@zeddt: nikt ci nie powie niczego, co mogłoby ci się przydać, bo to jak zareagujesz na lek, to bardzo osobnicza kwestia, ktoś może mieć jeszcze gorsze bóle, a ktoś może skakać ze szczęścia po przesiadce na wenlę.
  • Odpowiedz
@zeddt: będziesz miał większe odczucie pobudzenia, tylko nie będzie tak przyjemne jak po stymulantach tylko takie "sztuczne" zwłaszcza jak przesadzisz z dawką
  • Odpowiedz
Dzisiaj w ramach mojej #depresja i #nerwica , #leki. I ostrego zjazdu samopoczucia i wrażenia że nic mi kompletnie nie wychodzi. Robię sobie to do listę chyba jak najbardziej wyszczególnioną żeby było widać postęp. Oby to mi pomogło z produktywnością , bo czuje ostry spadek i nawroty że potrafię nic nie zrobić w ciągu dnia , a u mnie to jeszcze bardziej potęguje depresje ,
lentilek - Dzisiaj w ramach mojej #depresja i #nerwica , #leki. I ostrego zjazdu samo...

źródło: comment_165631761036WYgpISThAzfQCDHjM8mf.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki możecie powiedzieć od czego to może być?
Od 3 dni czuję się osłabiony, dziś mierzyłem temperaturę i mam 36.0, miewam lekkie nudności, lekkie zawroty głowy, głowa boli ale nie mocno, sucho czuję w ustach i muszę pić dość często. Mam też różne problemy nerwicowo - depresyjne, strasznie boję się chorób. Od upałów to może być że źle się czuję? Pewnie pójdę z tym do lekarza.
#zdrowie #nerwica
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qew12: tak pytam, bo na etapie licbazy miałam dość podobnie (w mniejszym natężeniu), tylko u mnie "przeszło" samo właśnie wraz z intensyfikacją takich zadań i trochę przez studia kiedy to musiałam wraz z grupą tańczyć przed lustrem albo dyrygować na sucho utworem (pamiętam jak dziś, że te zajęcia były dla mnie przełomowe, straciłam cały wstyd xD). co prawda dalej nie czuję się swobodnie w większej grupie ludzi i w small
  • Odpowiedz
@qew12: nie nie, umiesz przyznać się przed sobą, że coś jest nie tak; mimo dość niefortunnego pobytu w psychuszce nie poddajesz się i dalej szukasz pomocy; masz wsparcie rodziny. to dobry punkt wyjścia i znak, że ta nadzieja jeszcze tam żyje ()
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qew12: też tak mam - ale wsiadając mówię kierowcy, że muszę wysiąść w miejscu X i czy mi powie kiedy to - a w recepcji: mówię dzień dobry, Jkowski ja do dra Ygrekowskiego i panie w recepcji resztę ogarniają już same i mówią jaki nr gabinetu - dasz radę :)))
poproszę później o relację na tagu z wyprawy - zdjęcia zawsze mile widziane (ʘʘ)
  • Odpowiedz
@qew12: Jak jesteś z dużego miasta, to ja kiedyś używałem aplikacji "Jak dojadę", zajebiście pokazywała gdzie kiedy wsiąść i wysiąść i czym. Jak boisz się kogoś zapytać to telefon z internetem i gpsem jest najlepszym przyjacielem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 23
Ktoś prostował ostatnio tego mema, chce się do niego odnieść, bo ludzie są nieświadomi z czym to się wiąże. Z jednej strony śmieszny mem ale z drugiej jeśli tak się u nas dzieje to warto żeby zapaliła się lampka ostrzegawcza. U mnie to były pierwsze objawy nerwicy, też się łapałem na początku że nie mogę się skupić na tekscie. Później jak wjechała nerwica lękowa na pełnej i przez pół roku umierałem dzień
koronawirus - Ktoś prostował ostatnio tego mema, chce się do niego odnieść, bo ludzie...

źródło: comment_1656141770rnzZOf9TzYQEuDCkwsC5Zi.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Onaaa20:pozwolę sobie psycholog zacytować, może się nie obrazi o to

to jest podstawa zaburzeń lękowych. Masz "uczucie" że coś jest/coś może.. i bardzo często to coś w ogóle nie dostaje się do świadomości (nie jest racjonalnie nazywane tylko po prostu jest, istnieje i wpływa np. na fizjologiczną odpowiedź).

Dodatkowo u ludzi z zaburzeniami lękowymi system wykrywania niebezpieczeństwa (który jest praktycznie nieświadomy- ale można sobie uświadomić jego działanie czasami) jest podkręcony
  • Odpowiedz
jesu jaki to życie jest p----------e
niektórzy (np normalni ludzie czyli większość) sobie żyją i nie mają problemów ani z lękami ani z zaburzeniami funkcji wykonawczych
a ja mam do wyboru:
-zalać mózg serotoniną i być pewnym siebie i mieć w------e - z tym że momentami za bardzo w------e i np luźne podejście do tego że nic nie robię tylko leżę i r----------m sobie życie to nie jest dobra rzecz - a leżę i r----------m
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chodtok: O rany, dobrze to znam. Same SSRI nie działają. Brałam jakiś czas bupropion (noradrenalina + dopamina) i spoko, "aktywuje" ale bez serotoniny to nie ma do czego aktywować, czyli mam siłę by wstać z łóżka ale nie mam chęci i motywacji by ją wykorzystać. Teraz dodali mi malutką dawkę sertraliny (ssri) do tego bupropionu i obserwuję co tam się zadzieje ale w sumie to niewiele się dzieje, może za
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Trochę straciłem zaufanie do swojej terapeutki. Widzieliśmy się ostatnio 31 mają, miałem następny termin na 15 czerwca ale coś mi wypadło, napisałem 3 mają smsa czy możemy zobaczyć się jednak przed 15 stym bo w tym dniu mam coś ważnego. Zadzwoniła 14stego ale nie miałem telefonu przy sobie i nie odebrałem, oddzwoniłem później i ona nie odebrała, od tego momentu całkiem cisza. Mam silna nerwicę lękowa a ona chyba nie bierze mnie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@koronawirus: moim zdaniem dobrze gdybyś jej powiedział, bez napastliwości i bez domyślania się, tylko jak to wygląda z twojego punktu widzenia

przypuszczam że to nieprzyjemne tak komuś powiedzieć "czuję się przez panią lekceważony np. tu i tu coś tam nie zagrało …" ale z drugiej strony - to jest terapia, masz (prawie :) gwarancję że baba nie wpadnie w szał na takie słowa tylko to wyjaśni :)
  • Odpowiedz
Mieliście tak, że baliście się chodzić do pracy? Od jakiegoś czasu odczuwam duży niepokój i stres gdy myśle o tym miejscu. Jestem właśnie na wypowiedzeniu, ale jeszcze jakiś miesiąc pracy ( ͡° ʖ̯ ͡°) i w dni wolne myśle o tym, że trzeba iść do pracy.
No jak żyć xD
#nerwica #depresja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Onaaa20 chłopie, ni ładu ni składu w tej Twojej opowieści. Jak masz nerwicę to idź do psychiatry po leki na nerwicę. Pierwszy miesiąc może być słabszy pod różnymi względami, potem się ciało przyzwyczaja
  • Odpowiedz
@Onaaa20: Samymi lekami nie da się wyleczyć nerwicy, bo one tylko maskują objawy. Przerabiałem już nawrót po odstawieniu leków. Niby miałem rok spokoju, ale moja osobowość/wychowanie sprawiły, że wszystko wróciło. (Kortyzol zrobił swoje) Podejrzewam, że gdybym odstawił drugi raz leki przed covidem/wojną na Ukrainie, to schemat by się powtórzył. A teraz dodatkowo mamy inflacje xD A moja przygoda z nerwicą trwa już z 10 lat. Z czego pierwsze 2-3 lata,
  • Odpowiedz
@Onaaa20: No kilka dobrych lat będzie. Nie wiem ile doktorek chce to ciągnąć. Ale skoro na świecie się p------i, to mi to w niczym nie przeszkadza ¯_(ツ)_/¯. Jeżeli jesteś na początkującym etapie i boisz się takiej perspektywy, to zacznij od terapii. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz