Pokolenie naszych rodziców (mam 30 lat) zostało wychowane przez pokolenie wojenne.
Ludzi którzy dużo doświadczyli, rzeczywiście mieli konkretne zasady i wiedzę o życiu.
Pokolenie naszych rodziców oczekuje szacunku i traktowania ich jak autorytetów za nic. W wielu kwestiach zachowują się jak naiwni nastolatkowie.
Moje pokolenie nie wierzy w autorytety bo ich po prostu nie ma
Zapraszam do dyskusji
#niewiemjaktootagowac #milenialsi #rodzice #komuna #dyskusja
Ludzi którzy dużo doświadczyli, rzeczywiście mieli konkretne zasady i wiedzę o życiu.
Pokolenie naszych rodziców oczekuje szacunku i traktowania ich jak autorytetów za nic. W wielu kwestiach zachowują się jak naiwni nastolatkowie.
Moje pokolenie nie wierzy w autorytety bo ich po prostu nie ma
Zapraszam do dyskusji
#niewiemjaktootagowac #milenialsi #rodzice #komuna #dyskusja


























nie mam dziecka ale z różnych powodów trochę z nimi przebywam, widzę też jak rodzice zachowują się wobec nich (nawet w mojej obecności), mam wrażenie że się po prostu przeliczyli i nie radzą sobie. stad te desperackie krzyki i obelgi jako próba dotarcia. Szkoda że nie zdają sobie