No i czas na ostateczne, publiczne wyjaśnienie, dlaczego szanujący się inwestorzy z tagu #gielda plują na was z góry, krypto-wariaci. I nie, nie chodzi wcale o to, że wasz rynek to piramida finansowa napędzana prądem i nadziejami nastolatków. Chodzi o coś znacznie gorszego. O bezczelną kradzież tożsamości.
Wy, krypto-analfabeci, bezczelnie ukradliście nam słowo „GIEŁDA”.
Zamiast ruszyć tymi swoimi przepalonymi od spekulacji mózgami i wymyślić dla tego swojego cyrku jakąś własną, adekwatną nazwę
Najśmieszniejsze jest to że za każdym razem scenariusz jest ten sam. Wszystko rośnie bez praktycznie żadnej korekty. Pompowane są po 500% gówniane spółki które robią milionowe straty np. Rocket Lab, IONQ A ulica klaszcze w zachwycie i kupuje jakieś Microny za 1k albo intela za 120$ (który jeszcze rok temu ocierał się o bankructwo XD)
Takie bolesne lekcje pojawiają się specjalnie w interwałach 15-20 letnich.
@Skipi1111: wczoraj sprzedałem na zero myslac ze dzisiaj odkupię taniej i c---a, wszystko na czerwono a to rosnie
Zysk Teoretyczny
Nie pytaj o uśrednianie – nie duszę się, bo nie łapię spadających noży🔪
W portfelu +2137 zł realnego zysku. Ja realizuję, Ty teoretyzujesz📈
W pokoju brak okna, w sercu Barka.
Dywersyfikacja to tchórzostwo. Koncentracja to wolność.
Wy, krypto-analfabeci, bezczelnie ukradliście nam słowo „GIEŁDA”.
Zamiast ruszyć tymi swoimi przepalonymi od spekulacji mózgami i wymyślić dla tego swojego cyrku jakąś własną, adekwatną nazwę