✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#pracbaza
Jeśli w moim kołchozie wymyślili, że 24 grudnia będzie wolny ale w zamian trzeba przyjść do pracy 21 lub 22 grudnia (sobota lub niedziela) to:
1. Czy to jest legalne?
2. Czy aby za pracę w sobotę/niedziele nie należy mi się więcej niż jeden dzień wolny?

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Jestem z wami na #nieruchomosci już od dłuższego czasu. Na mieszkanie niestety prawdopodobnie nie będzie mnie stać nigdy (chyba że w końcu odziedzicze dom) nawet jak ceny spadną o te 20%-30%. Piszę sobie tutaj, bo przynosi mi to ulgę, gdy widzę, że nie jestem sam w moim cierpieniu. Mam rentę na głowę i mieszkam w domu z rodzicami w stolicy. Mam praktycznie całe piętro do dyspozycji
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracbaza #korposwiat #praca #amazon #sztucznainteligencja #futurologia #nihilizm

Niestety, to nas czeka w coraz bardziej zautomatyzowanym świecie. Nasze ciała i ich wydajność zaczną być coraz mocniej modyfikowane przez pracodawców, tak, by wycisnąć ze świadomego mięsa jak najwięcej. Naturalnie, za możliwie najniższą pensję. Smutne to. Zwłaszcza dla zwyczajnego człowieka, który nie ma jakichś wyspecjalizowanych kompetencji, a chce jedynie zarobić na
JamesJoyce - #pracbaza #korposwiat #praca #amazon #sztucznainteligencja #futurologia ...

źródło: amazon

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@KarnetNaGlony: tak, od zera do milionera jest praktycznie nierealne. Dziedziczenie biedy staje się natomiast normą. Zdarzają się przypadki, gdy się to udaje, ja np. pochodzę z bardzo biednej rodziny, ale zaczynałem ok 7 lat temu, w innych czasach. Obecnie można pracować ponad siły i nic z tego nie mieć.
  • Odpowiedz
- halo, potrzebuję tego, tamtego i sramtego. da radę do eeee, no w sumie to dzisiaj potrzebuję bo w poniedziałek zebranie?
- no spoko, to nic dużego. wyślij mi mailem to i tamto, to ci szybko zrobię wykresik
- noo spoko, to wysyłam

two hours later

nic
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie dziwi mnie, że kiedyś ludzie siedzieli w robocie po 10-15 lat lub do samej emerytury, skoro płynna zmiana pracy była w zasadzie niemożliwa przez tryb pracy i brak możliwości odbycia rozmów zdalnie.

Obecnie pracuję tylko w trybie stacjonarnym i szukam nowej roboty. Większość rozmów, przynajmniej pierwszych etapów, to rozmowy online. Łatwiej to ogarnąć niż wycieczkę do innego biura, ale i tak muszę robić fikołki jak to zorganizować, żeby nie zdradzić się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no elo, jak ktoś chce mnie zatrudnić w swojej firmie i jest to młody gość, wypada pytać o wypłaty w #btc? Czy raczej europejskie regulacje skutecznie uniemożliwiają takie manewry? Nie wiem, czy w ogóle ludzie tak robią i czy samym pytaniem nie wyjdę na błazna, a przecież dostawać pieniążki w #btc to wygryw nad wygrywami #pracbaza
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam PRAWDZIWEGO incela/red/blackpillowca, który potrafi dużo sie rozpisywać, szybko pisać - ma discorda. Będę płacił kodami blik 50-300zł dziennie za Twoje samo pisanie, anonimowo ofc itd. Zapraszam chętnych na dc: mihauer

#przegryw #gielda #pracbaza
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno zatrudniłem się w nowej korpo #it, ale tak wyszło na rozmowie z HR że oficjalnie w papierach i dla współpracowników pochodzę z Turcji. (Rom mieszkający w Polsce od urodzenia here). Teraz dla niepoznaki muszę nosić matę i coś tam odwinąć, żeby historia się nie wyłożyła, bo będę skreślony jak wyjdzie, że od pierwszego dnia zakręciłem wszystkich dookoła.

Atmosfera w tej firmie jest nie do zniesienia, jeden wielki wyścig
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W piątkowy poranek przypominam, że praca na etacie to nie jest miejsce na jakiekolwiek staranie się. Starać to się możecie na siłowni albo o dziewczynę/chłopaka która wam się podoba, a nie tyrając na jakiegoś janusza. I dotyczy to całego przekroju bycia śmieciem etatowym, czyli zarówno pracy na maszynie w fabryce smrodu jak i pracy biurowej w korpo.
Robisz cokolwiek poza absolutne minimum, angażujesz się w pracę = jesteś niewolnikiem i cuckoldem

#
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

u was w robocie też występuje taka dziwna sytuacja że siedzicie w kiblu z kimś i oboje z was się wstydzą srac i pierdziec i tak słychać że ktoś zaciska poldupki żeby opadający kał nie robił dźwięków? do tego coś mi się wydaje że tu plombują kibel i sraja na papier toaletowy jak gity w celi
dziwne
#pracbaza #przemyslenia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dabi: Lubię, jak wchodzę do pracbazowego kibla na poranne posiedzenie. Dwie kabiny zajęte. I tak siedzą po cichutku lokatorzy tych kabin. Wyczekują, kto pierwszy wyjdzie. Że oni niby tu tylko hehe nosa wydmuchać. Wszechobecną ciszę narusza jedynie charakterystyczne tapanie palcy w ekrany telefonów. I tak wyczekują. W ciszy. Wtedy wchodzę ja, niczym komendant na posterunek. Zasiadam na tronie i w pełnej oprawie dźwiękowej robię to, po co tu przyszedłem. Wtem
  • Odpowiedz
@dabi: Prawda. U mnie tak właśnie jest, ale ja sobie sram bez skrupułów tylko ważne, aby potem wyjść pierwszy z kabiny, umyć ręce i wyjść z toalety zanim ta druga osoba wyjdzie, aby nigdy nie wiedziała kto tak cisnął mocno na kibelku w kabinie obok.
  • Odpowiedz