@Kopyto96: W ciul mam ciągoty do słowiańskiego pogaństwa. Znaczy nie do wierzeń ale ogólnie klimatu z tamtych lat. Drewniane chaty, wieś w środku lasu (a znowu jak w okolicy miasta mam lasy, to nie przepadam po nich łazić). Muzyka folkowa (ostatnio gwałciłem z Chłopów), te klimaty. Jak kiedyś w słowackich Tatrach było coś na kształt skansenu w drewnie, to czułem się jak w domu, musiałem się zmusić, żeby iść dalej.
  • Odpowiedz
@programista15cm: Nie musisz mnie lubić, wystarczy że mi nie ubliżasz takimi debilnymi tekstami jak powyżej oraz zachowujesz odrobinę przyzwoitości i nie uderzasz do mojego życia prywatnego, które nie jest tematem tej dyskusji. Ale może odrobina honoru to już relikt przeszłości w tych czasach.
  • Odpowiedz
Było ujęcie, że inteligencja to jest zdolność rozwiązywania problemów.
Ale można też po prostu znać gotowe rozwiązania problemów, po prostu wyuczone, wtedy wystarczy podążać ścieżką według gotowego rozwiązania, wyciągniętą z pamięci.

Jest ujęcie, że inteligencja, to jest dobra kompresja danych, że sztuczna inteligencja to też na tym polega, tak powstaje model. A kompresja, to po prostu odnalezienie analogii, żeby móc coś upakować w mniejszym rozmiarze.
W mózgu też tak to działa.

Jakby
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
  • 1
@ValandilNW: Nie napisałem, ale traktuję to jako rozkminę o naturze rzeczy, a nie jako propozycję zrealizowania jakiegoś rozwiązania konkretnego problemu, poprzez zastosowanie tego myślenia. :)

Podałeś inną definicję inteligencji, ale to już bardziej dobieranie, co się komu bardziej kojarzy, z którą definicją się ktoś lepiej czuje.

A według Mariana Mazura w zasadzie nie powinno się zaczynać od słowa i dobierać definicję według skojarzeń, tylko wziąć coś z rzeczywistości, zdefiniować, i
  • Odpowiedz
@look997: W porządku rozkmina :) Takie kwestionowanie zastanej rzeczywistości i zadawanie pytań niekoniecznie oczekując konkretnych odpowiedzi to paliwo rozwoju.

To co umieściłem w czwartym punkcie nie jest definicją. Ot, taki efekt wyprowadzenia jakiegoś tam quasi wnioskowania logicznego.

A najfajniejsze jest Twoje nawiązanie do AI i obracanie się w spektrum tego pojęcia z takimi rozkminami. Coś tam mam z tym wspólnego i prywatnie i zawodowo więc tym bardziej miło nawiązać dyskusję
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, od jakiegoś czasu mam dziwne uczucie w głowie. Czuję jakby... mózg mi się kurczył. Nie wiem jak to opisać i wiem, że mózg nie ma receptorów bólowych ale dosłownie mam takie uczucie jakby ta gąbka w środku coraz bardziej wysychała i traciła objętość. Jeszcze zaczęły się u mnie sporadyczne bo sporadyczne ale migreny - a wcześniej nigdy ich nie miałem.

Są szanse, że lekarz mi da skierowanie na
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kiedyś jak byłem bardzo małym dzieckiem, włożyłem coś do kontaktu a że było zabezpieczenie to tylko trochę mnie kopnęło no i fakt że przeżyłem temu. I wygląda to tak, że chyba od zawsze czuję takie mrowienie w głowie jakby w środku coś się przewodziło, które dochodzi mi aż do uszów i nie są to szumy jakie każdy w tym ja słyszy, a takie jakby podrażnienie? Które się nasila
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Głupie pytanie ale czy czytanie książek coś daje faktycznie na mózg, jakoś rozwija xD?

Ja wiem, że niby badania ale wiecie jak to jest z badaniami.


@mirko_anonim: to jakiej odpowiedzi oczekujesz? popartej badaniami czy chłopskim rozumem?
  • Odpowiedz
Głupie pytanie ale czy czytanie książek coś daje faktycznie na mózg, jakoś rozwija xD? Pytam bo nigdy nie lubiłem czytać a od wielu lat jest nagonka jak to książki czynią mądrym ale przecież to jest tylko jedno z narzędzi przyswajania informacji tylko w formie tekstowej xD


@mirko_anonim: z mojej obserwacji życiowej z książkami jest jak podróżami - a mianowicie TO ZALEŻY

tak na oko można przyjąć że jak ktoś dużo czyta to
  • Odpowiedz
  • 2
@djtartini1: tu nie chodzi mi o Neila, to jego podcast, ale interesujący jest gość i to co on ma do powiedzenia. Neil jest tylko medium przez które ten człowiek może dotrzeć do ludzi. Szczerze bym wolała żeby Neila tu nie było, bo często niepotrzebnie przerywa swoim gościom, ale jednak ciężko jest niektórym z nich znaleźć platformę poza nim.
  • Odpowiedz