Czuję żal do starych, że nie powiedzieli, że życie działa tak, że gdzieś do 20-25 roku życia czujesz się zajebiście, bo poznajesz świat, wszystko jest magiczne. Tajemnicze. Mistyczne, a po 25 roku życia w mózgu zaczyna dziać się jakaś #!$%@? i wszystko robi się szare, nudne i nie robi wrażenia.

Jest takie określenie przez użytkowników substancji psychoaktywnych jak magia. Często po dysocjantach, psychodelikach, takie intuicyjne poczucie piękna, głębi, zjednoczenia ze światem. Ja
@Ynfluencer: tak bardzo rel. Miałam swoje problemy w wieku 18-24 ale nagle w wieku 25 lat cała chęć do życia się we mnie wypłukała. Próbuję sobie radzić różnymi tabletkami od psychiatrów, wmawianiem sobie że przecież tyle lat życia przede mną i dalej jestem młoda ale wszystko to marny cope. Nie mogę spać bo dobijają mnie myśli o tym jak staro się już czuję i jak zrezygnowana i znużona się czuję ech
Głównym problemem jest moja wymowa, wysławianie się. Od około 1,5 - 2 lat mam problem z mową. Mówię niewyraźnie, niezrozumiale. Często brakuje mi słów , mam pustkę w głowie. Nawet zwykłe rozmowy powodują u mnie zmęczenie psychiczne.Gdy widzę że ktoś próbuje ze mna porozmawiać od razu czuje że nie będę wiedział jak prowadzić rozmowę. Dlatego staram sie ją jak najszybciej zakonczyć . Odpowiadając krótko zdaniami.
Mowa mnie po prostu męczy. Zarówno z
@Bog666: kolego zglebialem ostatnio ten temat bo mialem podobnie i teraz jest troszke lepiej i przyczyny moga byc rozne ale u mnie chyba bylo to:
Bardzo slabe mięśnie szczeki i krtani i ogolnie wiesz te wszystkie przy szyji oraz
to akurat dosc egzotyczna teoria - twoj mozg jest przedopaminowany i po prostu sie mu nie chce mówić, odstaw na 2 tygodnie social media, alkohol, porno, cukier, fast foody, fajki jesli palisz,
@Someguy3517372: miałam delikatnie bardziej podwyższona prolaktyna niż u Ciebie i rozmawiałam tez o tym z ginekologiem-endokrynologiem i dostałam info, ze jeżeli nie planuje ciąży w najbliższym czasie, to nic z tym nie robimy i żeby kontrolować co jakiś czas czy nie rośnie
Hej, czy jest jakiś sposób żeby nie mieć w ogóle snów?
Od czasu kiedy zaczęłam brać antydepresanty(wrzesień) mam strasznie nasilenie różnorodności snów podczas jednej nocy mogę mieć od 4 do 7 różnorakich scen które są dość realne i bardzo często z osobami które znam.
Największym problemem jest to, że strasznie mnie one wykańczają psychicznie, po wybudzeniu boli mnie głowa i jestem senna. Dochodzi ostatnio nawet do tego że boję się pójść spać...
@Hajden1337: W sumie chyba z rok tak miałem, potem zmieniłem leki i już nie miałem takich snów, ale to mnie męczyło a jeszcze jak wypiłem alkohol to już w ogóle nie wiedziałem co się wydarzyło poprzedniej nocy bo nie wiedziałem co było snem a co rzeczywistością. No strasznie realne są te sny i wszystko o dziwo się pamięta xD
Jeszcze po imprezie rano zawsze w nerwach sprawdzałem czy mam telefon/portfel/klucze bo
@Hajden1337:
Żeby pozbyć się znów to myślę, że byłaby potrzebna gruntowna zmiana myślenia, ale spróbuj przed snem wymieniać rzeczy, które przydarzyły ci się w ciągu dnia i decyduj czy są ważne uwagi czy nieważne i co z nimi zrobić. Wtedy nie będzie potrzeby o tym myśleć w trakcie snu, bo bierzące sprawy zostaną zakończone.
Więcej info tutaj:
https://www.wykop.pl/link/6800825/comment/109540819/#comment-109540819

Możesz też przed snem medytować tak jak tam na wideo w znalezisku powiedziane.
Psychiatrykowe highlights, żebym nie zapomniała jak bardzo #!$%@? tam było i żebym nigdy tam już nie trafiła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
-Napis "Boga nie ma tutaj z nami" na pół drzwi palarni
-Kobieta z oddziału przywiązana do łóżka, wyglądająca jak szkielet i płacząca całą noc
-Wrzaski "pomocy, ratunku" z izolatki całą noc
-14, 15-letnie dziewczynki błagające dorosłych, żeby pożyczyć im telefon i mogły zadzwonić do rodziców
-Posiłki, czyli
#anonimowemirkowyznania
#psychiatria #schizoid #schizofrenia #medycyna
Proszę o opinię schizoidów i schizofreników.
Od kilku lat myślałem, że mam zwyczajnie osobowość schizoidalną tzw. SPD (autodiagnoza ofc),
ale ostatnio przez przypadek przeczytałem o schizofrenii z objawami negatywnymi i w sumie te objawy są bardzo zbliżone do SPD no i nie mam żadnych urojeń, żadnych głosów w głowie czy innych halucynacji.

Tyle że od jakiegoś czasu mam takie dziwne zachowania: typu jak jestem sam i przypominam
#anonimowemirkowyznania
Gdzie w #rzeszow znajdę specjalistę od ludzkiej psychiki? Nie typowego lekarza #psychiatria co za 200zł przepisze beznadziejne SSRI. Tylko specjalistę który zbada mnie i powie mi co się ze mną dzieje. No i najważniejsze godnego zaufania, bo się sam wstydzę tych problemów. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#psychoterapia
#psychologia

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #
@Hajden1337: Strasznie drogo. Nie pamiętam, bym tak drogo płacił jak brałem, choć od 2019 nie biorę. Nawet teraz patrząc na necie to 37 zł to max za opakowanie 20 mg z tego co widzę.