Kalejdoskop #82: Fundamenty, dopamina, zdobywanie wiedzy
Ten sam newsletter, ale za każdym razem inny :-)

Cześć!
Robienie jakich rzeczy sprawia, że czujesz się lepiej i masz więcej energii? W moim przypadku ciężko o konkretne odpowiedzi, ponieważ jest to naprawdę wiele różnych czynności, a tym co je łączy jest jakaś forma konstruktywności. Czy jest to jedyna dobra opcja? Nie. Czy u Ciebie powinno być podobnie? Nie musi. Ważne, aby szukać samodzielnie tego, z czym czujemy się dobrze i po prostu to robić. Ważne też, aby było to robienie rzeczy dla siebie, a nie tylko dla innych. Jeśli jednak jesteś w stanie zrobić coś zarówno dla siebie i dla innych nie tracąc na tym - to jest to rewelacyjna opcja. Dla mnie taką rzeczą jest newsletter, który czytasz. Rozwija mnie i Ciebie, a także jest przyjemną i konstruktywną formą pracy. Miłego czytania! :)
SVCXZ - Kalejdoskop #82: Fundamenty, dopamina, zdobywanie wiedzy
Ten sam newsletter,...

źródło: comment_1669548562JXIr1HD47aVwWOho03vaue.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lysowsky: Będę z pewnością publikował pracę oraz jej elementy, także w formie podcastów. A za kilka miesięcy będzie spore badanie ankietowe i też się pewnie z tym na wykopie ogłoszę :)
  • Odpowiedz
  • 0
Zauważyłem, że jak nad czymś pracuję bardzo intensywnie i mi nie idzie, w sensie zablokuję się na jakimś tasku, to robi mi się niedobrze i mnie mdli.
Właśnie leżę w łóżku i próbuję się ogarnąć, bo ostatnie dwie godziny zmieniałem coś na stronie internetowej i nie mogę sobie z jedną rzeczą poradzić.

Nie wiem, jakby od intensywnego myślenia (ale tylko jak nie mogę dotrzeć do rozwiązania) robiło mi się źle fizycznie.
To samo dokładnie mam w grach, gdy utknę na jakimś zadaniu albo w labiryncie. Po jakimś czasie robi mi się niedobrze i jestem potem wyłączony na chwilę z funkcjonowania.

Wiecie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oglądałem Dahmera i zastanawiam się czy z taką "dziurą" w czaszce można żyć? I jak to wygląda z mózgiem, domyślam się że wstrzyknięcie kwasu nie zabije nas, tylko może uszkodzić jakąś część odpowiadającą za dane funkcje ale mózg może przejąć kontrolę nad uszkodzoną częścią. Zmierzam do tego że jakby ten chłopiec został odebrany mu to mimo dziury/kwasu w mózgu mógłby żyć prawda?
#medycyna #lekarz #chirurgia #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

poczekaj, poczekaj

czyli mówisz, że jest Ci smutno tak?
czyli pozwalasz by kawał mięcha i trochę prądu dyktował Ci jak masz się czuć?

MORDO BŁAGAM ( ͡° ͜
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy używacie jakiś sposobów, aplikacji, dziennika papierowego na : organizaję czasu, zapisywanie pomysłów i wniosków, przemyśleń oraz swoich błędów?

Mam wrażenie że nie mam najlepszej pamięci, w danej chwili gdy coś jest oczywiste jestem przekonany że będę o tym pamiętać.. niestety niewiele czasu potrzeba i bardzo często zapominam bardziej lub mniej to co chciałbym pamiętać.
Napewno częściowy wplyw ma na to wieloletnia prokreatynacja.

To tak w skrócie, więc.. wracająjąc do pytania wyżej - Jak to u was wygląda? Co wam pomaga?
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewna sytuacja utkwiła mi w pamięci. Bardzo dawno temu na pewno ponad 10 lat temu grałem z kolegą w taką grę. Że rozkładało się karty. Nie wiem ile ich było. Odkrywało się je. I trzeba było szukać drugiej karty która miała taki sam obrazek. Każdy w każdej rundzie odkrywał dwie karty. I kto uzbiera większą kupkę kart wygrywa. Trzeba było zapamiętać własne fałszywe odkrycia i kolegi by wygrywać. Ogrywał mnie aż dudni.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach