Aktywne Wpisy

poorepsilon +14
Miałam iść wczoraj tj. czwartek do psychiatry. Miałam budziki na 8.45, 9.00, 9.15. A jednak nie udało mi się wyjść z domu. O 9.20 zadzwoniłam do recepcji z prośbą o teleporadę. Poszłam spać. Koło 13 zadzwoniła do mnie pani psychiatra. I mówiła, że nie jest zwolennikiem porad na telefon, że nie mam chorych nóg to powinnam przychodzić, że jej też czasem się nie chce iść do pracy, że ta wizyta jest raz

jmuhha +2
Mąż dwa dni temu kichnął, teraz takie wygięcie panelu. Jak to naprawić synowi?
źródło: 1000029333
Pobierz




#przemyslenia #pracbaza #januszex #polska
Kto konkretnie zaplaci 'wysoka cene'?
No to zmienia branże. A czesc zniknie z rynku.
Normalna kolej rzeczy
Przedsiebiorcy zawsze dadza sobie rade
Komentarz usunięty przez autora
Sam właśnie podałeś idealny przykład z tym niemieckim korpo. W Niemczech czy Francji funkcjonuje zupełnie inny system – mają tam potężne rady pracowników oraz silne związki zrzeszające całe branże (jak IG Metall). Kiedy przychodzi kryzys i centrala w Monachium czy Frankfurcie decyduje, że trzeba zwolnić 5000 osób globalnie, zaczyna się prosta kalkulacja. W Niemczech zwolnienia oznaczają miesiące ciężkich negocjacji ze związkami, ustalanie kosztownych planów socjalnych i odprawy. Gdzie więc najłatwiej ściąć
@Famine: Chłopie, świat cały czas się zmienia. Kiedyś wszyscy mieli konkretny zawód i fach w ręku. Później nastały czasy gdzie system produkował masę miałkich "zawodów" jak ekonomiści. Dziś szkoły zawodowe ponownie mocno wracają do łask. Przemysł rozwija się w bardzo mocnym tempie, a czynnik ludzki zastępowany jest przez automatyzację. Tu nie chodzi o wielkie korporacje tylko produktywność
Niestety Stare Kiejkuty nie chcą mnie wspierać finansowo.
A mówiąc poważnie: mylisz problemy małego polskiego przedsiębiorcy z polityką globalnych korporacji. Nie dyskutujemy o tym, czy automatyzacja zabiera miejsca pracy, tylko o tym, kogo zwalnia się w pierwszej kolejności.
No chyba ze ktos cos odwalil. Bo zwolniono na przyklad za alko lub za kradziez (w poprzedniej firmie zwiazki byly wlasnie po to zeby za alko nie zwalniali).
Nie mamy zwiazkow tylko jakiegos "przedstawiciela zalogi". Nawet nie wiem co to jest i kto nim jest :P
Mamy normalnie wczasy pod grusza,
Skoro korporacje mogą się łączyć, zatrudniać armie prawników i optymalizować koszty, to dlaczego pracownicy nie mogą optymalizować swojego bezpieczeństwa?
@Famine: Patologia jest to jak (na podstawie jakich przepisow) u nas zwiazki dzialaja.
Jakby zmienic przepisy i zwiazki dzialaly tak jak w niemcowni to bym byl nawet za.
BTW znasz roznice w dzialaniu czy mam Ci ja przyblizyc?
Po pierwsze: dopłaty do okularów czy "wczasy pod gruszą" (czyli FGŚS) to w dużych firmach zazwyczaj obowiązek wynikający wprost z kodeksu pracy i przepisów BHP, a nie dobra wola szefa z pominięciem związków ( ͡º ͜ʖ͡º)
Po drugie: to, że przez 9 lat nie było u Was grupowych zwolnień, oznacza po prostu, że centrala nie zarządziła jeszcze globalnych cięć. Związki zawodowe w korporacjach nie są
@Famine: Mylisz pewne rzeczy. Umiejscowienie produkcji dużych korpo w danych krajach następuje po analizie wielu czynników, chociażby takich jak koszty produkcji czy też zapotrzebowanie rynku (nie tylko krajowego), umożliwiające sprawne utrzymanie łańcucha dostaw. Jeśli coś się nie spina, rosną koszty, to logicznym jest że tnie się koszty
@Famine: IKEA zwolniła np. 240 osób w Wielbarku który ma 3 tys. mieszkańców (2000 w wieku produkcyjnym, ot tak bezrobocie o 12 p.proc. w górę na zadupiu mazurskim xD), to co się wydarzy to będzie kabaret jak w latach 90.
Znam różnicę. A pamiętasz, co się działo w Sii Polska, gdy pracownik IT, Krystian Kosowski (śliski typ ale nie o tym mowa), założył związek zawodowy? Prezes i założyciel firmy, wysłał mu maila, w którym nazwał jego zachowanie "odrażającym" i "nieakceptowalnym". Napisał wprost, że to "wstyd dla łódzkiego oddziału, że zatrudnili taką osobę", stwierdził, że "związek zawodowy jest niepotrzebny" i wyraził nadzieję, że pracownik "bardzo szybko odejdzie". Chwilę później chłopak dostał
@Famine: Ja nie mowie o okularach bhp. Mowie o zwyklych. Takich jakie nosisz na codzien.
Jesli chodzi o srodki ochrony osobistej to jest wypas. Pracodawca zapewnia wszystko z pewnej dobrej firmy (nie