✨️ Jak pokonać stres przed wizytą u psychologa?
Mirki, chciałbym pójść do psychologa albo psychiatry na konsultację, ale mam problem taki że mega się stresuję i nie wiem czy cokolwiek powiem, miał ktoś taką sytuację? Jak do tego podejść. Ogólnie to odczuwam taką pustkę w sobie.

#psychiatria
#psychologia
#depresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szymii01: ale fajnie zagadnienia a jak nie mam pamięci, wyobraźni, emocji, świadomości swojego bytu? Tz uważny ciągle jestem w tej samej postaci. Czy po prostu lewy płat mózgu zawalony seratonina i muszę zbić ją i dodać full dopaminy?
  • Odpowiedz
Ten bupropion to pewnie tez dziala na granicy placebo, jak to mialbyc lek na pomoc w rzucaniu palenia, z SSRI paroksetyna dzialala na mnie tak, ze nic mi sie nie chcialo i nie mialem motywacji, a zeby cos robic jeszcze bardziej sie musialem zmuszac niz zanim zaczalem to brac (5 miesiecy) a do tego nie odczuwalem satysfakcji jak wczesniej np. z pojscia na basen i saune gdzie normalnie powinienem czuc euforie po
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fishwater: Tak że ja Ci polecam taką kombinacje, escita 20mg, bupropion 150mg i jak masz lęki pregabalina ale tylko 75mg bo ona przymula. Weź sobie takie przez miesiąc, jak nie będziesz widział różnicy po tym czasie to próbuj czegoś innego wtedy
  • Odpowiedz
Jakbym się kiedyś chciał spotkać z jakąś loszką to jakieś leki by pomogły na stres? Ale to nie taki stres tylko S-T-R-E-S. Pyta 25 letni prawiczek który nigdy nie był w związku.
Chodzi mi o to zeby być w miarę dynamicznym, nie robić się czerwonym jak się zatnę podczas opowiadania czegoś tam żeby nie było niezręcznie. No generalnie żebym nie był s---------y tylko wyluzowany, wygadany i pozytywnie nastawiony do życia. Żebym był
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakbym się kiedyś chciał spotkać z jakąś loszką to jakieś leki by pomogły na stres? Ale to nie taki stres tylko S-T-R-E-S. Pyta 25 letni prawiczek który nigdy nie był w związku.


@Synco: nawet nie zaczynaj brać benzo, jeśli chcesz ukryć prawdziwego siebie przed loszką. Jak Ci się uda autoprezentacja dla loszki, to będziesz cały czas brał benzo przed spotkaniem z nią, żeby tylko nie zobaczyła prawdziwego Ciebie. Tolerancja zacznie
  • Odpowiedz
  • 0
@nervous_breakdown zależy. Jak depresja wraca to i drażliwość wraca, nie taka mocna jak podczas odstawiania, ale za duża.

Teraz to od dawna nic nie biorę. Podczas odstawiania na w---w mi benzo pomagało
  • Odpowiedz
  • 1
@mein_borderline: Ale jakie r------ć xD biorę leki 1,5 roku i po prostu nie zamierzam ich brać w nieskończoność. Objawy ustały i jest mi dobrze na ten moment. Psychiatra nie ma interesu w tym, żeby pacjent nie brał leków, dlatego wciska kity, że trzeba brać dany lek co najmniej rok albo muszę iść na terapię. No nie muszę, z doświadczenia znanych mi osób terapia jest nieskuteczna i cholernie droga, nie będę
  • Odpowiedz
@Brudne_Mysli: Tak, a najgordze jest to, że ludzie sami nie wiedzą co nimi kierują, więc dorabiają do tego ideologię, są święcie przekonani, że coś innego działa niż w rzeczywistości.

Tak jak ktoś racjonalizuje, że się mu ktoś podoba jakimiś romantycznymi frazesami i jak laski opowiadają co im zaimponowało w jakimś facecie, a fakty sa takie, że po prostu na jego widok uruchomiły się tysiące jakkchś reakcji chemicznych, a reszta to
  • Odpowiedz
Przepisywanie tego syfu powinno być prawnie zakazane.
Nie dość że trwale nie pomaga, robi z czlowieka wypranego z emocji impotenta, to jeszcze przy próbach odatawienia sprawia, że stan pacjenta jest 10 razy gorszy niż przed bramiem leku.

Oczywiście konował nie powie o żadnych z tych uboków przy przepisywaniu leku, tylko będzie bredził, że to fajne bezpieczne tabletki

#ssri #depresja #psychiatria
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach