Wpis z mikrobloga

@jmuhha: pamiętam jak żona i dwie jeszcze kobiety rodziły na sali a 4 śmierdzących roboli weszło centralnie na salę bo będą okna wymieniać. Gdyby mnie nie było na sali to nikt by się nie przejął a tak to narobiłem rabanu i ich wepchnąłem na korytarz. okropne wspomnienie. Jeszcze po porodzie przychodzi taka gruba stara wszystko wiedząca pielęgniara, która traktuje noworodki jak kukły a matki jak nie powiem co. Okropne doświadczenie
  • Odpowiedz