Zastanawiam sie jak mozna dobrowolnie aplikowac do robory na 3 zmiany. Przeciez to wieczne niedospanie i wyniszczanie organizmu. Rozumiem tylko jak sie nie ma innwgo wyjscia albo jako praca wakacyjna

#praca #pracbaza #przemyslenia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: Jeśli chodzi o produkcję to optymalna jest praca na 2 zmiany. Praca na 1 zmianę też oznacza permanentne niewyspanie, bo wstawanie o 5tej, nie jest zdrowe. Stosowanie 3 zmiany powinno być zwalczane - 300% zwykłej stawki. Nie dotyczy zawodów gdzie się dyżuruje i można się zdrzemnąć w nocy (ochrona, służba zdrowia).
  • Odpowiedz
Jak żyć godnie jako przegryw nie mając szans na dobre zarobki bo jak to mówią: pociąg już odjechał a na wsparcie rodziny nie mogło się nigdy liczyć? Wpis też w kontekście tej patologii z zarobkami lekarzy po czym już w ogóle mam niesamowite obrzydzenie do tego kraju.

Po pierwsze raczej emigracja. Tak myślę. Bo w PL wiadomo jakie relacje w pracy a przynajmniej tak jest u mnie. Każdy każdemu wilkiem a polak na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nieznamniepamietam: myślę, że po pierwsze to nie wiesz co to NEET.
Po drugie bardzo upraszczasz praktycznie w każdej kwestii rzeczywistość. Idealizujesz zagranicę. Ale najlepszym sposobem jest przekonanie się na własnej skórze. Jesteśmy w UE, nic Cię nie powstrzymuje, żeby sprawdzić swój plan w praktyce.

Jeśli spytasz co konkretnie upraszczasz to np. zarobki. Zarabiam w PL dajmy te 8k na rękę, mam 1,5k stałych opłat więc teoretycznie 5,5k powinno mi zostać
  • Odpowiedz
@koniecswiatajestbliski: No więc sam widzisz, że jest z czego schodzić. Jesz na mieście a ja biorę słoiki z domu od mamy i zamrożone pierogi i krokiety itp. Kupuję wszystko w promocjach w biedronce i różnymi kuponami w Żabce. Tym sposobem przez ostatnie 2 mc wydałem niecałe 150zł na żywność. Oczywiście za granicą będzie drożej bo nie wrócę do domu co 2mc ale 2x w roku no a potem już nie
  • Odpowiedz
Hej proszę czy ktoś by mnie zatrudnił do pracy zdalnej, byłem kosztorysantem, mam wyższe wykształcenie. Może też być jakakolwiek inna praca nawet ciężka fizyczna na terenie woj. podlaskiego, ciężka praca nie jest mi obca. Grozi mi bezdomność, zostało mi już tylko 150 zł na przeżycie, a pod koniec miesiąca trzeba będzie opłacić rachunki i wynajmowane mieszkanie. Nie wiem nawet czy będę miał miejsce w schronisku dla bezdomnych bo miałem problemy z lokalnym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

echhh, pewnie do końca roku średnia krajowa dogoni moje zarobki, na chui jo żyja

jeszcze się z hindusami użerać musze ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#przegryw #praca
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znacie jakieś miejsce gdzie są publikowane wypadki z pracy? Chodzi mi o coś podobnego jak @Salido robi na #smiertelnewypadki - świetna idea. Czytam to co roku i znacznie to wpływa na to jak jeżdżę. Średnia prędkość jazdy zmniejszyła mi się o ponad 20 km/h :) Chętnie czytałbym na bieżąco o różnych zdarzeniach z miejsc pracy bo pracuje fizycznie na produkcji i ostrożności nigdy za wiele. Tylko proszę bez cnc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzysztof-temporary: umówiłam się kiedyś na doradcę zawodowego.
"No nie wiem co poradzić"
Taka odpowiedź.
Doradca zawodowy to osoba która nic nie potrafi, nie ma talentu, ale ma wygadane, aczkolwiek nie na tyle żeby być sprzedawca lub terapeutą.
  • Odpowiedz
Mam ponad 40 lat. Mam dwie specjalizacje - anestezjologie (w tym europejski dyplom), wieloletnie doświadczenie, druga speckę z medycyny rodzinnej, tutejsza żonę...dzieci. Jezyki: niemiecki angielski francuski wloski slabiej rosyjski serbskochorwacki ucze sie portugalskiego i tureckiego oraz albanskiego

Obie trzecia specjalizacje z psychiatrii i w Szwajcarii właśnie dostałem umowę. Po wielkiej znajomości bo mi się w zasadzie w domu na dwóch latach bezrobocia nudzi. W Szwajcarii rynek lekarski jest rynkiem pracodawcy, aby zrobić specjalizacje
lorafenus - Mam ponad 40 lat. Mam dwie specjalizacje - anestezjologie (w tym europejs...

źródło: umowa psychiatria

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@mmmmmmmmmmmmmm: w PL nie szuklaja lekarzy, jak nie masz plecow to nie masz roboty, rynek zacementowany.

Zachecony stawkami chcialem swego czasu zalozyc indywidualna praktyke lekarska w PL i latac...

nie dalo sie bo nagle nie bylem potrzebny.

Po pierwsze zeby sie kalkulowalo trzeba pracowac 400 godzin. To byloby okay, ale nie mialwem pracodawcy
  • Odpowiedz
  • 1
@Murkly: ona moze umierac w robocie z nudow jak moj polski znajomy- zatrudnil sie tam gdzie nie ma polozunictwa za 300 pln/h i czyta ksiazki i ...smieje z zycia
  • Odpowiedz
To jest rodzaj s-----------a, na które mam szczególną alergię.

Dowiedziałem się, jak został potraktowany przez janusza młody chłopak z dalszej rodziny. Ma wakacje, poszedł sobie dorobić do pracy przy warzywach i przez dwa tygodnie ze stawki na jaką był umówiony i z przepracowanych godzin wyszło mu 1900 zł. Gość na ile go znam jest raczej sumienny i pracowity. Poszedł rozliczyć to co do tej pory zarobił i co? I g---o, dostał 1600
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzieju41: jak gościu pójdzie do PIP to janusz rozpowie wszystkim pracodawcom w promieniu 50km że typ podkablował do PIP i żeby na niego uważać przy zatrudnianiu a najlepiej cancelować :D
Państwo z urzędu samoistnie powinno przeprowadzać niezapowiedziane kontrole PIP w kołchozach w asyście policji i legitymować każdego na obiekcie.
System polegający na tym "jak ci nie pasuje że ktoś łamie prawo to se zgłoś" jest upośledzony
  • Odpowiedz
@thority: no cóż ktos musi robić na te wszystkie socjalne, 13, 14, 15, plusy, minusy, becikowe kurła krecikowe i inne mambo dżambo. Jak firma jeszcze ogrania KUPa to ujdzie, a tak to dramat, to jest po prostu dramat proszę państwa.
  • Odpowiedz
Ludzie myślą, że korpo to jest taka cudowna sprawa i jakby Boga za nóżki złapać xD.
Jasne, korporacja ma sporo plusów, inne podejście w pracy niż w jakichś kolchozach chociażby.

Ale pamiętaj, że w korpo jesteś numerkiem w Excelu.
Jak pracowałem w korpo to mieliśmy fajna menagerke, poszła na urlopie macierzyńskim i przypisali nam jakaś inna.

Pierwsza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Dlaczego inni mają więcej energii po pracy?
Jak ludziom chce się coś robić po kołchozie to ja nie wiem. U mnie w korpo to sporo osób jakieś dodatkowe projekty, inicjatywy, szlachetne paczki czy inne bzdety a jeszcze zauważyłem że większość coś po pracy ogarnia typu siłka, treningi biegowe żeby potem maratony biec, jakaś tam szydełkuje i robi ubrania, ktoś tam rozkręca firmę. Kurde skąd w ludziach tyle energii? Co oni wszyscy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak ludziom chce się coś robić po kołchozie to ja nie wiem.


@mirko_anonim: na pewno nie raz miałeś sytuację, że musiałeś zaraz po pracy jechać coś załatwić, spotkać się z kimś, ogarnąć coś na mieście i ostatecznie wróciłeś do domu po n-nastu godzinach. Przeżyłeś? Padłeś gdzieś ze zmęczenia? To mniej więcej tak to funkcjonuję. :D Twój organizm wysyła ci sygnały, że odpoczynek to najmniejsza linia oporu.
  • Odpowiedz