Truskawki były jedną z niespodzianek przywiezionych z ostatniego wyjazdu do Bydgoszczy.
Długo się zastanawiałem, czy w ogóle je sadzić — mam z nimi niezbyt dobre doświadczenia. Tym razem dostałem jednak dwie odmiany: wczesną Honeoye i późną Senga Sengana. Postanowiłem więc spróbować jeszcze raz.
Nie będzie to plantacja na wielkie zapasy, tylko owoce do bieżącego jedzenia. Zobaczymy, czy tym razem truskawki mnie do siebie przekonają.
#




























źródło: 1000014566
Pobierz