Wpis z mikrobloga

Jaki majątek/pieniądze/dochód pasywny już byłby na tyle wystarczający, żebyście powiedzieli sobie stop i przestali pracować, ewentualnie ograniczyli pracę do minimum (pół etatu, swój projekt itd.). Ale realnie, a nie tam że zaraz 10 mln euro.

Dla mnie to 3 mieszkania w topach (2 na wynajem), dywidendy (tak żeby było z 3-4k msc) i jakieś 500k oszczędności + może jakieś kruszce. Jeżeli jeszcze partnerka by pracowała, to już w ogóle super.

#gielda #praca #pracbaza #pracait #it #pieniadze #inwestycje #emerytura
  • 96
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dywidendy (tak żeby było z 3-4k msc) i jakieś 500k oszczędności


@NadwornyPanicz: nie komputuje się to, chyba, że nie liczysz wartości papierów jako oszczędności.

Odpowiadając na pytanie: ok. 5-6 mln złotych by starczyło na totalnie pasywny dochód z papierów wartościowych.

Przy aktywnej spekulacji - ok. 0,7-1,2 mln styknie
  • Odpowiedz
@NadwornyPanicz: tak zeby calkiem przestac pracowac?

wlasne mieszkanie splacone, zero dlugow, 2mln zlotych w obligach skarbowych EDO 1mln w akcjach

Ale tak zeby ograniczyc prace do malej ilosci to wlasne mieszkanie, zero dlugow, 1mln zainwestowany, poduszka bezpieczenstwa na rok bez pracy w gotowce / lokatach / obligach
  • Odpowiedz
Kapitał generujący krajową medianę czyli jakoś 5200PLN by mi wystarczył mając własną nieruchomość.

Realty income daję około 6% zwrotu brutto (odpowiednik nieruchomości, lepiej zdywersyfikowany)

Czyli 1.5MLN myślę ze by wystarczyło
  • Odpowiedz
@NadwornyPanicz:

2M euro. ( akcje/ETF i obligi ) :) dla mnie i żony. nadal nie 10M PLN
wtedy barista FIRE aby na luzaku nie męczyć się

zostalo mi 5 lat Tyrki w korporacjach
  • Odpowiedz
@NadwornyPanicz: Nie wiem, dla mnie chyba nie ma takiego pułapu (oprócz jakiejś bajecznej odziedziczonej fortuny) ciągle apetyt na więcej. Kupisz mieszkanie to chcesz dom, kupisz dom to zobaczysz w okolicy ładniejszy. Kupisz nowe auto to obok zaparkuje nowe porsche, I tak w koło Macieju
  • Odpowiedz