Jeśli bym wtedy upadł, to prawdopodobnie dostałby czerwoną kartkę. Nigdy bym tego jednak nie zrobił. Mój ojciec mnie tego nauczył: „Stój na nogach, nie kładź się, nie bądź pi***...”. Taka jest rzeczywistość. Może powinienem tam paść. Może byłoby łatwiej. Nie zrobiłem tego i dostałem żółtą kartkę

- opowiedział Haaland po niedzielnym hicie.
Jakby tam padl i zlapal sie za twarz to faktycznie bankowe czerwo. Szacunek panie Haaland.

gutowszczyzna - >Jeśli bym wtedy upadł, to prawdopodobnie dostałby czerwoną kartkę. N...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach