W tym całym wajbkodowaniu to jest jedna, ogromnie fajna sprawa. Ból tyłka "prawdziwych programistów".
I nie, nie chodzi o to, ze nagle zderzyli się ze ścianą rynku i ich kompleks boga zaliczył porządnego liścia, gdy okazało się, że wcale nie są tacy niezniszczalni. O nie... O wiele zabawniejsze są ich dyskusje o tym, że hurr-durr skalowanie, uga-buga optymalizacja, elo-polelo jakość kodu.
Zdradzę Wam coś - 99% tworzonych projektów nigdy nie będzie potrzebowało ani skalowania, ani
@UrimTumim: dziwne rzeczy piszesz, nie mam na myśli pierwszej części ale druga to totalny odlot, dzięki ai możesz właśnie szybciej eksplorować tematy, których nie znasz a siedzenie na metupach, szkoleniach czy forach albo stackoverflow, gdzie trzeba było przebijać się przez tysiące gunwo komentarzy było najgorszym co człowiek mógł robić
Byłem ostatnio w biurze, bo mam hybrydę, jak dobry niewolnik, i co mi się przydarzyło, to do teraz kisnę. Siedzę sobie na open spacie, patrzę w prawo na ekran jednego pasjonata obok mnie, a chłop odpalił IDE i zaczął ręcznie programować xD. Normalnie bez clouda ani Copilota, tylko jakieś for i ify pisał normalnie z klawiatury. Oczywiście z jego zmianami zawsze są największe problemy, chociaż AI stara się wyłapywać te jego rewelacje
Jeszcze półtora roku temu byłem dosyć sceptyczny co do AI to teraz już nie. Stanowiska zwłaszcza języków wysokopoziomowych (np. języki skryptowe), tworzenie stron www itp. są wycinane. Programowanie dalej będzie, ale w połączeniu z ciężką wiedzą naukowo - techniczną, a tu łatwo wejść się nie da. Przykładowo, ogarniasz aerodynamikę? Będziesz robił symulacje, testował oprogramowanie pokładowe i fizyczny produkt. Jak ktoś zasiedział się w #korpo na początkowo lekkiej pracy biorąc zadania z
Studia Computer Science w USA – czyli największy cuckold-scam w historii.
Wyobraźcie sobie typowego, nieporadnego 19-latka w USA, który uwierzył w mit „dostaniesz się na CS (Computer Science), pokatujesz algorytmy i będziesz panem życia w Google”. Przechodzi przez piekło rekrutacji, po czym podpisuje cyrograf na student loan. Od $200 000 do $340 000 za samo studiowanie. Żeby to spłacić, dzieciak bierze kredyt studencki na procent, którego w USA nie da się zredukować nawet
Szukam osób, które uważają, że Google zwraca tragiczne wyniki i jest coraz gorzej. Lub osoby, które wolałyby korzystać z polskiej wyszukiwarki, jeśli zwracałaby lepsze wyniki i była bez reklam.
Uważam, że Polska i Europa powinna rozwijać własną, globalną wyszukiwarkę. Jest niby qwant, ale widzę, że idzie drogą Google, już miesza reklamy z wynikami.
Wyszukiwarka ma własny indeks, jako jedna z nielicznych na świecie, ale ze względu na wysokie koszty, jest głównie ograniczony do Polski,
No ale tak jest, będzie prędzej operatorem agenta niż kodoklepaczem jak wcześniej. Z biegiem czasu takich operatorów będzie potrzeba coraz mniej i mniej aż w końcu zostanie garstka
#programista15k #programista25k #pracait #programowanie #korposwiat #informatyka #scrum #agile #sprinty #ankieta #heheszki
Twoja odpowiedź