Polska to naprawde dziwny kraj.

Mimo ze jestes mloda kreatywna osoba, zaliczyles kilka miejsc w poważnych konkursach start-upowych nadal nie masz szans na uzyskanie dotacji na start własnej działalności.

Nad toba sa bezrobotni po 30 z bardzo niskim wykształceniem, którzy na chwile otworzą jakis Januszex , poczują się władcami zycia i po paru miesiącach splajtują.

Ostatnio w moim regionie zaobserwowałem powstanie kilku działalności których to wlasciciele otrzymali dotacje, opinie jakie o nich
nadal nie masz szans na uzyskanie dotacji na start własnej działalności.


@k4ep1: zdradzę ci sekret, firmę odnoszącą sukcesu można otworzyć bez dotacji.

Mocno rozważam otworzenie działalności w UK, tam przynajmniej podatek nie zmiecie mnie na samym starcie...


@k4ep1: UK w czasie gdy wychodzi z UE to niezbyt dobry pomysl, ja bym pomyślał o Estoni

Miałem wczoraj taką akcje. W polowie historii zalała mnie krew.

Jade tramwajem w #gdansk stoje przy drzwiach spokojnie w masce wiadomo, większość ludzi też. Obok mnie na tych pojedynczych siedzeniach siedzi starsza kobieta, na oko 62-68 lat. Przed nią siedzi jedna młoda gruba dziewczyna z 14-15 lat, tez na tym pojedynczym tylko obrocona bokiem, plecami do okna, a obok stoi jej kolezanka, w tym samym wieku ale tak polowe lżejsza( ͡º
@Ancymoon1: Mogłeś podejść, nachylić się bliżej i powiedzieć dziewczynom:

"Miałem to gówno i drugi raz nie chcę przez to przechodzić a maskę noszę żeby was chronić. Mam zdjąć? A też mam astmę i czuję że zaraz mnie dopadnie atak...".

Tacy ludzie cwaniakują do czasu kiedy ich lub ich bliskich takie coś nie dopadnie.
Akurat wiem jakie cwaniaki lądują na OIOMie - a potem tak cienko piszczy przez tę rurkę...
Mit o otwarciu puszki Pandory według mnie jest aluzją do sytuacji kiedy ćwierćinteligent - beciak (Epimeteusz) zakocha się w wyrachowanej i zepsutej do szpiku kości p0lce (Pandora) i nie słucha rad mądrzejszych od siebie (jego doświadczony brat Prometeusz wielokrotnie ostrzegał go przed tą kobietą). Otwarcie puszki z której uciekają wszelkie możliwe nieszczęścia następuje, gdy ich relacja zaczyna być już niemożliwie toksyczna i wszelki syf z tego związku zaczyna
źródło: comment_1601149011Ecccqf4eEAXYHRw3STZftk.jpg
Nosz....
1.Świadomie nie wrzucasz zdjęć #bombelek na serwisy społecznościowe
2. Dziecko idzie do przedszkola
3. Po niecałym miesiącu dostajesz do podpisania zgody na publikację wizerunku dziecka
4. Nie zgadzasz się
5. Sprawdzasz fb przedszkola tam zdjęcia twojego dziecka

I dodam że są to zdjęcia profilowe na którym jest tylko moje dziecko, i jest to ogólny profil przedszkola.

#facebook #patologia #przedszkole #cyberbezpieczenstwo
@Fulleks: Ale wciąż, chociaż zwrócenie uwagi dlaczego publikują wizerunek dziecka bez Twojej zgody. Zwłaszcza, że jesteś z tych mądrych rodziców co to nie spamuje swoim bombelkiem wszędzie
#anonimowemirkowyznania
W podstawówce miałem bardzo dobrego kolegę. Pochodził z dość biednej rodziny i miał trójkę rodzeństwa. Ich mieszkanie miało 40-50 m2 i mieszkali tam w 6 osób + wielki pies. Rodzice spali w salonie na wersalce, a oni w jednym pokoju na łóżkach piętrowych, najstarsza miała wtedy z 15 lat, a najmłodsza z 7. Warunki do życia dość #!$%@?, ojciec pracował, a matka bezrobotna.

Byli biedni do tego stopnia, że kiedyś ich
Kur... Co za dziwna akcja xD

Zrobiłem sobie zdjęcie iluminacji na wejściu w bramie do Kina Muza na relacje w Instagramie. Nikogo tam nie widziałem w podwórzu - no pusto. Więc pomyślałem że to ładnie wygląda i sobie to uwiecznie. Jak pomyślałem tak zrobiłem...

Wtem idąc już ul. Św. Marcin słyszę za sobą wołanie. Odwracam się a tam jakiś koleś do mnie się sadzi: "Po co robiłeś to zdjęcie?!", "Komu robiłeś to
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Już lecę ci pożyczyć 2k XDD
Ogólnie baba trochę patologiczna, rozchodzi się i schodzi co chwilę ze swoim facetem (oboje nie mają problemów żeby pisać o tym na fb, raz "kocham cię, największa miłość na świecie", a za 2 dni "nienawidzę cię, szmacisz mnie, ale mimo to zawsze będziesz dla mnie wszystkim), podobno raz ktoś ich widział jak jeździli góra - dół windą i się w niech ruchali, typie zabrali dziecko, które
źródło: comment_1600858692xZMR05AqHvoWx0eeWm6hbj.jpg
Chciałem Sobie obejrzeć na spokojnie jakiś gameplay na youtube z gry, która ostatnio zyskała na popularności, mam na myśli Among Us.

Wysyp raka jaki otrzymałem po wpisaniu tytuły tej gry w wyszukiwarce YT przeszedł wszystkie limity.

Zacząłem przegląd od naszego polskiego podwórka, pominąłem wszystkie filmy w których na miniaturach było widać albo pofarbowane łby na jakiś pedalski kolor, oraz te z mordami wykrzywionymi w pałąk bo wiadomo że to największy rak, kliknąłem
Widzę wykopowe spermochlipy nadal łykają ślinę i powtarza się obrazek picrel z reddita
https://www.wykop.pl/wpis/52284371/opowiadam-o-procesie-tworzenia-helmu-mandoriana-za/

<bądź zielonką
<w dodatku różową
<ledwo dzień na wykopie
<pochwal się własnoręcznie zrobionym hełmem Mandoriana
<~80 plusików, trochę mało
<i no spoko fajny ten hełm jest nawet, niech ci będzie
<zaraz pokazmorde z filmikiem na streamable, bo "wielu ludzi pytało"
<no dobra tam, atencji każdy potrzebuje trochę
<200+ plusików, dobra może być
a tymczasem
<pyk, wpis zaebany komentarzami
źródło: comment_1600807712O5hpxJZIZQBpG4qaHa5DTr.jpg
Dzisiaj oznajmiłem matuli, że od 1 października wyprowadzam się z domu i koniec z niszczeniem mi życia.
Powiedziała żebym #!$%@?ł w takim razie, co w sumie było zgodne z moimi oczekiwaniami.
Panowie
To może być początek nowego życia i wyjścia ze strefy #!$%@?.
Jeszcze trochę i zacznę postować pod tagiem #chadowezycie
( ͡° ͜ʖ ͡°)
#przegryw #stulejacontent #wychodzimyzprzegrywu #patologia
źródło: comment_1600706084nIjYlazQuzHCUlTOKM08Ll.jpg
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Mircy, ja się Wam muszę wyżalić, bo to czego się dziś dowiedziałam, zakrawa o kpinę.

Moja młodsza sis, lvl 12, ma zdiagnozowaną nerwicę lękową i początki depresji (byłam świadkiem jej ataku paniki i z nią do szpitala jechałam, gdy przyjechała do mnie na wakacje). Ma terapię zapewnioną, niestety jedynym możliwym terminem był ten, który kolidował z lekcją religii. Wybór był oczywisty - mama wypisała młodą z religii. I co się dzieje? Katecheta
@ririsu12: Poinformuj NA PIMIE pana katechetę o:
Art. 24. [Ochrona dóbr osobistych]
§ 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może
Jak jakiś dzban na ekspresówce/autostradzie dojeżdzą mi do zderzaka jak jadę zgodnie z przepisami (czyt. wyprzedzam) to, jako że mam stary samochód, psikam sobie spryskiwaczem i jednocześnie oblewam mu przednią szybę. Raz przetrze wycieraczkami to pyk drugi raz. I tak do usranej śmierci lub aż nie oddali na bezpieczną odległość. Mam w bagażniku 3 butle spryskiwacza z biedronki więc mogę spokojnie pojechać od siebie z Pomorza w góry i z powrotem.

#
źródło: comment_1600332317c3vJdNNU9WGGeSb4pguhsP.jpg
Proszę Państwa, po polskich autostradach i drogach ekspresowych nie da się jeździć bezpiecznie.
Nie przez stan infrastruktury. Tylko przez idiotów i kretynów na drodze.

tl;dr;



Szczytem już wczoraj było jak na A2 na odcinku Warszawa - Łódź z prędkością 145 km/h (tempomat here) dojeżdżałem lewym pasem do peletonu samochodów wyprzedzającego dwie ciężarówki. Zjechanie na prawy pasy grozi pozostaniem na nim, bo sznurek na lewym nie jedzie 180km/h, więc może przejedzie szybko i
źródło: comment_16003233339zgxDRoP9XtlWbpRhAFEts.jpg
@Negatyf: Stary, wiem, że trzeci pas na A2 to konieczność i to już się proceduje. Wiem, że to #gorzekiezale. Ty wiesz, że są peletony, ja wiem, że są peletony i musimy z tym na razie żyć.
Ale no "iDzIe SiĘ pRzYzWyCzAiĆ" gdy ktoś ewidentnie ma problem z bezpieczną jazdą to nie jest najlepsze wyjście.

A takie "gorzkie żale" uważam za kroplę drążącą skałę - ktoś poruszy przy stole, ktoś komuś