@przegryw90 Ma mnie na czarnej, a mnie #!$%@?ł.
https://www.wykop.pl/wpis/33724325/zalozylem-nowe-konto-na-tinderze-i-kogo-spotkalem-/

Oczekujesz wsparcia od kogoś kogo szantażujesz/obciążasz ogłoszeniami wszem i wobec, że zamierzasz się zabić? x'D Pomijając już fakt, że prawdziwi samobójcy czy ludzie z ciężką depresją nie są atencyjnymi #!$%@? na tym punkcie, jak ty na tinderze.
Znałam takiego jednego, co mi się podczas wideorozmowy chciał ciąć. Dostawałam zdjęcia pętli od laski, na której dość mocno mi zależało. I ciężko oczekiwać wtedy od
@framugabezdrzwi: Zdrowy jak ja.
W komentarzach żalił się, że pomagał takim psychicznym laskom i je wspierał - to gratulacje za bycie debilem, bo jeśli jakikolwiek człowiek, facet czy laska, afiszuje się swoimi problemami psychicznymi, to nie dość, że jest toksyczny i niszczy cię od środka, to jeszcze jest to wyraźny sygnał, że ta osoba jest nawet bardziej #!$%@?ęta niż twierdzi.
A co do niego - czubek się nigdy nie przyzna, że
Założyłem nowe konto na tinderze i kogo spotkałem? Naszą myszkę, która twierdzi, że psychiatra to ostateczność. Reszta jej wiadomości we wpisie https://www.wykop.pl/wpis/33709315/gnije-wlasnie-tak-facet-z-problemami-psychicznymi-/ Myśli, że mnie spławiła, ale spotkamy się jeszcze w przyszłości, gdy założę kolejne konto z mordą chada. #!$%@?ę wasze nietagowanie. Potwierdza przy okazji teżę, że morda > wzrost.

#psychologia #psychiatria #medycyna #logikarozowychpaskow #rozowepaski #zwiazki #tinder #przegryw #depresja #feels #seks #tfwnogf
Pobierz
źródło: comment_vRQjwT1uLMuI7SIhvalUFmbx4vPnNcGq.jpg
Niech jakiś psychoanon potwierdzi bądź obali: czy w terapii najważniejsze jest wsparcie?

@przegryw90: Oczywiście, że wsparcie jest ważne. Ale ludzie na tinderze szukają czegoś innego niż bycie wsparciem dla osób w depresji.

Sam sobie szkodzisz robiąc tam kolejne konta.
Zakładasz fałszywe konta i piszesz laskom, że się powiesisz. Sam sobie odpowiedz na pytanie, czy na miejscu tych dziewczyn wszedłbyś w taką znajomość.
#anonimowemirkowyznania
Zrobiłam najgłupszą rzecz, błąd numer jeden. Sama postanowiłam, że przestanę brać antydepresanty, bo "już mi lepiej".
#!$%@?, nie bądźcie tacy głupi jak ja. Teraz jest mi wstyd iść z powrotem do psychiatry i przyznać się, że jestem debilem.

Po krótkiej poprawie, #depresja uderzyła z taką mocą jak jeszcze nigdy, przeraziło mnie to. Prawie wylądowałam w psychiatryku. Jest mi serio wstyd i po prostu piszę ku przestrodze.

#psychologia #psychiatria #leczenie

Kliknij tutaj,
#anonimowemirkowyznania
Mirki z #warszawa, może ktoś polecić jakiegoś dobrego psychologa/psychoterapeutę? Dużo osób się ogłasza w Internecie, oczywiście na portalach każdy ma świetne opinie, a wiadomo jak to jest w rzeczywiści...

#depresja #psychologia #stres #terapia #psychiatria

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla maturzystów
Dawno nie pisałem historii z życia wziętej. Przypomniała mi się wczoraj pewna różowa, z którą kontaktowałem się 3 miesiące. Była ona przyjaciółką mojej znajomej, spodobała mi się i napisałem do niej tak aby odpowiedziała. Zrobiła to i kontynuowała rozmowę. Po kilku minutach przenieśliśmy się na skype. Rozmawialiśmy tam przez półtora miesiąca. Szły czułe słówka, #!$%@?, muje, dzikie węże. Chyba drugiego dnia naszej "znajomości" pokazała mi jak się jej nudziło i narysowała w
Pobierz
źródło: comment_5NSLEkn1Y7Tvo6dUBFX9btx1NORGubQ7.jpg
#anonimowemirkowyznania
Mireczki drogie polećcie jakiegoś dobrego psychiatrę/psychologa czy cokolwiek co może pomóc. Moja historia zaczęła się od tego, że poszedłem na studia chociaż bardzo tego nie chciałem. Ten bezsens połączony z brakiem dziewczyny powodował u mnie coraz gorsze samopoczucie, poczucie bezsensu i notoryczne zmęczenie. Przesypiałem większe części dni, albo maniakalnie zajmowałem się różnymi hobby, żeby tylko jakoś zapełnić czas. Wtedy myślałem, że wszystko jakoś się ułoży jak tylko pójdę do upragnionej pracy
Pobierz
źródło: comment_fAzYYgeXE4mhHRqOaTw0qqeZwBL8cUkB.jpg
#anonimowemirkowyznania
Czuję, że mam problemy z psychiką i chciałbym iść do psychologa, ale tak naprawdę nie wiem co miałbym mu powiedzieć.
Generalnie od zawsze miałem jakieś tam problemy (przynajmniej od gimnazjum), raz było lepiej, raz gorzej, czasem udawało mi się jakoś to "wyciszyć" niemal zupełnie, ale widzę, że prędzej czy później to jednak wraca. Pojawiają się też problemy, których wcześniej nie miałem, albo po prostu nie byłem ich świadomy, a może pojawiły
OP: @Bellie: ostatni raz ci odpowiadam, bo już nie chce mi się tego ciągnąć.
Problemy z żołądkiem miałem przez rok z kawałkiem, problemy z psychiką w różnym stopniu, ale takie same, mam od ok. 15 lat. Nie zauważyłem żadnego powiązania jednego z drugim przez ten rok. Tak samo było przed leczeniem, w trakcie i po. Dziękuję za uwagę, bez odbioru.

Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
Zaakceptował:
@jazmojegopokoju: jeśli nic nie będziesz działać, to i terapia będzie się ciągnąć do usranej śmierci, bo terapeuta cię nie wyleczy, on ci jedynie może pokazać co sam musisz zrobić.
To nie są rzeczy konieczne, ale przydatne. Trzeba się zmusić czasami na początku, łatwo nie ma. No i zależy też od innych rzeczy, np przy depresji wynikającej z toksycznego środowiska bez zmiany otoczenia bardzo ciężko cokolwiek zrobić (choć zwykle terapeuta wprost tego
@Urawis: @Shit_happens: Pierwsze dwa tygodnie - spanie na stojąco. Po tym czasie się unormowało. Plus zacząłem spać w nocy spokojniej. Minus (chociaż może jednak plus ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) - fujarka działała normalnie, ale mógłbym z różową godzinami, gdybym miał lepszą formę ;)
Teraz nic nie biorę. Sen się uregulował. hydraulika wróciła do normy.
#psychiatria moja dziewczyna ostatnio ma nietypowy problem. srednio raz dziennie traci przytomnosc, a kiedy sie obudzi nie ma pamieci. za kazdym razem wystarczylo jej wszystko powoli przypomniec i juz bylo dobrze, ale teraz wszystko wydaje sie wymazane na dobre; patrzy na zdjecia i nie pamieta z czym sie wiaza itd. leczy sie psychiatrycznie, ma podejrzenie padaczki[?], ale jeszcze tydzien do najblizszej wizyty - czy jest jakis sposob jak jej ta pamiec choc
#anonimowemirkowyznania
#psychiatria #przegryw
Podejrzewam u siebie takie zaburzenie jak cyklotomia problem jest tylko taki, że dzieciństwo to była depresja praktycznie cały czas i wykluczenie społeczne, sytuacja zmieniła się gdzieś na studiach miałem epizod ze SSRI, gdzie mi po tym puściły hamulce i trochę życia zaznałem, wkręciłem się w ćpuńskie towarzystwo, w którym w sumie jestem do teraz, chociaż ćpam naprawdę okazyjnie w porównaniu do innych ludzi. Głównie rozchodzi się po prostu w
Ile jeszcze razy dla szerzenia chaosu i bzdur odnośnie osób transpłciowych, „gender”, będzie przywoływana sytuacja rodziny Reimer? -> http://www.wykop.pl/link/4409823/

„Tylko, co ma ten przypadek wspólnego z osobami transpłciowymi, czy „ideologią gender”? Chłopiec mając kilka miesięcy miał nieudane obrzezanie, które usunęło mu penisa (urolog zastosował jakąś nową metodę). Rodzina udała się z tym do Money’a, który wpadł na „pomysł” zrobienia z niego dziewczyny - usunął mu jądra, jednak do pełnej rekonstrukcji waginy nie
@Hubadev: uhhh moglibyście przestać powtarzać w kółko te same idiotyzmy wydedukowane błędnie przez was samych

eksperyment ten potwierdził przecież że rzeczywiście istnieje coś takiego jak tożsamość płciowa, która jest niezależna od płci fizycznej, zmieniono mu płeć wbrew jego woli i wiedzy i okazało się że posiada męską tożsamość którą mu odebrano i że nie jest to żadna bzdura

nikt nie neguje istnienia płci fizycznej, jedynie role i stereotypy przypisane do tych