Człowiek z natury jest niewolnikiem. Niewolnikiem czasu, niewolnikiem zasad moralno-społecznych, ocen innych ludzi, niewolnikiem szkoły, studiów, pracy, niewolnikiem swoich myśli, ciała, potrzeb fizjologicznych. Ciągle coś musimy, bo musimy i bo trzeba. To męczy, wykańcza, prowadzi do depresji. Jednak gdy odpuścimy sobie wszystko, przestaniemy się starać, dbać o siebie, swoje relacje, swoje ciało, przestaniemy pracować i ogarniać swoją przestrzeń dookoła, tylko rzucimy się w to upragnione nic nierobienie i wyzwolenie... stajemy się? Zapomnianym,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@nickjuzmam po co? Xd byłem w paru krajach pracowałem, uczyłem się, poznałem multum ludzi. Ale największą radość jest właśnie w swoim małym świecie jak pisze @daretti877

Praca jest potrzebna żeby z głodu nie zdechnąć ale wychodzą z niej najlepiej o niej zapomnieć i zająć się swoim "małym światem"
  • Odpowiedz
Z okazji Środy przypominam wszystkim niewolnikom (tj. pracującym na etacie), że praca na kogoś od zawsze była formą kary. Co najgorszego mogło spotkać człowieka w Afryce w XVII i XVIII wieku? Wywóz do pracy na plantacji bawełny. Jaka była najgorsza kara w Związku Radzieckim? Wywóz do pracy do łagru.

Dlatego wszystkim niewolnikom XXI wieku przypominam, że twój etat to nie jest miejsce do jakiegokolwiek angażowania się. Twój pracodawca ma cię w dupie, płaci
G.....o - Z okazji Środy przypominam wszystkim niewolnikom (tj. pracującym na etacie)...

źródło: 1000007462

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@folwgnag94: Widziałam, jak u mnie w firmie na staże i stanowiska juniorskie przychodziły osoby 30+. Tylko podejrzewam, że za taką samą kasę, jak ci młodzi zaraz po studiach licencjackich. Jeśli chcesz na start więcej kasy niż ci młodzi, bo podatki, to nic dziwnego, że biorą tych młodych. Swoją drogą to też mnie to ciekawi, jak w mediach jacyś eksperci mówią, że przeciętna osoba będzie 4 czy 5 razy zmieniać branżę
  • Odpowiedz
@Verae: to będzie masakra, sorry ale nie wyobrażam sobie uczyć się do nowego zawodu (gdzie często i tak studia są niezbędne, które trwają po 5 lat, bo inaczej to max minimalna ciebie czeka) potem by kilka lat popracować i znowu zmiana na inny zawód. Już widzę pana arka lat 50 jako interna. Przy obecnym agepillu i niechęci do brania kogokolwiek starszego niż 26 lat na staż będzie ciężko. Po drugie
  • Odpowiedz
#kariera
Chce się przebranżowić z magazynów i syfu całego na coś konkretnego, aby nie mieć problemu z pracą, coś polecicie? Aktualnie pracuje za granicą więc przemecze się z miesiąc a potem zjeżdżam do Polski i kurs chce zrobić aby poprawić co nie co w życiu, robię też kurs na angielski bo się przydaje, coś ktoś? #praca
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca #zalesie #j--------e
Na początku kwietnia aplikowałem poprzez gowork.pl do pewnej agencji pracy (Polska agencja) praca w restuaracji jak kucharz w Niemczech. Rekrutacja przebiegła szybko i już chyba następnego dnia dostałem informacje że klient zgodził sie na moją kandydature, w rozmowie telefonicznej zostałem poinformowany ze na dniach dostane listownie umowe do podpisania i skierowanie do medycyny pracy i sanepidu (ze względu że to praca w gasto) (wyjazd miał
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest i praca w Bytomiu. Uwaga, uwaga drodzy mieszkańcy Śląska. Jest robota w kopalniach. Dla szacownej, prywatnej firmy rzemieślniczej w grodzie zwanym BYTOM poszukujemy mistrzów w sztuce ożywiania mechanizmów transportowych na stanowisko: SERWISANT TAŚM PRZENOŚNIKOWYCH. Zatrudnienie czeka wprost w szeregach firmy (nie naszej agencji ale przez nią) w Dolinie Bytomskiej.

⮚ Запрошуємо працівників з України – wędrowców z dalekich ziem za górami, witajcie w naszym królestwie!

Zakres zaklęć i obowiązków:
obenjobs - Jest i praca w Bytomiu. Uwaga, uwaga drodzy mieszkańcy Śląska. Jest robota...

źródło: ChatGPT Image Apr 15, 2025, 04_21_25 PM

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@obenjobs: Domyslam sie.
I oczywiscie ze kazda praca ma swoje czynniki ryzyka. Niemniej zjezdzanie na dol wiaze sie z conajmniej kilkoma wiecej niz serwisant taboru kolejowego.

Nie zybym sie wpierdzielal komus w buty - wasze podejscie. Ale IMHO powinny byc inne widelki. I mowie to bez hejtu czy czegos podobnego. Po prostu jako feedback ze moze to niefajnie wygladac.

A cosniecos o zjezdzaniu na dol wiem :D
  • Odpowiedz
@obenjobs: No tutaj to juz zaczynamy o czyms rozmawiac :)

Pomimo ze kochalem prace na kopalni (najpierw 2 lata elektryk UR potem 7 lat dozor elektryczny) to raczej tam nie wroce. Tym razem juz skarby wygladaja nieco lepiej ale nie dla mnie to. Aczkolwiek dla kogos mlodego co wchodzi na rynek pracy oferta moze byc calkiem ok. Tylko ze mlody raczej nie bedzie mial wymaganego doswiadczenia :P

Fakt ze jak
  • Odpowiedz
Nie dajcie sobie wmówić, że np. możecie zarabiać podobnie jak w IT, jak np. kierownik Lidla. A zwłaszcza, gdy was informatyka pasjonuje. Popatrzcie na większy obraz. Taki kierownik Lidla z całym szacunkiem osiąga już maksymalny pułap - więcej nie zarobi, nie zostanie członkiem rady nadzorczej Lidla. A tymczasem w półświatku IT to co zarabiasz podobnie jak kierownik Lidla, to jest dopiero wstęp. A niebo jest limitem. Np. ja ostatnio na dodatkowej robótce
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zarobki nadal powoli rosną. A informatyk dłużej niż 2 tygodnie bezrobotny nie będzie, chyba że na własne życzenie.


@AdamF_OG: co? ja jak zmieniałem pracę to 3 miesiące szukałem, a mam 5 lat doświadczenia na karku. mam znajomych co pół roku szukali i nadal nie znaleźli. fora i linkedin są pełne historii, gdzie wymiatacze szukają miesiącami pracy, czasem przez rok i niczego nie mogą znaleźć. w 2 tygodnie to nawet jednej
  • Odpowiedz
Jak radzić sobie z hipokryzją, tak żeby w środku w człowieku się nie gotowało, nie wyzwalało jakiegoś gniewu, złości - skoro to dotyka i uszkadza i rzuca kłody? Z pozoru niewinne, w rzeczywistości zabójcze, tak mi się to jawi.
Jedyny sposób jaki przychodzi mi do głowy, to być bardziej uprzywilejowanym, urodzić się lepiej, w dzieciństwie trafić z przyjaciółmi lepiej, trafić z żoną lepiej, być mądrzejszym. Robienie tego co słabi robią, bycie cynicznym,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Aplikuje na pozycję do UBS, która znajduje się na ranku "Director". Jakie tam są widełki, żebym widział ile powiedzieć?


@mirko_anonim: Jakbym miał się zatrudnić w UBS, to bym wymyślił jakie wynagrodzenie jest dla mnie mega atrakcyjne, dodał 50-100% i tyle powiedział z założeniem, że wytrzymam tam dla kasy rok, dwa i ucieknę.
  • Odpowiedz
@smalbear: Znałem kilka osób które tam pracowały na technicznych stanowiskach i, poza jedną osobą, raczej szybko stamtąd uciekali. Z opowieści to takie hardkorowe korpo, mnóstwo procedur, spotkań, rozmyta odpowiedzialność i nawet dress code tam chyba jest. Obecnie podobno wjechała tam hybryda na maksa, ale nie znam szczegółów.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#praca
Mamy problem w januszexie z BHP pracy. Mianowicie mamy tam cięcie laserowe plastikowych płytek. Pracodawca olewa temat wymiany filtrów w odkurzaczu/odciągu. Na zmiane obrabianych jest tam około 1000szt gdzie już po paru godzinach dymi się z tego.
Według dostawcy sprzętu, rozwiązaniem naszych problemów jest odciąg mechaniczny zamontowany na dachu. Janusz zrobił cyk fuch. Otworzył brame zaślepił ją styropianem w którym jest wsadzona rura i to wszystko leci
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fianse i Rachunkowość na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach licencjat.
Logistyka magister - no ok na guano uczelni.
Podyplomowe z zarzadzania projektami.
Informatyka zaoczna na Uniwersytecie Slaskim.
Angielski C1 potwierdzony certyfikatem.

Pracowalem
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DeoLawson no ta. Każdy by chciał "młodego ambitnego pracownika w wieku do 30 lat z 25 latami stażu w branży który chętnie przyjmie się do pracy za najniższą krajową". To jest właśnie patologia HR. Jak weźmie robotę której nikt inny nie chce to będzie miał kolejny wpis do CV który nazwiesz chorobą czterobiegunową. Jak ma chłop się rozwijać w swoim fachu. Może nawet czysto hobbistycznie czytać do srania puls biznesu, z
  • Odpowiedz