#anonimowemirkowyznania
Czy komuś tutaj pomogła psychoterapia/farmakoterapia w przypadku osobowości schizoidalnej (zaburzenie osobowości)? Mógłby się podzielić doświadczeniem?
#psychiatria #depresja #psychologia

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

lulu: Wydaje mi się, że psychoterapia, a tym bardziej farmakoterapia, nie pomoże. Schizoik, schizoikowi nie równy. Każdy ma swoje potrzeby i obawy, jednakże większa część po wyjściu ze swojej strefy komfortu skłania się ku powrotowi do macierzy.

Zaakceptował: Precypitat
  • Odpowiedz
@perfect1995: Problemy z pamięcią to ja mam ogromne w depresji. Pamięć zmienia wtedy całkowicie swoje działanie, nie pamiętam co robiłam 15 minut temu, ale za to jakieś wspomnienia trzymane głęboko w podświadomości zaczynają wychodzić na wierzch, do świadomości.
Mnie po wystartowaniu (2 tyg - 3 m-ce) antydepresantu w tym SNRI polepsza się pamięć, koncentracja, smak i refleks.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej, piszę z anonima, bo nietypowe pytanie.
Czy moglibyście polecić jakiś szpital psychiatryczny tak abym nie wyszedł w gorszym stanie niż jestem teraz?
Już nie mam siły...
chodzi głównie, żebym nie trafił do umieralni, żeby ktoś mi pomógł i żeby personel nie był jak za karę.

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Szpitale to raczej takie wakacje od życia. Pobyt tam nie zmieni Twojego życia, ponieważ niestety nie mają realnych programów terapeutycznych. Ale jeśli bardzo źle się czujesz to idź jak najszybciej do psychiatry po skierowanie.
  • Odpowiedz
@kzxx: Tak, często lubię mówić do siebie jak jestem sam, analizować różne rzeczy które robiłem i które mógłbym robić lepiej itd.
  • Odpowiedz
@gaceksteam: powiedz mi coś czego nie wiem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
idź na terapie jak Ci leki na s i l n ą nerwice nie podobaja się.
albo jedz ssri/snri + pregabalina jak wszyscy ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Niedługo moja pierwsza wizyta u #psychiatra
Cierpię od dawna na nerwicę, w dzieciństwie zdiagnozowano u mnie nadpobudliwość, nie mam koncentracji, kilka lat temu z powodu nerwów najprawdopodobniej nabawiłam się zaburzeń kobiecych, albo to przez tarczycę, nie wiem.
Aktualnie doskwierają mi najbardziej
:-nerwica, wybuchowość, agresja
-poczucie sztuczności świata
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wkop2: pierwszego nie ograniczałabym tylko do chemioterapii. Raczej dałabym ogólnie leczenie onkologiczne. Jak ci wycinają oko albo nogę albo część płuca to też nie jest wesoło. Radioterapia i jej skutki uboczne też bywają bardzo uciążliwe.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pytanko do Mirków biorący sertralinę, brałam 50mg przez miesiąc, potem doktor kazał mi zwiększyć dawkę do 1,5 tabletki - 75mg (2 tygodnie temu), chociaż tak naprawdę czułam poprawę nastroju przyjmując 1 tabletkę dziennie. No i początkowo po zwiększeniu dawki było ok, nie czułam żadnej różnicy w samopoczuciu, ale w ostatnim tygodniu zdarzyło mi się 2 x zapomnieć je wziąć (ostatnim razem w niedzielę). Od poniedziałku zaczęłam brać z powrotem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ja bym poczekał parę tygodni aż organizm się przyzwyczai do nowej dawki i wtedy zdecydował czy wrócić czy nie. Jak nadal dodatkowe skutki uboczne nie znikną to masz problem, najpewniej znikną po paru tygodniach.
  • Odpowiedz
Brałam 200mg sertraliny, co nieco wiem o efektach. Radzę nie kombinować, zwiększyłaś dawkę więc przez chwilę będziesz miała lekkie efekty uboczne, ale krócej niż na początku leczenia. Najlepiej takie pytania zadawać, jeśli jest możliwość, lekarzowi.
  • Odpowiedz
Ehh. Miałem dzisiaj prywatne konsultacje online u psychiatry. Pani doktor stwierdziła, że nie spotkała się z takim przypadkiem (?), z taką osobą (??), gdzie kolejne leki antydepresyjne nie pomagają. Jak to?


Żadnego nowego leku nie przepisała. Także pozostałem biedniejszy, bez leku (poprzedni został odstawiony), planu, jedynie zostały myśli...

#psychiatria #psychiatra #depresja #ehhhhhhhhhhhhh
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@senselessness: jeśli miales wenlafaksyne z mirtazapina to zostaje augmentacja leczenia litem, moze mała dawka arypiprazolu. Sprawdzenie ponowne diagnozy (Chad, zab osobowości) . Jeśli nie pomoże to zostaja zawsze elektrowstrzasy albo ketamina. Mało kto nie reaguje nawet na wen+mirta.
Ciężko tak na sucho omawiać przypadek. Tak czy inaczej trzymam mocno kciuki.
  • Odpowiedz