Jak się wylicza ilość dni urlopu który nam przysługuje? Od ciągłości lat pracy? Mam 32 lata, pracowałem już w wieku lat 19 na umowie, ale potem różnie bywało, raz pracowałem raz nie. Ciężko policzyć ile tego w sumie było.

#urlop #pracbaza #pracbazaproblems
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemka Miraski, może mi ktoś powiedzieć jak to jest z praca na wypowiedzeniu?

Otóż dostałem propozycje pracy od innej firmy (nazwijmy ja X) za lepsze pieniądze i na lepszym rozwojowym stanowisku. Obecnie pracuje w firmie Y i mam zamiar złożyć wypowiedzenie do końca października a najpewniej jeszcze w tym tygodniu. Mam miesiąc wypowiedzenia w firmie Y i 10 dni urlopu do wykorzystania. Czy jeśli na wypowiedzeniu skorzystam z tych 10 dni urlopu
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@arturs: pewnie , ale jak nie da mu wykorzystać urlopu to musi zapłacić i tak za te 8 dni. Czyli może być tak że zapłaci za cały miesiąc pracy + urlop którego mirkowi nie dał wykorzystać
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki mam trudna sytuacje a mianowicie chodzi o zmianę pracy. Pracuje sobie jako wdrożeniowiec IT w firmie do której ściągnął mnie kuzyn, jest on tam moim kierownikiem. Pracuje 1,5 roku ale robota średnio dla mnie, non stop delegacje a ja nie lubię zmieniać miejsca jak złapie przyzwyczajenie, słaba kasa (4K netto), no i praca polega na jeżdżeniu od klienta do klienta i instalowaniu lub serwisowaniu tego oprogramowania, wiec słabo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: uczciwie powiedz to co napisałeś tutaj - może zaproponuje nawet jakieś lepsze warunki (nie mam na myśli finansowych), a nawet jeśli nie to sprawa będzie jasna i powinien zrozumieć czemu tak postanowiłeś. Warto jakoś uczciwie się dogadać kiedy odejdziesz - może masz jeszcze jakaś wiedzę do przekazania, miej to też na uwadze skoro macie dobre relacje
  • Odpowiedz
To uczucie gdy kierownik rano gratuluje premii za poprzedni miesiąc, ty już ją całą wydałeś w myślach, a popołudniu przychodzi księgowa i połowa premii idzie psu w dupe za popełnione wykroczenia w regulaminie kołchozex sp zoo. Meh.
#pracbaza #pracbazaproblems #zalesie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@humun: U mnie jest tak że tak naprawdę żeby premie zrobić, trzeba właśnie naginać regulamin i szyć tak żeby góra nie zauważyła. Trzeba znaleźć złoty środek żeby cokolwiek z tego bonusu jeszcze zostawało xD
  • Odpowiedz
  • 0
Mirki, jakie polecacie "lekkie prace"? W sensie w poprzedniej pracy dysk mi wypadł i odpadają pracę przy których musiałbym coś dźwigać... Doradźcie coś proszę... (╥﹏╥)(╯︵╰,)
#praca #pracbazaproblems #pracbaza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mordercastulejarzy: Chyba nikt mi nie groził śmiercią (kilka razy chcieli na mnie skarżyć czy grozili wyrzuceniem z pracy), za to dostawałam mnóstwo propozycji „dogłębnego zapoznania się”
  • Odpowiedz
Samopoczucie jest ważne, ale w pewnym momencie trzeba musieć być w stanie odciąć pępowinę. Na Twoim miejscu znalazłabym pracę w innym mieście, z dala od znajomych i stworzyła sobie nowe środowisko, na swoich warunkach, bez poczucia winy i uzależnienia od innych. Znajomi są, potem mogą zniknąć. Rodzina jest spoko, potem potrafi przestać być taka. Póki masz możliwość (finansową) o sobie decydować to raczej warto pomyśleć o zainwestowaniu w przyszłość taką jaką chce
  • Odpowiedz
Rób tylko tyle (po włosku) ile masz w umowie, maks 40 godzin tygodniowo. Po siedemnastej i w weekendy rób przekierowanie do kolegów. Wszystkie wolne chwile poświęcaj na szukanie innej (lepszej) pracy, i bynajmniej nie ukrywaj tego w zespole. Jeśli jesteś coś wart dla Janusza, to Ci dopłaci/zmieni umowę na równoważną wobec pozostałych.
  • Odpowiedz
Siema mireczki, mam taki problem z #pracbaza, otóż pod koniec sierpnia minie rok jak tam pracuje, ogólnie to branża IT jako wdrożeniowiec oprogramowania. Praca jest w stolycy, ja pochodzę z okolic Kielc wiec na tygodniu jestem zmuszony wynajmować tam pokój itp, generalnie w robocie mamy zajebisty team i każdy na każdego moze liczyć, jest wieczna beka itp, na prawde najlepsza ekipa do pracy, ale strasznie mnie ta robota już
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej mireczki, tak się zastanawiam. Pracuje w IT i miałem w piątek urlop, ale dzień wcześniej w nocy r------l się serwer u klienta i trzeba było go migrować i przenosić dane na drugi, robiłem to w nocy przed 24:00 i już defacto w trakcie trwania urlopu (po 24:00) i dnia następnego (w urlop) od godziny 10 do 15 - czy przysługuje mi za to dzień wolny w innym terminie lub jakiś ekwiwalent
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jak to jest z telefonem służbowym? Otóż od kiedy przyszedłem do firmy dostałem Samsunga z dual simem, potem na wymienili na co innego, ale generalnie wkurza mnie noszenie 2 smartfonów w kieszeni, zwłaszcza kiedy jestem wielbicielem małych urządzeń a służbowy to paletka z ekranem 6'+ ( ಠ_ಠ), czy można włożyć służbową kartę do prywatnego telefonu, albo czy można na własny koszt zorganizować inny (mniejszy) telefon i tam włożyć
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak pozbyć się natrętnej koleżanki w pracy? Już od 4 h gada do siebie, bo ja odpowiadam tylko "tak, mhm, ok", kilka razy jej mówiłam, że już chcę iść spać (szpital here, jak nie ma pacjentów to śpimy, żeby w razie czego mieć siłę jak przyjdzie jakaś awaria), a ta wiecznie wyjść nie chce i ogląda telewizję w moim pokoju. Nawet zaproponowałam zamianę gabinetami, ale jest na nie, ona" jeszcze trochę u
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@taalarek: Weź do ręki telefon i udając, że dzwonisz powiedz szeptem, ale tak żeby słyszała " Tu pajak, mucha jest w sieci, powtarzam mucha jest w sieci" To działa niezawodnie na autostopowiczów, nie wiem jak w biurze.
  • Odpowiedz