taki dzień:

7.40 - wygoniłem młodą do szkoły, poszedłem dalej spać
9.00 - nie chce mi się wstawać, pośpię jeszcze
10.00 - trzeba wstać bo jest daily
10.15 - idę dalej spać
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogę tego pojąć że programistom płacą stawki 15-22k max. Musisz pokonać konkurencję 200 CV na jedno miejsce, mieć dyplom uczelni technicznej, przejść 5 etapów rekrutacji i kończysz w kołchozie w którym zapieralasz w sprintach, codziennie się spowiadasz przed nietechniczną Julką po kulturoznawstwie która nie ogarnia co do niej mówisz ale udaje ze rozimie twoje blokery. Leniwej pi$dzie która przebranżowiła się do IT i przez lata od czasów hossy IT nie zainteresowała
p0melo - Nie mogę tego pojąć że programistom płacą stawki 15-22k max. Musisz pokonać ...

źródło: photo-attractive-cheerful-business-lady-good-mood-beaming-smile-wavy-hairdo-arms-crossed-wear-casual-blue-warm-turtleneck-179989308

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 21
@p0melo: Niestety ale to prawda. Ja sam pamiętam czasy gdzie działy IT były w 99% męskie. Wtedy poza kodowaniem można było w pracy rozmawiać na wiele ciekawych tematów. Później zaś rozpoczęło się promowanie women in tech, a każdy sprzeciw był kwitowany krótkim: "Co ty pedał jesteś" i każdy przeciwny siedział cicho. I tak do branży powchodziły niekompetentne Julki które z braku innych umiejętności zaczęły zarządzać zespołami.
  • Odpowiedz
@p0melo: już na studiach jeden prowadzący mowil nam by iść w PMa bo zawsze będą jakieś projekty czy ludzie do zarządzania czy to w IT czy w fabryce smrodu. Nie pomylił sie ani troche xD
  • Odpowiedz
W firmie od 5 lat, w tym 3 jako senior od klikania w Sapie i Excelu, powiedzmy w dużym uproszczeniu że działka związana z finansami. 133k brutto na picie za zeszły rok (z premiami). Praca była zdalna, od stycznia 2 dni do biura i cisną mocno z tym, co mi nie na rękę, bo kupiłem mieszkanie w powiatowym i od drzwi do drzwi dojazd wychodzi mi trochę ponad11h. Doszło w ostatnim półroczu
3g4w4re3ewedw - W firmie od 5 lat, w tym 3 jako senior od klikania w Sapie i Excelu, ...

źródło: nosacz_memy_praca_4

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@3g4w4re3ewedw: po zwolenniach grupowych trafiłem na hybrydę 3 razy w biurze po 2 miesiącach ma być 2 dni w tygodniu, więc trochę podobnie. Od budzika do powrotu wychodzi 14h jak nie ma opóźnień PKP. Więc rozglądaj się powoli za inną zdalną albo hybryda raz w tygodniu, ten raz w tygodniu w poniedziałek przykładowo można przeżyć ale 3 razy w tygodniu gdzie trzeba dojechać sporo kilometrów to tylko wstajesz jedziesz do
  • Odpowiedz
@marek361: nie znam się na tych modułach, ale jak otwieram je z głównego menu to są dwa:


@odysjestem może jednak trzeba podejść do tego konfrontacyjnie tak jak mówisz... W sumie przez ostatnie 2 tygodnie w ogóle nie byłem i nikt się nawet słowem nie zająknął, rzekłbym że mi nawet głowy typowymi korpoduperelami typu daily nie zawracają i odpuścili sobie z mikrozarządzaniem.
  • Odpowiedz
Cześć,
Nie mam się gdzie wygadać a muszę zrzucić "TO" z siebie.

Jestem pracownikiem w firmie która całkowicie mnie nie szanuje. Zarządzanie jednoosobowe przez właściciela 80+ według jego widzi mi się - całkowicie sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i rynkiem.
Codziennie idąc do pracy biorę leki na uspokojenie i zapijam się meliską przez cały dzień. Nie mam na nic siły ani ochoty moje obowiązki wykonuję bo mam poczucie obowiązku i nie chcę aby moje nazwisko kojarzyło
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Największe oszustwo związane z doktorami, gdy idziesz prywatnie, to pierwsza wizyta. Przypuśćmy, że masz jakieś problemy z żołądkiem. Idziesz prywatnie. Spojrzy na brzuch, no hehe panie wszystko gut się wydaje. Ale wiadomo, nie mogę nic powiedzieć bez badań. Przepisze jakiś tam nawet lek w międzyczasie. Potem musisz zrobić badania. Też trzeba czekać na nie jakiś czas. Potem gdy masz wyniki badań, znowu musisz się umówić na wizytę, czasami też trzeba czekać jakiś
NadwornyPanicz - Największe oszustwo związane z doktorami, gdy idziesz prywatnie, to ...

źródło: image

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sonny86: zastanawiam się realnie skąd bierze się taki mental, ewentualnie technika prowadzenia firmy. Czy to ma jakieś realne korzyści. W pewnej jednej państwowej firmie spotkałem się z czymś takim. Jak i jeszcze spotkałem się z sytuacją gdzie ktoś chodził prosić się o wyrównanie do średniej płacy na jego stanowisku w innych firmach. Wreszcie sam złożył wypowiedzenie a po tygodniu dzwonili błagając żeby wrócił bo każdy kto przychodził na rozmowę krzyczał
  • Odpowiedz
@Nerax123: już wyjaśniam. „Jak dasz jednemu to inni przyjdą”. A przy nowym można grać kartą że albo nie podzieli się zarobkami z nowymi kolegami albo zwyczajnie ma większego skilla
  • Odpowiedz
  • 0
@Creamfields: Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Ja co prawda o kodowaniu wiem niewiele, bo miałem na myśli stanowiska nieprogramistyczne. Hindus ogarnie key entry, więc te najłatwiejsze stanowiska już do nas nie wrócą. Wśród miliardowej społeczności Indie mają niestety dosyć spory odsetek osób bardzo ogarniętych, więc i ogarną te stanowiska bardziej wymagające. Jedyna nadzieja w tym, że im płace tak podskoczą, że outsourcingom zachodnim będzie na rękę powrót do Europy. Koniec
  • Odpowiedz
Pracuję krótko w nowej firmie, nawet jeszcze jestem na okresie próbnym, ale mam już inną ofertę, która będzie o wiele lepsza finansowo. W kwestii zarobków, to może być niebo, a ziemia. Nie wszystko jeszcze jest dogadane, ale w grę wchodzi nawet dwukrotność zarobków w stosunku do obecnej firmy.
Jak już wszytko będzie jasne, będzie mi się to opłacać , to przejdę do nowej firmy. Jednakże strasznie mi szkoda odchodzić, bo obecną firma
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mielibyście jakieś skrupuły?


@LadnyChlopczyk: nie i tobie też mieć nie radzę.

nawet jakby ci dali 2x więcej po okresie próbnym, to masz już z głowy podwyżki na najbliższe 100 lat, bo przecież ci od razu dali na starcie 2x więcej, to czego ty młody jeszcze
  • Odpowiedz
@LadnyChlopczyk: jeśli zależy Ci na kasie i nowa firma daje wrażenie też fajnej to nie miej skrupułów. Tylko miej w głowie że w tej poprzedniej spalisz za sobą most. Jeśli to nie problem - bierz nową. Choć ja jako 42 letni pryk że spłaconym mieszkaniem zostałbym tam gdzie jest miło. Z biegiem lat zmniejsza się parcie na zarobki a zwiększa parcie na święty spokój
  • Odpowiedz