@placebo_: W 2025 roku kupienie gotowego dmt wymaga niewiele wiecej wysilku niz napisanie tego posta a co dopiero uprawianie jakichs roslin, zeby robić je samemu.

Jak chcesz sie mleka napic to tez kupujesz krowę czy mleko w lidlu? xD
  • Odpowiedz
czytał ktoś z was Molekułę Duszy Strassmana? to o DMT, endogennym psychodeliku, co cię wyjmuje z matrixa jak ctrl+alt+delete duszy. no i byłem jednym z tych ochotników co wzięli. serio. igła w żyłę, dawka dojazdowa, oczy zamknięte i paaaaanie…

to się nie da opisać. to nie „halucynacje”. to nie „wow kolory”. to JEST INNY WYMIAR. tam są istoty, one CIĘ WIDZĄ, komunikują się z tobą BEZ JĘZYKA, przez formy, przez kształty które są
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zdzichu_alkoholik: Nope. Tripowalem na psychodelikach z setkę razy, a przez mniej więcej pół roku żyłem w stanie schizofrenii wywołanej brakiem snu i paroma innymi rzeczami (które nie były psychodelikami) i mogę z całą pewnością powiedzieć, że stan psychodeliczny a schizofrenia to dwie różne rzeczy. Mają ze sobą jakieś wspólne elementy, ale tego nie ma co porównywać. To tak jakby powiedzieć, że bycie schlanym i bycie zjaranym to to samo.
  • Odpowiedz
Pierwsza próba wychodowania grzybów metodą "Uncle Ben's Tek", nie wiem czy się uda bo spore printy leżały kilka lat w szafie, oraz nie wiem czy zachowałem wystarczająca sterylność. Zobaczymy za kilka tygodni czy grzybni się podoba ( ͡ ͜ʖ ͡)
Jak nie to kupię gotowe strzykawki i zrobię jeszcze raz.
#grzyby #grzybypsylocybinowe #psylocybina #psychodeliki
RandyBobandy - Pierwsza próba wychodowania grzybów metodą "Uncle Ben's Tek", nie wiem...

źródło: 1000006432

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki jest w końcu status prawny san pedro w Polsce? Bo w każdym źródle czytam sprzeczne informacje. Raz czytam, że nasiona są legalne, a hodowla nie; raz że hodowla jest legalna; a raz że nawet nasiona nie są legalne. #psychodeliki #kaktus #meskalina #sanpedro
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zamierzam pierwszy raz kupić zarodniki łysiczki, więc mam prośbę, abyście mi powiedzieli, co jest trudniej wyhodować: zarodniki w gotowych growkitach (jak tak to jakich i skąd), czy sama grzybnia bez growkita

Pytam, bo chcę mięć jak najmniejsze ryzyko, że zarodnik się rozwinie, co byłoby nielegalne. #psychodeliki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CyberM4niak: @jebluschytrus: Jak jedyny raz miałem growkita i myślałem że już z------m i nic nie wyrośnie to po kilku dniach jak wróciłem to zobaczyłem podobne grzybisko. Ususzyłem je i na pierwszy ogień ten duży, gdzieś czytałem że większy grzyb nie powinien mieć znacznie większej mocy niż mały więc biore soczystego gryza trzona takiego ale na wszelki wypadek czekałem czy poczuje a tu weszła taka p---a że zrozumiałem dlaczego
  • Odpowiedz
  • 1
@Dorydy: masz ten odważnik który ma niby równe 50g włączasz tryb kalibracji stawiasz odważnik i jeżeli nie pokazuje 50g to kalobrujeszz i tyle. Jak nie jesteś jubilerem to wystarczy :p
  • Odpowiedz