✨️ Dlaczego rynek związków jest tak trudny? Ⓘ
Rynek związków to faktycznie jakaś masakra. W tym roku odrzuciłem już 3 dziewczyny które chciały być ze mną w związku. Po krótkich rozmowach wykazywały takie cechy jak: narzekanie, toksyczne uwagi, brak poczucia humoru, wyczucia dystansu, minimalna potrzeba miłości. Oczywiście wygląd w porządku. Niby jeszcze jest dużo czasu, bo mam 35 lat a dziewczyny w przedziale wiekowym 22-29. Jednak zostaje samotność. A no i jak chciałbym
Rynek związków to faktycznie jakaś masakra. W tym roku odrzuciłem już 3 dziewczyny które chciały być ze mną w związku. Po krótkich rozmowach wykazywały takie cechy jak: narzekanie, toksyczne uwagi, brak poczucia humoru, wyczucia dystansu, minimalna potrzeba miłości. Oczywiście wygląd w porządku. Niby jeszcze jest dużo czasu, bo mam 35 lat a dziewczyny w przedziale wiekowym 22-29. Jednak zostaje samotność. A no i jak chciałbym




















Cześć mireczki. Chcę trochę zmienić swoje życie zawodowe (stopniowo), lubię pracować dużo jednak odczuwam, że schemat 8-16 plus nadgodziny po pierwsze trochę ogranicza mi dobę (wolał bym mieć czas z rana na siłownie/zakupy/skorzystanie z usług chociażby takich jak fryzjer - kiedy mniej osób po prostu to robi i jest to prostsze i szybsze w organizacji), po drugie uważam trochę że za poświęcanie