Jak zaczynałem "karierę" zawodową po polibudzie jako z-ca kierownika zmiany w kołchozie to chodziłem do roboty na 6:00 rano.
Czyli żeby się ogarnąć, dojechać, zameldować w biurze 5:59 to pobudka o 5:00.

Była to dla mnie tak nieludzka, absurdalna, sprzeczna z zegarem biologicznym godzina, że całymi miesiącami nie mogłem się na taki tryb przestawić.

W końcu wymyśliłem patent, że wieczorem stawiałem koło łóżka potrójną espresso i jak tylko zadzwonił budzik to wypijałem ją na
codziennaKasia - Jak zaczynałem "karierę" zawodową po polibudzie jako z-ca kierownika...

źródło: image

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@codziennaKasia: Ale to nie chodzi nawet o mentalność. Tu chodzi o zegar biologiczny. Ja bym nie wstawał przed 6 nawet by robić coś co uwielbiam. Gdybym dostał oferte że będę zarabiał powiedzmy 4k więcej ale muszę wstawać o 5.30 to bym tego nie przyjął bo co mi po pieniądzach jeśli za 3 miesiące zacząłbym rozwalać własne małżeństwo i mieć problemy psychiczne.
  • Odpowiedz
Chłop kiedyś w zimę szedł rano przez park do szkoły i znalazł obok ławeczki bezdomną kobietę na śniegu. Obudziłem ją i zapytałem czy wezwać karetkę, ale powiedziała że nie. Pomogłem się jej podnieść i posadziłem na ławeczce. Ciekawe co u niej. Chłop dobre serce miał zawsze dla bezdomnych. Jedzenie kupił, ale rugał za tekst że zbiera na alko. Ciekawe czy któryś z tych którym pomogłem jeszcze żyje, na wsi nie ma bezdomnych.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@teodorkm: no to słuchaj tego, ja odprowadzałem koleżankę, i znalazłem chłopa w krzakach, bez butów.

- na moje pytania, co i jak, odparł:
- buty zostawiłem u syna aby mi nie ukradli, i idę do domu.

Podniosłem go, ogarnąłem, sprawdziłem gdzie mieszka i wskazałem mu drogę na rynek w Chorzowie. aby wsiadł w tramwaj i dojedzie na plac Mickiewicza.
  • Odpowiedz
Chuop jak żyje 26 lat, to nigdy nie piekł takich ciasteczek. Muszę kupić produkty w sklepie i zrobić takie czekoladowe. Jak je zrobię, to Wam pokażę. Jedynie to kupne jadłem jak już, ale domowych nigdy. U mnie mama nigdy nie robiła ciasteczek

#przegryw #ciastka #polskiedomy #slodkosci #jedzenie #pieczzwykopem #rodzice #przemyslenia #sklep
tomwick55 - Chuop jak żyje 26 lat, to nigdy nie piekł takich ciasteczek. Muszę kupić ...

źródło: 1000036121

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przemyslenia Plac zabaw to nie tylko zdrowie psychiczne (zabawa, radość, dobre samopoczucie), ale także zdrowie fizyczne, bo ruszamy kończynami, kościami, po prostu wszystkim, zalecane zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych i ja kiedyś widziałem dojrzałego Pana który sie bawił w piłeczkach i jak ktoś ma ochotę to tak powinno być ponieważ widziałem na twarzy jak się cieszył ten Pan
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powinien powstać ogólnokrajowy spis osób, które nie dadzą się oszukać metodą na wnuczka, fotowoltaikę czy inne garnki. Wystarczyłoby jedynie dopisać swój numer telefonu do listy. Potencjalne ofiary i tak polegną na tym, wydawałoby się prostym zadaniu. Każdy byłby zadowolony, spamerzy dzwoniliby tylko do potwierdzonych nieogarów, a normalnych ludzi nie nękałyby niechciane telefony.

#takaprawda #polska #przemyslenia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

29 lat i nigdy nie próbowałem nawet znaleźć dziewczyny. Nie miałem i nie mam żadnych kolegów. Nie byłem nigdy na imprezie, w klubie, spotkaniu, wyjeździe. Z domu praktycznie nie wychodzę, gniję w domu rodzinnym na odludziu. Nigdy się nie usamodzielniłem. Jestem dużym dzieckiem, w zasadzie tylko sprzątam, tak jak robiłem to mając lat 16. Moje życie nie istnieje. Nawet jak chodziłem do szkoły czy uczelni, to od razu wracałem i gniłem w
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WelcomeStranger:

w Iranie mają Szyizm, dziewice w hidżabie, Najwyższego Przywódcę, Strażników Rewolucji, podziemne miasta z pociskami balistycznymi i wojnę z Żydami oraz z Ameryką. I to jest fajne, piękne i mobilizujące.

Skradłeś moje serduszko tym tekstem :3
  • Odpowiedz
#przegryw gta online to dno, gdy wykupilem ps4 premium i po kilku latach wróciłem do gry to 99% zadań to ściganie się w kółko po pustym torze. Gdy utworzyłem własne akcje w generatorze to nikt nie chciał grać, kiedyś było odwrotnie. Więcej nie wykupie premium ps4 do gry w gta online. #gtav #gta #gtaonline #przemyslenia #gry #zalesie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HuopskiRozum: p----------i z miasta co nigdy w ręku siekiery nie mieli. Jak codziennie by rąbał te drewno to jest to minimum ruchu takie że nawet się nie zmęczy chłop. No ok, p------z co nigdy w ręku siekiery nie miał to sobie palec odrąbie zanim coś dziabnie. Gadają mądralińscy żeby coś gadać.

No jak ktoś ma ogród to i nie trzeba odbiegać 100 czy 200 lat żeby mieć trochę ruchu w
  • Odpowiedz
Czy to ze mną jest coś nie tak i zmądrzałem, czy tak źle z Wypokiem pod względem contentu jeszcze nie było? Stypa niesłychana, takiej tragedii nie było jeszcze. W gorących praktycznie nic nie ma, nic śmiesznego, nic ciekawego, dramat. Kiedyś wykop kusił i trzeba było się od niego odżegnywać i hamować by nie wchodzić na mirko, a jak się weszło to wciągało, bo wypok był angażujący mocno. Człowiek nie wchodził parę dni
MilkyKloc - Czy to ze mną jest coś nie tak i zmądrzałem, czy tak źle z Wypokiem pod w...

źródło: wyp

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MilkyKloc: Mam to samo. Kiedyś wszelkie wydarzenia, afery, w trakcie których nie byłem na wypoku były dla mnie prawie niezbadane xD Tyle różnych opinii się tutaj ścierało w miarę kulturalnie. Dziś same boty, polityka, agitacje, mam wrażenie że prawdziwych użytkowników to tu zostało kilkuset. Na nocnej to w ogóle trzy osoby na krzyż siedzą. Vikop 2.0 rozpoczął upadek, farmy botów wbijają chyba ostateczny gwóźdź.
  • Odpowiedz
Myślałem ostatnio co jest po śmierci. Wyszło mi coś takiego. Umierając, człowiek często ma to uczucie że "całe życie przeleciało przed oczami", czyli doświadcza czegoś w sensie spojrzenia na swoje życie, w siebie jak w lustro. Przecież każdy coś takiego ma, przemyślenia np leżąc w łóżku rano, albo gdy porusza się bliskie sercu sprawy co wzruszają. Myślę że można założyć że dociera do niego to co tak naprawdę chciał w życiu, ale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkanie na WSI to jest jakies samobiczowanie sie,

Ktos kto nie jest potentatem,lokalnym BARONEM rolnym,
Nie ma czego szukac na wsi!

Tylko potezne miasta i przedmiescia,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@toolonge: Jak chcesz być biedakiem na minimalnej to nie ma różnicy, ale jak chcesz choćby żeby respektowane prawo pracy czy mieć dostęp do sądów i policji które nie są kolegami ze szkolnej ławki twojego oprawcy to musisz uciekać do metropolii gdzie anonimowość jest twoją tarczą.

Jak antylopy i zebry na sawannie, w dużej grupie szans na przetrwanie jest większa.
  • Odpowiedz
Jakos na początku roku miałem problemy z bolącym brzuchem, lekarka sama nie wiedziała czy jest tam jakiś guz, czy to mieśnie czy to kupa w jelicie xD

W kazdym razie dała skierowanie na USG (czekałem tylko 2 miesiace) i kolono na które czekałem 7 miesiecy.
Po USG już się uspokoiłem bo nic nie wyszło ale jak wychodziłem dzisiaj z kolono naszła mnie taka mysl, ze kurde gdyby coś faktycznie się działo to w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach