Czy to normalne że np. gdy chce zasnąć, nie potrafię przestać myśleć?
Nawet gdy skupiam się żeby nie myśleć, zaczynam to robić jakby w tle.
Pisze to bardziej z ciekawości niż miałoby mi to sprawiać jakiś wielki dyskomfort.
#psychologia #psychiatria #psychoterapia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Moja partnerka ma depresję. Od lat jest w terpaii oraz na lekach, ale mam wrażenie, że to wszystko jest bezowocne. Miała ciężkie dzieciństwo i ma równie ciężką relację z rodziną. Bardzo wiele rzeczy potrafi ją zasmucić i wpędzić w płacz. Święta zawsze są dla niej przygnębiające. Dużo śpi, a i tak ciągle jest zmęczona. Pomimo wielu lat spędzonych razem totalnie nie wiem jak jej pomóc. Często jak z nią
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nie pomożesz jej i nie łudź się, że będzie inaczej. Masz dwie opcje:
1. Będziesz przy niej trwał, wspierał ją, namówisz ją na pomoc DOBREGO psychiatry.
2. Zostawisz ją i znajdziesz sobie dziewczynę aż tak nieobciążoną psychicznie.

Wybór jest Twój.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Przewlekły stres

Mircy, co robic? Caly czas czuje stres. Uprzykrza mi ro zycie. Przez to nie zachowuje sie racjonalnie. Unikam konfrontacji z ludzmi, mam schize, ze kazdy patrzy mi na rece i ocenia mnie. Niestety, ale przez pewien czas bylam w srodowisku dosc mocno toksycznym - tj. wsrod osob, ktore swoja samoocene podbijaly bledami innych ludzi, w tym jakimis moimi wtopami. (Zeby nie bylo: umiem sie przyznac do bledu i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Poleci ktoś jakiegoś psychiatrę w #rzeszow?
Chyba pasuje w końcu pójść choć nie jest to dla mnie łatwe. Wydaje mi się, że mam nerwicę od wielu lat, a ostatnio nie wiem czy nie robi się coraz większa depresja...
Jak wygląda wizyta u psychiatry? Jak się umówić i ile to kosztuje? Z tego co się dowiedziałem to tylko prywatnie, bo na #nfz to strata czasu. Do tych
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jak znajdziesz już konkretnego specjalistę to po prostu do niego dzwonisz z chęcią umówienia się na wizytę, możesz się dopytać o nurtujące Cię kwestie. To naprawdę nic strasznego. Jeżeli chodzi o pytanie czy warto, według mnie tak. Nie bój się jednak szukać, warto znaleźć takiego przy którym będziesz czuł się komfortowo. Osobiście byłem u kilku i naprawdę dobór odpowiedniego jest według mnie bardzo istotny w kwestii postępów.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: niekoniecznie strata czasu, czasem dobrzy psychiatrzy przyjmują na fundusz. Ogólnie dobrych psychiatrów w Rzeszowie nie ma, na NFZ Rodziński w przychodni wojskowej na Langiewicza ale teraz osobiście nie przyjmuje. Możesz iść do niego prywatnie, ludzie go chwalą, ja nie polecam, ale to kwestia taka ze mi żadne leki nie pomagają wiec obiektywny nie jestem. Znajdź jakiegoś na znanymlekarzu i się umów, to jedyny sposób.
  • Odpowiedz
Brał ktoś z was ketilept (kwetiapinę) w dawce 75mg lub podobnej? Jak z efektami ubocznymi? Bo po Zotralu i Trittico miałem chyba wszystkie najgorsze efekty uboczne i spodziewam się, że po tym też coś się będzie działo ( ͡° ʖ̯ ͡°) Podobno można się mocno ulać na tym leku, bo zaburza przemianę materii. #depresja #psychiatria
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@renkaboga: brałem w mniejszej i wytrzymałem parę dni zanim tego nie wywaliłem. zamulacz zwykły i tyle jak dla mnie to był. senność ciągła, niechęć do wyjścia z łóżka, zasypianie na siedząco. sądząc po powinowactwach jak najbardziej bym się spodziewał przytycia.

nie rozważałeś spróbowania moklobemidu? to jest zazwyczaj dobrze tolerowane z tego co magik mówił.
  • Odpowiedz
  • 0
@Qwik3: Wiem ze będzie coraz gorzej ale najgorzej się jest przełamać czy dobrze trafione leki, jak będzie z ubocznymi skutkami, czy pogłębia lęki, bo potem już jakoś pójdzie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś z was utracił bardzo dużą ilość wspomnień ze względu na schizofrenię? Ostatnio nie pamiętałem gdzie studiowałem, nie pamiętałem również wydarzeń z liceum i jak się nazywa Szwajcaria. Najwięcej pamięci utraciłem po bardzo silnej psychozie, ale nawet gdy biorę leki, to zapominam. Oprócz tego pojawiają się w moim umyśle fałszywe wspomnienia. To wszystko dzieje się od kilku lat, a zacząłem tego być świadomy, dopiero gdy to nabrało ogromnego rozpędu. Zapominam również
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@greg_vv: hmm, nie wiem czy do końca podchodzi, bo jakiś typ shizo to tylko czubek góry lodowej u mnie był, ale tak, jak przez pół życia miałem wybitną pamięć, tak w okresie traum i horroru, wykasowane zostało mi z pięciu praktycznie wszystko i pamięć też się znacznie pogorszyła.
  • Odpowiedz
@WakeupPoland: @blond_lok:
Myślę, że nie jest to problem neurologiczny, bo byłem tydzień w szpitalu na oddziale neurologii, zrobili mi wszystkie badania i poza zmianami w EEG, które wynikały z branych leków nic nie wykryto.

Wiecie może coś więcej na temat fałszywych wspomnień? Pojawiają się od kilku lat. Zaczynało się od mało istotnych i mało groźnych rzeczy, a skończyło się na tym, że uroiłem sobie iż kogoś m.in. zabiłem.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SPRAWDZANIE_IP: Poprzedni lekarz przyjmował z dnia na dzień, ale koniował mnie nawet nie wysłuchał, skaskował 200 zł i wypisał leki na 4 miesiące, gdy ja dostaje p-------a i ledwo funkcjonuję.
  • Odpowiedz