#netflix Jaki jest netflix każdy widzi, ale przejęcie #hbo przez #paramount dla nas Europejczyków ściślej Polaków oznacza gorszy dostęp do biblioteki HBO. Paramount nie jest u nas tak rozpowszechnioną platformą streamingową jak #netflix a sam netflix pewnie przejmie jakiś gorszy streaming bo będą mięli forsę z tych nieudanych transakcji
#film #seriale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra wiadomość: Rada nadzorcza Warner Bros Discovery jednogłośnie uznała, że oferta Paramount jest najlepsza. Netflix nie ma zamiaru poprawiać oferty.

https://www.wirtualnemedia.pl/warner-bros-discovery-przejecie-nowa-oferta-paramount-skydance-najlepsza-co-zrobi-netflix,7258796235872640a

#netflix #hbo #hbomax #kino #film #filmnawieczor #biznes #swiat
EkspertEverything - Dobra wiadomość: Rada nadzorcza Warner Bros Discovery  jednogłośn...

źródło: 1827

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miki4ever: Przejęcie HBO przez Netflixa to skrócenie okna kinowego do minimum (a w przyszłości z pewnością wycofanie premier kinowych) oraz obniżenie jakości filmów i seriali.

Do tego prawdopodobna podwyżka cen za streaming i brak poważnego rywala (mniej by się musieli starać)

Nie widzę zalet przejęcia HBO przez Netflix.
  • Odpowiedz
Przejęcie HBO przez Netflixa to skrócenie okna kinowego do minimum (a w przyszłości z pewnością wycofanie premier kinowych)


@EkspertEverything: Obóz Paramount rozsiewał takie fejki.

Nigdy nie użyłem słów „17-dniowe okno”, więc nie wiem, skąd się wzięły i dlaczego on chce być częścią tej machiny. Filmy idą do kin na 45 dni. Zdrowy, silny okres dla filmów każdego roku, który będzie kontynuowany.


https://naekranie.pl/aktualnosci/netflix-warner-bros-jaems-cameron-paramount-1771663678
  • Odpowiedz
Udostępniam yt premium, HBO i zazwyczaj nie mam problemu z udostępnieniem i każdy normalnie płaci. Zdążają się wyjątki jak prezinho.
  • Odpowiedz
Gdybym chciał wstawić retrospekcję podczas walki na kanwie zdania "He could vanquish Ser Duncan the Tall, but not Dunk of Flea Bottom", to zrobiłbym to tak:

Podobnie jak w oryginale, Dunk dostaje kopią w bok, a potem morgenszternem w łeb i spada z konia w błoto.

Scena przechodzi w retrospekcję: wychudzony dryblas przekrada się po obskurnej karczmie i wyżera resztki żarcia ze stołów i klepiska. W karczmie wybucha bójka, może z racji napaści
ossprime - Gdybym chciał wstawić retrospekcję podczas walki na kanwie zdania "He coul...

źródło: the-trial-by-seven-in-the-hedge-knight

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ossprime: Nie wiem tylko dlaczego - podobnie jak inni - uczepiłeś się, że w tej retrospekcjach musi pojawić się wątek heroiczny.

Z książek wiemy, że Arlan po prostu postanowił przygarnąć chłopaka z biednej dzielnicy, którego zobaczył jak ganiał za świnią. Jak banalnie można byłoby wykorzystać ten wątek w serialu -> Duncan jako dzieciak gania za świnią w jakimś chlewie, potyka się i pada na ziemię, babra się w błocie ->
  • Odpowiedz
  • 0
@waro: Tak jak piszesz też byłoby ok. W moim wpisie chciałem świadomie zachować balans pomiędzy pomysłem "robimy retrospekcje podczas walki (a nie przed samą walką albo w poprzednich odcinkach)" oraz tempem scenariusza. Uważam, że jakąś dziecięcą/nastoletnią bójkę (niekoniecznie z heroicznych pobudek) należało pokazać, żeby Dunk nie wyszedł na kompletną łamagę, jak niestety to wyszło w serialu.
  • Odpowiedz
@ossprime: Odcinki 1-4 mają vibe przygody zwykłych ludzi w Westeros.

A w odcinku 5 z tych zwykłych ludzi zrobili terminatorów - zarówno na turnieju rycerskim, jak i w zbędnych retrospekcjach. Naaaaah, ale s--------i mi klimat serialu.

5 to zdecydowanie najgorszy odcinek sezonu.
  • Odpowiedz
Ja myślę, że właśnie te retrospekcje fajnie obrazują dlaczego Dunk jest jaki jest, nawet lepiej niż zwykłe wybranie go z zapchlonego tyłka


@Farezowsky: no właśnie ten serial buduje fałszywy obraz, że szlachetne serce musi narodzić się w cierpieniu.

Ale pomijając już to wszystko, to zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby scenarzyści trzymali się tej skromności i prostolinijności Duncana. W jego wątkach biograficznych również. To jest cały urok tej postaci, jak i całego
  • Odpowiedz
Tak czytam sobie komentarze po wczorajszym odcinku i największy zarzut jaki widzę, to chyba odnośnie długiej retrospekcji. Dla mnie to akurat było świetne zagranie.
Raz, że Dunkowi stanęło przysłowiowe całe życie przed oczami, a w takich sytuacjach czas lubi zwalniać, dwa, że poznaliśmy bliżej jego motywacje i źródła wewnętrznej siły (chociażby fakt, że Rafe do złudzenia przypominała tę aktorkę, w obronie której Dunk stanął), trzy, że uwydatniło to jeszcze bardziej jego emocjonalny związek
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co jednak moim zdaniem było przegięciem, to liczba ciosów i obrażeń, jakie przyjął Duncan. Tu włócznia w boku, tam kilka ciosów w głowę, no za dużo, liczne pomniejsze cięcia i uderzenia. (...) Gdy jednak Aerion dostał wreszcie cios w pachwinę, liczyłem, że trafiona została tętnica i zaraz pójdzie spać. Tak się nie stało.


@Majku_: Wynikiem tak pokazanego starcia powinna być śmierć zarówno Dunka, jak i Aeriona

Scena, gdy Dunk ocknął
  • Odpowiedz
  • 2
Równie dobrze fabuła może pójść w stronę, że przez AI coś pójdzie bardzo źle.


@CXLV: Dialog między chłopem, a jego zastępczynią w ostatnim odcinku sugeruje w jakim kierunku to pójdzie. Chłop wymienił wady, a ona go ''zgasiła'', że nie ma czego się bać i dzięki AI będzie miała więcej czasu dla dziecka. Taki altmanowy tęczowy wysryw, że jestem pewny, że jeszcze niejeden przekaz o rewolucyjnym AI tu się pojawi.
  • Odpowiedz
W skali Ród Smoka <-> Prime Gra o Tron jakbyś ocenił?


@AtlantyQ: Na pewno pod względem realizowanych założeń jest bliższy Prime GoT. Poza paroma pierdółkami ten serial jest dokładnie tym, czym powinien być.

Nie mniej ogólnie sufit jest tutaj dużo niżej zawieszony, niż w przypadku GoT i HotD. Łatwiej było więc go osiągnąć. I żeby było jasne - to nie zarzut. Po prostu ten serial jest mały, bo miał być
  • Odpowiedz