@ilduce999: nie przebudujesz ego po dmt i nawet nie bedziesz mogl nad nim popracowac, bo cie w-----e z armaty i równie szybko wroci. zanim sie zorientujesz dobrze co sie o------o to juz będzie jak bardzo odległy sen
  • Odpowiedz
@ilduce999: Wszystkie psychodeliki w dużych dawkach prowadza w to samo miejsce tak naprawdę i jesli poddasz sie ich dzialaniu i zaakceptujesz wszystko co bedzie sie pojawiac w trakcie tripa z miloscia i akceptacja to nie zrobi żadnej roznicy czy p---------s przed chwila 8g grzybow czy ayahuasce z jakimis przypalowcami w lesie i rzygasz, bo typ wsypal za duzo pokrzywy z rowu.

Grzyby sa po prostu wygodniejsze a ketamina moim zdaniem
  • Odpowiedz
@kubako: @TheRealMikz trochę daliście mi szerszy obraz, dzięki ; )
Lemonteka próbowałem bo tak na sucho to nieważne czy mała czy większa dawka to robi mi się po czasie nie dobrze przez posmak, czarnej porzeczki spróbuję ; )
Wydaje mi się że wszystko zrobiłem poprawnie, może powinienem je zebrać szybciej, temperatura suszenia też była niska i od razu ładowanie do szklanego pojemnika, żadnej wilgoci itd a grzyby to mckennaii
  • Odpowiedz
@TheRealMikz: nawet zdjęcia krok po kroku do czata gpt wysyłałem xd niebieskie plamy itd
Myślałem o tej mojej odporności, pierwszy raz wziąłem 10 gr trufli jakiś średnio mocnych ale tylko się położyłem i zamknąłem oczy, żadnych wizualizacji bardziej taka zmułka.
Jak się nie zniechęcę to następnym razem zamówię inny szczep
  • Odpowiedz
Przykładałeś dużą uwage do set&settings?


@spacexdragonbaritone: bardzo. Jeden z tych tripów to był wynajęty domek w lesie i urlop, krótki ale zawsze. Drugi z nich był na kilkudniowym festiwalu psychodelicznym. A jak set & setting był słabszy to mnie rozbiło i musiałem się później zbierać - to też było dobre, bo uświadomiło mi ile jeszcze mam syfu do ogarnięcia w głowie, ale wciąż nie był to najprzyjemniejszy z tripów.

Szczerze
  • Odpowiedz
@TheRealMikz Działnie opiera się na agonizmie receptora GABA-A muchomor zawiera dwie substancje: Kwas ibotenowy i muscymol. Kwas i ibotenowy ulega dekarboksylacji w organizmie do muscymolu za sprawą temperatury, więc to on ma główne działanie psychoaktywne. Można zrobić herbatkę z cytryną i dodać muchomora, wtedy dekarboksylacja zajdzie w kubku i mocniej zadziała. Jeśli się dobrze wysuszy to większość kwasu ibotenowego rozłoży się do muscymolu za sprawą temperatury.
  • Odpowiedz
@Loonathicc: no to ja sobie ashwagandhę i melatoninę przyjmuję i też dobrze sypiam, a jednak wydaje mi się że mniej ryje beret ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Próbowałem mikrodawkowania psylocybiny i było to bez sensu, muchomor wygląda na bardziej "skuteczny", ale o ile do serotoninergicznych psychodelików mam przekonanie (tylko w normalnych, pełnych dawkach a nie jakimś takim drobieniu), tak do takiego muscymolu który w niskich dawkach jest
  • Odpowiedz
Dlaczego internet w tym w szczególności yt jest wręcz zasrany sposobami uprawy grzybów ale informacji na temat dozowania, budowania tolerancji i skutków ubocznych jest jak na lekarstwo? Trudno mi się również doszukać rezultatów badań, które były w ostatnim czasie prowadzone a wszelkie artykuły, które się na ten temat pojawiają są zdawkowe. Właściwie to widzę wielki hype, który pojawił się nagle w okresie pandemii i tak samo szybko zniknął.

#grzybypsylocybinowe #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@okrupnik: badań jest masa, poradników harm reduction drugie tyle. Na YouTube chcesz szukać informacji jak brać grzyby? Przecież te filmy spadną zaraz po wrzuceniu. Hodowla dotyczy grzybów ogólnie, a nie konkretnie magicznych, dlatego się trzymają.
Czego tak konkretnie szukasz? Bo poradników przecież jest masa, zarówno opisujących dawkowanie, jak i ryzyko, przeciwwskazania i to jak się przygotować.
  • Odpowiedz