Mirki, od 2 tygodni biorę snri(wenlafaksyna) na leczenie mojej nerwicy i lęków, no i faktycznie na lęki pomaga, choć nadal często miewam czasem taki lekki lęk albo bardziej lekki stres, poczucie pod denerwowania, braku wyluzowania, ciężko mi to ogólnie opisać, jednak nie pomogła mi ona na moje wcześniejsze problemy czyli prawie kompletny brak odczuwania przyjemności i emocji, senność a ostatnio jeszcze doszło ,,nic nie chcenie'' i budzenie się w środku nocy i
#anonimowemirkowyznania
#seks #pytanie #zwiazki #zdrowie #medycyna

Mam straszne łaskotki podczas zbliżeń z partnerką, co przeszkadza i to bardzo, nie może mnie posmyrać po plecach czy brzuchu, bo od razu dostaję bzika.

Czy to normalne? Po seksie już jest lepiej, a całkowicie to znika jak jestem pijany.

Da się jakoś temu zaradzić, wszystko ze mną w porządku?Dziwne trochę to jest, jak kobieta chce mnie po dotykać i pomasować, a ja nie mogę jej
#anonimowemirkowyznania
#pracbaza #psychologia #depresja #fobiaspoleczna ? #pytanie #nerwica

Czy to normalne, że pracując pierwszy dzień z nikim nie gadam i nie robię(bo nie wiem co i jak), tylko czekam aż ktoś mnie zagada, zapyta o coś, wytłumaczy i powie co robić?
W ostatniej robocie tak właśnie miałem i dziwnie się czułem, czułem presję, że muszę coś zagadać pogadać o czymkolwiek nawet, a jedynie co robiłem to stałem i czekałem, aż ktoś mi
@AnonimoweMirkoWyznania: To mnie zastanawia, gdyż w normalnej firmie to pracownik zostałby przeszkolony a nie zostawiony sam sobie. Co to za problem pomóc nowemu w wdrożeniu? Im więcej zostanie nauczony tym lepiej dla właściciela biznesu. Podejście w stylu "nie pomogę ujowi, niech się sam uczy" moim zdaniem jest głupie zwłaszcza, gdy dotyczy prostych czynności. Chyba lepszym podejściem jest stopniowe usamodzielnianie po zapewnieniu fundamentalnej wiedzy.
tylko czekam aż ktoś mnie zagada, zapyta o coś, wytłumaczy i powie co robić


@AnonimoweMirkoWyznania: moim zdaniem taka bierna postawa nie działa na twoją korzyść. Masz jakiegoś zwierzchnika przecież, szefa, kierownika? Normalna sprawa, mówisz że zrobiłeś to co miałeś zadane i teraz zaczałbyś coś nowego.
Jeśli nie zrobiłeś, to konkretnie mówisz w czym jest problem, na czym się zatrzymałeś. Jak nie masz totalnie pojęcia ocb i jak zacząć, to też prosisz
Mirki od jakiegoś czasu drgają mi bez przerwy mięśnie w przeróżnych częściach ciała (ręce, szyja, nogi, powieki, głowa, dosłownie wszędzie na zmianę). Do tego dochodzi dużo większa nerwowość i czasem przyspieszone tętno. Dodam, że cierpię na #nerwica, w terapii od lat, bez leków. Pierwsze co pomyślałem, to że pewnie chodzi o #magnez ale mam wrażenie, że po braniu magnezu drgają jeszcze bardziej. I co teraz? Z lekarzami rozmawiałem, badania ok i
#anonimowemirkowyznania
Czy jest tu ktoś z osobowością lękliwą, unikającą? i mógłby podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami w walce i życiu z tą przypadłością? Jestem na etapie kładzenia się krzyżem na ziemi i leżenia w bezsilności, nie mając wsparcia w niczym i nikim. Nie wiem już czy wybrać się na wizytę u lekarza, czy poszukać literatury w tym temacie, czy starać się radzić sobie sama. (,) #nerwica #
@AnonimoweMirkoWyznania: Idź najpierw do psychiatry. Leki poprawią ci nastrój, zwiększą motywację i pewność siebie. Potem spróbuj psychoterapii lub po prostu wykorzystaj ten nowy przyrost energii do życia na wychodzenie z domu i spotkania z ludźmi. Literatury na ten temat jest pełno, więc też nie zaszkodzi. Ja np. mogę polecić Lęk i fobia. Całkiem spoko podręcznik chociaż miejscami autor trochę przesadza z radami na temat diety. Ostatnio też mi ktoś na
#anonimowemirkowyznania
Problem kategorii patologiczno-rodzinno-depresyjnej. Co ja mam zrobić?

Ojciec alkus, brat alkus - każdy z nich to typowy menel, mieć pieniądze = przepić, przepalić, po co cokolwiek robić w domu, po co naprawiać, po co kupować, po co sprzątać, dobre jest, po co, na co. Ojciec wyniszczony, stary, schorowany czasem rzuci matce jakieś śmieszne pieniądze na dom, brat w ogóle. A jak już o bracie mowa - jest on w tej historii
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: Ratuj siebie, uciekaj dziewczyno jak najszybciej.
Skoro mama nie chce się leczyć to nie wytłumaczysz jej że jest współuzależniona. Na początku będzie Ci ciężko, ale zadbaj o siebie.
Ty tez jestes współuzależniona i powinnaś udać się do specjalisty. Polecam tez Al- anon jest to grupa wsparcia coś na zasadzie AA, tylko dla osób współuzależnionych i to na prawdę pomaga, poczujesz się tam na pewno zrozumiana.
Zacznij chodzić na tę grupę,
#!$%@? co to jest. Niby śpiący jestem i zasypiam i gdy już odpływam to nagle się #!$%@? budzę taki wystraszony. I tak sytuacja się powtarza wiele razy - aż po pół godzinie albo godzinie takich jazd wkońcu zasnę . Jakie to #!$%@? jest #nerwica ?