#rodzice #dziecko #rodzicielstwo #pytaniedoeksperta
Poradnia PPP nie chce zaakceptować opinii/skierowania na WWR od neurologa dziecięcego w trakcie specjalizacji
Poszedłem do neurologa dziecięcego w trakcie specjalizacji z bąblem lvl 4 miesiące - asymetria, wzmożone napięcie mięśniowe - lekarz wystawił kwit na Wwr. W lokalnym PPP złożyłem ten kwit plus komplet dokumentów, ale kierownik placówki odroczył mój wniosek, bo jest pieczątka lekarza w trakcie specjalizacji, a
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bartek i Basia, węgierska kreskówka dla dzieci emitowana w polskich kanałach telewizyjnych, to najstraszniejsza bajka dla tej grupy wiekowej. Utrzymana w konwencji body-horror. Postacie, które w niej występują to dzieci, którym wyrosły owadzie i inne zwierzęce części ciała, np. skorupa ślimaka, korpus biedronki, poroże chrząszcza, skrzydła motyla. Okaleczone i zdeformowane w ten sposób maleństwa muszą mierzyć się z okrutnym światem w okół. Nie polecam.

#dzieci #bajki #rodzice
afmaf - Bartek i Basia, węgierska kreskówka dla dzieci emitowana w polskich kanałach ...

źródło: 82227

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rodzice będziecie wypisywać #dzieci z zajęć z edukacji zdrowotnej zgodnie z prośbą wystosowaną w liście od episkopatu? Dziś na mszy ksiądz wręcz krzyczał, żeby nie pozwolić dzieciom uczęszczać na te zajęcia i znając życie pewnie u mnie na wsi wypiszą wszystkie. Zapytam kiedyś znajomą nauczycielkę jak wygląda sytuacja, ale raczej dobrze przeczuwam..
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheKa Bo Kościół nie potrzebuje argumentów. Wystarczy że powie że złe i zadziała. W tych najbardziej religijnych diecezjach (np. ta w której mieszkam - Tarnowska) to w zupełności wystarczy żeby ludzie bezrefleksyjnie przyjęli to jako pewnik. Z rozmów z moim najbliższym otoczeniem - rodzina, znajomi, mam taką obserwację że tutaj argumenty nie są potrzebne, a jeśli już to proforma wystarczy podać coś prymitywnego, wzbudzającego strach, zawrzeć zaklęcie LGBT, zawsze działa. Zresztą,
  • Odpowiedz
tak sobie myślę że nie znam chyba nikogo bardziej nadpobudliwego niż mój ojciec - jak się w----i to go dosłownie roznosi, wydziera się, trzaska drzwiami, uderza pięścią w stół, zdarzy mu się z złości niszczyć przedmioty np. kiedyś jebnął o podłogę telefonem, poza tym ciągle czegoś zapomina, zanim wyjdzie z domu to wraca się kilka razy po rzeczy typu portfel czy telefon, ciągle coś gubi, nigdy nie pamięta gdzie coś leży, chodzi
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam kuzyna, nazwijmy go Wojtek.

Serdecznie Wojtka nie znosiłem (i nadal nie znoszę, ale teraz już z rozpędu). Mieszkaliśmy niemal w sąsiednich blokach, chodziliśmy do jednej szkoły (Wojtek jest rok młodszy) ale nie utrzymywałem z nim kontaktu, i praktycznie się do siebie nie odzywaliśmy.

Wojtek od zawsze był mi przedstawiany jako wzór cnót wszelakich.

Miałem
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyMirek: Ale to chyba powinieneś mieć pretensje do starych a nie do Wojtka xD Wygarnąłeś im kiedyś to czy tak się żalisz bo ci się przypomniało po 25 latach? :D Może chociaż jakiś plottwist że ty np. doktor nauk a wojtek ćpun czy coś? xD
  • Odpowiedz
Z rodziną najlepiej na zdjęciu. Rodzina się na nas obraziła i grozi pozwami bo nie przysługują im praktycznie żadne spadki po dziadku(mieszkanie 70m i 2 działki budowlane) ( ͜͡ʖ ͡€).
Zarys sytuacji: Mój tato ma czworo rodzeństwa. Tylko tata został w rodzinnej miejscowości, a reszta rozjechała się po Polsce i kontakty z ich strony praktycznie się pourywały, zawsze to my jeździliśmy w odwiedziny, dzwoniliśmy itd. Od nich ani
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziadek 12 lat temu stwierdził, że przepisze wszystko na nas(tata, ja i siostra) za umowę dożywocia, bo w wszystkie sprawy babci i dziadka i tak zawsze my załatwialiśmy.


@Kroshkar: No to pytanie czy przepisał czy zapisał w spadku. Jeżeli przepisał - darowizna (bezpłatna w obrębie tej grupy pokrewieństwa) to... sobie reszta może szczekać. Jak rozumiem tak zrobił bo wspominasz o "dożywotce", czyli zrobił darowiznę na syna (twojego Tatę) i Was z
  • Odpowiedz
Jest taki film The Boss Baby, w skrócie dzieci (noworodki) walczą o przetrwanie z szaleńcem, który chciał wprowadzić nowego psa, który zawsze pozostaje szczeniakiem. Według predykcji ten twór całkowicie wyeliminowałby nowe dzieci. Niestety ten film nie miał jak trafić do psiarzy, którzy z braku dzieci nie oglądają przecież bajek. Polecam go obejrzeć i zastanowić się nad sobą.

#psiarze #dogpill #psy #zwierzeta #zwiazki
theOstry - Jest taki film The Boss Baby, w skrócie dzieci (noworodki) walczą o przetr...

źródło: image

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@poczucie_przemijajacej_srody:
metoda manipulacji, nazwa się wywodzi z filmu. ogólnie to większość używających tego terminu nie rozumie nawet bo nazywają tak coś co nim nie jest.

masz definicje z Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego.

to manipulate another person into doubting their perceptions, experiences, or understanding
  • Odpowiedz
Z tym "nie rozpamiętuj tego tak!", to rzeczywiście ma to trochę sensu bo jest takie zjawisko jak retraumatyzacja.

Sam myślałem o tym w kategorii wyłącznie inwalidacji mojej traumy (mam m.in cPTSD...), co jest jedną z najgorszych rzeczy jaką inni mogą zrobić - negować/bagatelizować cierpienie, co nie?

ALE

Retraumatyzacja prowadzi do jeszcze większej pętli cierpienia poprzez ruminacje, w pewnym sensie, niejako na własne życzenie.
  • Odpowiedz