.1% (3)
  • Musiałem ich utrzymywać 0% (0)
  • Zrobili ze mnie bogatego chrzestnego dla dzieci 2.7% (1)
  • Pożyczali i nie oddawali 2.7% (1)
  • Domagali się by załatwić im pracę 0% (0)
  • Wyciągnęli ode mnie kasę na chore dziecko 0% (0)
  • Musiałem użyczać im swojej nieruchomości 2.7% (1)
  • Moja rodzina nie wykorzystywała mnie 45.9% (17)
  • To zwykle ja wykorzystywałem rodzinę 35.1% (13)

Oddanych głosów: 37

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hermie-crab: ale za to możemy zagwarantować najlepszą opiekę duszpasterską w Polsce (wg rankingu opieki duszpasterskiej w szpitalach Radia Maryja 2023). Dostanie pani taki ostatni sakrament że świętemu Piotrowi w niebie gula w gardle z zazdrości stanie.
  • Odpowiedz
@staggermeister_ Moja mama dała mi upoważnienie do jej konta, po jej śmierci podzielę to co jest na koncie i połowę dam bratu. Mieszkanie sprzedamy i podzielimy na pół. Zero kombinowania, wszystko 50/50.
  • Odpowiedz
@staggermeister_: Skoro prawo do nich nie przemawia to już nic nie przemówi. Nawet jak powiesz, że z dniem śmierci upoważnienia wygasają i od tego momentu to ty odpowiadasz karnie za wyciągnięcie nieswojej kasy.

Ja bym temat uciął i powiedział, że albo przestają o tym pieprzyć albo ty z chęcią (i aprobatą babki) zrzekasz się tego upoważnienia na kogoś innego i niech oni sobie hodują zarzuty.
  • Odpowiedz
@hermie-crab: Coś takiego jak niepłatna praca to feministyczna propaganda. Traktowanie obowiązków, które człowiek sam sobie wyznacza jako pracy jest śmieszne. Równie dobrze można traktować mycie się lub hobby jako niepłatną pracę.
  • Odpowiedz
Znajomy z pracy nie ma 90 zł na nową czapkę, ale córce kupił jakiegoś laptopa 2w1.


@Antibambino: To chyba dobrze, ze nie kupił tej czapki za 90zł i za to kupił córce laptopa 2w1?
  • Odpowiedz
Znacie jakieś 40/50/60 letnie pary, które nie mają dzieci?

Czy żałują oni tego wyboru? Jak im się układa? Czy są jakieś różnice do rodzin z dziećmi w ich zachowaniu? Kto im poda szklankę wody na starość?

#pytanie #rodzina #antynatalizm #dzieci #zwiazki
jmuhha - Znacie jakieś 40/50/60 letnie pary, które nie mają dzieci?

Czy żałują oni t...

źródło: joanna-kuberska-rafal-mroczek-504344-1_1

Pobierz

Waszym zdaniem

  • Żałują tego wyboru 27.4% (29)
  • Nie żałują 72.6% (77)

Oddanych głosów: 106

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jmuhha: znam zarówno takie pary, jak i kilka takich kobiet bezdzietnych z wyboru. Ich życie nie jest ani utopią, ani katorgą. Jakbym miała ocenić, to ludzie w średnim wieku i bez dzieci są dużo mniej zestresowani na co dzień, a kobiety bardziej zadbane, przynajmniej te co ja znam w tej grupie wiekowej. Niektórzy prowadzą spokojne życie w domu i ogólnie lubią być sami, niektórzy podróżują ile wlezie. Nie wykluczam, że
  • Odpowiedz
@jmuhha: może jeszcze dodam, że mam jedną znajomą po trzydziestce, która mocno cierpi z powodu braku dzieci, ale to nie jest bezdzietność z wyboru, tylko po prostu brak faceta. Ale nie znam nikogo, kto byłby BZW i popadł w depresję z tego powodu, czyli to trochę potwierdza to, co pisze @peszek_leszek
  • Odpowiedz
Jak uważasz, kto częściej się rozwodzi?
(odpowiedz potem)

#ankieta #rozwod #rodzina #niebieskiepaski #rozowepaski #edukacja #demografia #statystyka #ciekawostki #malzenstwo #spoleczenstwo

Jak uważasz, kto częściej się rozwodzi?

  • ludzie wysoko wykształceni 51.4% (1904)
  • ludzie nisko wykształceni 9.1% (336)
  • nie ma korelacji 25.8% (954)
  • nie wiem 13.7% (508)

Oddanych głosów: 3702

  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hermie-crab: Mężczyźni, mam ziomków z którymi od czasu do czasu chodziłem na impreze, u nich teraz te imprezy przerodziły się w codzienne rekreacyjne piwka, szukanie okazji do chlania, jak jest jakieś wyjście w plener to od razu jakaś smakowa flacha, a jak melanż to litry czystej, jak wytykam im problem to jedyne co potrafią to cisnąć beke, że cienias jestem, że z nimi nie chce pić, bo ja dalej zostałem
  • Odpowiedz
@hermie-crab: Oczywiscie ze kobiety, nie slyszalem nigdy zeby jakis facet mowil do baby "nie pij tyle, juz starczy", faceci nie maja zadnego problemu, okazja zawsze sie znajdzie, a jak nie ma miedzi to i kolega poratuje ;) ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć, potrzebuję pomocy/porady. To nie jest bait. I z góry przepraszam, że będzie to trochę dłuższy referat.

Lvl 22, pracuję, studiuję, jakieś tam zainteresowania mam, ale jeśli chodzi o sprawy społeczne to jestem w sami domyślacie się gdzie. Tu nie chodzi nawet o brak dziewczyny, ale brak kogokolwiek z wyjątkiem rodziców. Dziwnie to zabrzmi, ale ja nigdy nie byłem na imprezie, urodzinach czy weselu. Zaczyna mnie to trochę martwić.

Pracuję
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oprócz tego postanowiłem założyć konto na Facebooku, bo podobno jest to ważne i ułatwia znalezienie znajomych (wcześniej nie miałem konta). Konto mam założone, ale znajomych 0. Nie wiem kogo miałbym dodać.


@mirko_anonim: Za dużo nad tym myślisz. Ludzie tak nie rozkminiają. Dodawaj znajomych ze szkoły. Oni tylko klikną tak albo nie i będą scrollować dalej. Nikt nie będzie rozkminiał czemu wysłałeś zaproszenie. No chyba, że ktoś serio będzie ciekawy co
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: znajomi na Facebooku to nie sa prawdziwi znajomi, to są zazwyczaj ludzie którzy przewinęli się w Twoim życiu, czasami scrollujac social media zastanawiam się kim są niektórzy ludzie, których mam w znajomych
  • Odpowiedz

Czy jako dziecko doświadczyłeś toksycznego szantażu emocjonalnego od rodziców?

  • Nie, nie było żadnych toksycznych zachowań 30.6% (11)
  • Rodzice wymyślali sobie raka i inne choroby 5.6% (2)
  • Rodzice mówili, że nie są moimi biologicznymi 2.8% (1)
  • Rodzice straszyli mnie domem dziecka 13.9% (5)
  • Próbowali ośmieszać mnie przed rówieśnikami 19.4% (7)
  • Byłem wykorzystywany jako bąbelek chciwej maDki 2.8% (1)
  • Grożono mi pójściem spać bez kolacji 0% (0)
  • Byłem obwiniany o zmarnowanie im życia/kariery 11.1% (4)
  • Udawali niemogących bym pomagał im w gospodarstwie 8.3% (3)
  • Byłem szantażem zmuszany do opieki nad rodzeństwem 5.6% (2)

Oddanych głosów: 36

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja rodzina twierdzi, że byłam nienormalna, że kiedyś dojeżdżałam do pracy do Warszawy. Na nic były moje tłumaczenia, że u mnie nikt mi prawie nie odpowiadał, że to jest miasto powiatowe i tu miejsca pracy rządzą się swoimi prawami. Teraz szukam u siebie, ale boję sie, ze będę musiała znowu dojeżdżać. Sami oczywiście urodzili się i mieszkają w Warszawie i nie rozumieli problemu braku dojazdu, braku pracy. Gdy mieszkałam na wsi, to
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach