Kiedyś wypiłem 16 piw z kumplem i dwoma typiarkami, czytaj one po dwa a my po k---a 6 i się lizaliśmy w lasku przy źródełku, typiara mi rozpięła gacie i łapie za pindola a tam spokój jak na jeziorze, bo mi się ta druga podobała, z nią pisałem i w ogóle, ta miała krzywe zęby i za mocno się malowała. I taki n------y sfrustrowany wróciłem do domu i mama mi inbe zrobiła

Wojciech_Skupien















