Dzisiaj prawdziwy Close grip bench press, najpierw 224kg z łańcuchami i pauzą a potem 3x3 bez łańcuchów kończąc na 180kg x 3:) Chwyt tuż obok gładkiej części gryfu, palce wskazujące dotykają gładkiej części. Jeden z plusów covida :P Po przebyciu choroby znacząco wzrosła mi mobilność całego ciała. Wcześniej nie mogłem złapać tak wąsko bo czułem ogromny dyskomfort w barkach oraz nadgarstkach, a teraz? Bardzo komfortowy chwyt :D
@galaxybear: @knoor: Różne są interpretacje :) Close grip to często właśnie palce wskazujące przy gładkiej części gryfu, a wide grip to palce wskazujące na znacznikach. Ale tak naprawdę nie ma zasady, close gripem można nazywać każdy chwyt którym łapiesz bardziej wąsko niż twój normalny chwyt. A trenować warto każdy chwyt :) Najlepiej ustalić sobie indywidualnie trzy szerokości, close, medium i wide :)
No i git :) 300kg SSB box squat. Czyli coraz bliżej pobicia rekordów sprzed covida :)
Przed zachorowaniem zrobiłem najwięcej 315kg w tym wariancie co przełożyło się na 365kg w zwykłym siadzie. Dzisiaj poszło 300kg i myślę że za 6 tygodni jak wrócę do tego ćwiczenia to może spróbuje 320kg, zobaczymy.
Była moc ze skrzyni wystrzeliłem, ale jeden błąd nie zainicjowałem ruchu plecami, wciśnięciem ich w sztangę co spowodowało że przechyliło mnie
@IntruderXXL: Przybywam z przyszłości i dostarczam screena z filmiku z ognistego treningu jak będziesz wyglądał na nowej siłowni i za jakieś 30 kg ( ͡°͜ʖ͡°)
@Kasahara: A skąd mamy wiedzieć, że nie jesteś przypadkiem kucharzem albo sprzedawcą w Macu i ta przemiana nie jest w drugą stronę? Niech modelka zrobi zdjęcie z dzisiejszą gazetą.
Świetny trening i świetne uczucie gdy siły tak szybko wracają.
A dzisiaj w „menu” aż dwa ćwiczenia max effort. Najpierw wyciskanie z gumami z pauzą (na nagraniu) poszło 210kg (150kg na sztandze + 60kg z gum) Bez większych trudności pomimo że trochę uciekła mi technika. Poszerzyłem też chwyt o jeden „paluszek” tak żeby na dole uzyskać bardziej pionowe przedramiona.
Następne ćwiczenie to 3board press 1RM, i poszło 210kg x 1 z jakimś
@saul: Waga wędkarska/bagażowa, i mierzysz ile guma daje na samej górze boju, i to podajesz. Dobrze zakładajac gumy około połowa tego będzie w dolnej fazie boju. Czyli na poziomie klaty gumy dają jakieś ~30kg a przy lockoucie ~60kg.
Wszystkie boje sprawdzone, teraz wprowadzam zmiany i zaczynam cisnąć :)
Tak wyglądają moje wyniki po covidzie na dziś dzień.
Bench press 180kg x 1 (222,5kg) Box squat 265kg x 1 (305kg) Deadlift 290kg x 1 (330kg)
W nawiasach najlepsze wyniki jakie zrobiłem. Zwykłego siadu w taśmach testować nie zamierzam bo nie ma sensu bez potrzeby się męczyć. Box squat jest świetnym odnośnikiem w tym wypadku.
@IntruderXXL: nie wierzę, że to piszę, ale nie jestem usatysfakcjonowany ilością i jakością ryków na nagraniu ciekawe, że obecnie tylko Kasahara reprezentuje w tej kwestii jakiś poziom
@Karoleer: jw zmień trenera, albo upewnij się, że dobrze go zrozumiałeś. Nie wiem co mogłoby uzasadnić robienie boxa na 265x5 przy maxie 200. Jeszcze z takim sprzętem (zabezpieczenie za nisko, stojak, box dodatkowo źle ustawiony) i techniką (całość w sumie źle + "impact" na pudle). Katowanie najsilniejszej pozycji w 99% przypadków nic nie daje a ryzyko i obciążenie CNS, stawów i ścięgien jest spore. Bardzo głupi sposób na poważne zwraczenie.
@open-alpha: pierwsze 4 miesiące 1800 kcal, ostatnie 2 miesiące 1700. Nie miałem sprecyzowanej diety, dbałem tylko aby było ok 140g białka a reszta to jak wyszło ale starając się jeść więcej warzyw niż normalnie. Na słodycze z racji małej puli kalorii przeznaczałem max 300 kcal ale częściej wolałem jednak ziemniaków dołożyć niż jeść czekoladę.
@Blahhblahh: pompki, przysiady, podciągania, pompki na poręczach w miarę możliwości z obciążeniem 3 razy w tygodniu po ok 1h. Ze sprzętu to mam tylko 2x22 kg hantle i poręcze do dipów. Jeśli chodzi o jakieś cardio to tylko i wyłącznie spacery - początkowo 10 tys kroków 6 dni w tygodniu a od jakiś 2 miesięcy 10km 6 dni w tygodniu. Od 11 stycznia przeszedłem 1500km. Pracuje zdalnie od półtora roku i
Jeden z plusów covida :P Po przebyciu choroby znacząco wzrosła mi mobilność całego ciała. Wcześniej nie mogłem złapać tak wąsko bo czułem ogromny dyskomfort w barkach oraz nadgarstkach, a teraz? Bardzo komfortowy chwyt :D
Trening dzisiaj utrudniły troszkę zmęczone
Ale tak naprawdę nie ma zasady, close gripem można nazywać każdy chwyt którym łapiesz bardziej wąsko niż twój normalny chwyt.
A trenować warto każdy chwyt :) Najlepiej ustalić sobie indywidualnie trzy szerokości, close, medium i wide :)