Hey Lewicowcy,
ostatnio wylewacie pomyje na wszystkich, których przynajmniej zdziwił trzeci odcinek The Last of Us. Zdradzę Wam pewien sekret: nie chodzi stricte o homoseksualizm, a fakt istotnych zmian historii względem tej z gry, szczególnie, że wcześniej serial przyzwyczaił nas do dość mocnego przenoszenia sytuacji z gry w stosunku 1 do 1.

Spoilery:


Przestańcie nam wciskać homofobię jeśli nie podoba nam się cokolwiek innego co tylko leżało obok homoseksualizmu.

Ludzie typu @
@NieBojeSieMinusow: ale czy Ty rozumiesz, że koleś podaje konkretnie dlaczego mu się coś nie podoba a to Ty płaczesz że jest homofobem

i jeszcze ten "kapitał kulturowy" hehe - Ty masz na pewno olbrzymi, zdobyty przez analizę tak pasjonujących tworów kultury jak tabun seriali Netflixowych, gdzie praktycznie w każdym serialu są takie osoby (przypomnę, że osoby homo stanowią 5% populacji, a taki bohater jest w 50% jak nie więcej współczesnych seriali
nie chodzi stricte o homoseksualizm


@suslogon-szczecinski: nie no jasne dlatego powstają wpisy narzekające na homoseksualizm XDDDD czy wy w ogóle czytacie te wpisy i tag czy tak sobie #!$%@? populizmy że narzekania też są na coś innego?
Tak, są też na coś innego i wybrzmiało to na wieczór/dziś rano - wcześniej był klasyczny prawacki incydent kałowy bo pokazali geja.

Uwaga powiem Ci więcej: większości z nas by nie grało roli gdyby
Komiczne są reakcje na 3 odcinek The Last Of Us w pewnych ciemnych miejscach internetu, m.in. na wykopie xD

Biorąc pod uwagę zgodne zachwyty krytyków i większości widzów, upatrywałbym negatywne głosy w:

1. Oczywiście w homofobii. Jeżeli ktoś jest tak niepewny swojej tożsamości seksualnej, ma tak słabą psychikę, że reaguje wręcz histerycznie na widok osób homoseksualnych w serialu, to jest przypadek do leczenia. No ale mamy internet, każdy się może wypowiedzieć :)
@s---k
Ale wiesz, że w grze Bill też był w dosyć oczywisty sposób gejem i miał relacje z Frankiem? Wiesz, że przy serialu pracuje autor historii której teraz z kolegami gatekeepujesz i to on wprowadza zmiany we własnym uniwersum? XD Potworne te Wasze fikoły, a puenta taka jak każdy widzi - homofobia to straszna choroba.
#thelastofus #hbomax #tlou #gry #seriale #hbo
Problemem tego 3 odcinka nie jest wątek homoseksualny bo każdy to widział grę wie że Bill był gejem, ale to jak ogólnie poprowadzili jego historię:
- zamiast zaczepnego, poirytowanego i ostrożnego w stosunku do innych Billa, dostaliśmy Billa miłego dziadziusia złotą rączkę, zmarnowany potencjał postaci biorąc pod uwagę świetnego aktora
- zero wpływu na główny wątek, odcinek mógłby się składać z ostatnich 10 minut i nie
zerowy wpływ na historię wynika z tego, że tak naprawdę Bill i Ellie nigdy się nie spotkali co jest największym minusem odcinka, gra fajnie przedstawiła ich krótką relację a tutaj tego nie ma więc dla Ellie, Bill jest po prostu kolejnym "nikim" gdzie w grze, miał faktycznie na nią wpływ i go wspomina.


@Krs90: Co ty gadasz w człowieku? A w grze jaki on ma wpływ na fabułę? Daje im auto
Wow, co za odcinek, rewelacja. Serial wreszcie uciekł od gierkowej sztampy, dostaliśmy zaskakująco uniwersalną i bardzo poruszającą historię miłosną, piękna sprawa.

Nie dziwię się, że wykopków boli dupa. Nie dość, że wątek homoseksualny, to jeszcze z morałem o tym, że trudno pokochać życie i świat będąc samotnym i sfrustrowanym xD

Najlepszy odcinek do tej pory. Wątpię, żeby twórcy dowieźli w tym sezonie coś jeszcze równie emocjonującego.

#thelastofus #tlou #hbo #seriale
@antywojo: Jasne, ale to dlatego, że masz nieograniczony dostęp do wody i środków czystości. Koleś był preppersem z długimi włosami i brodą jeszcze przed apokalipsą. Poza tym gdybyś musiał ryzykować życie, żeby znaleźć żyletkę czy mydło to pewnie byś poszedł na pewien kompromis ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@EndThis: HBO to jakosciowa telewizja od kiedy istnieje jakościowa telewizja. wiadomo, że zdarzają się gorsze pozycje, ale co do zasady trzymają wysoki poziom, a często najlepszy telewizyjny poziom.

netflix to masówka, więc większość treści to dosłowna kupa. co nie znaczy, że netflix nie wyprodukował świetnych filmów i seriali, bo mają takie na koncie.

jakość > ilość
Tylko ta wymiana sprezyny w gownoplastikowym zegarku.

Grzyb na scianie z trupem wygladal jak z gipsu i plastiku, malo organicznie, nawet jak zaschniety.

Poza tym, dejcie mnie reszte sezonu juz.
Obejrzałem dwa odcinki Welmy. Byłem ciekaw czy serial jest aż tak głupi jak mówią. Otóż nie.


1. Po dwóch minutach Daphne musiała podkreślić, że jest Azjatką. Oryginalnie była biała.
2. W trzeciej minucie już pojawiają się lesbijki, które wspólnie pracują w policji.
3. W szóstej minucie dowiadujemy się, że Daphne ma dwie matki, właśnie te policjantki.
4. Z Kudłatego zrobili czarnego amatora roślin. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
5.
źródło: comment_1673781793LUnSt57spNb99KH499iS6Z.jpg
No jak moi drodzy, 1 stycznia wybił.
Zakupiliście już paski pod kolor butów z vitkaca?
Wybraliście już swój kurs tańca?
Kupiony karnet do barbera i strzyżenie viffona na siłce?

Stwierdziłem, że znudziło mi się trollowanie #p0lka na #tinder i jako że jestem przegryw, ale nie mam żadnych fobii społecznych i innego #!$%@? to specjalnie wybiorę się na kurs tańca, żeby pokazać totalny brak zainteresowania tańcem i zagadywać #p0lki z moimi 170cm i
Czekacie na „Wichry zimy”? No to Martin ma dobrą wiadomość, do napisania zostało jeszcze jakieś 500 stron ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tak realnie to premiera pewnie gdzieś w 2025. Jakby się sprężył, to na końcówkę 2024 się może wyrobić.

Więcej: https://filmozercy.com/wpis/zostalo-jeszcze-tylko-500-stron-george-r-r-martin-pociesza-fanow-czekajacych-na-wichry-zimy

#graotron #rodsmoka #hbo #georgerrmartin #wichryzimy #ksiazki #ksiazka
źródło: comment_1670500143fVi2KpuEuXnCLBJHdLE9Yy.jpg
Jestem właśnie po seansie „The English” i mogę z czystym sercem polecić. Kawał dobrego serialu. Co ciekawe to koprodukcja BBC i Amazon Prime, ale do obejrzenia obecnie na HBO Max. xD

Na początku myślałem, że będzie to kolejny generyczny western o silnej, niezależnej kobiecie w świecie zdominowanym przez mężczyzn. I rzeczywiście, mamy silną i niezależną kobietę, ale główne postaci, łącznie z bohaterką, dobrze poprowadzone, solidnie zagrane, a fabuła nawet nie taka oczywista.
@gram_w_mahjonga: > zauważyłeś puszczenie oka do "Tańczącego z wilkami" w końcówce, gdy Eli śpiewa na pożegnanie? Zaraz mi się przypomniała ta jedna z ostatnich scen filmu Costnera.

@gram_w_mahjonga: Przyznaję szczerze, że nie. Ale to dlatego, że Tańczącego oglądałem dawno, dawno temu...
Musze odświeżyć. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Właśnie zakończyłem oglądać cała grę o tron poraz drugi. Żoną nie oglądała to obejrzalem z nią całość jeszcze raz ciurkiem.
Więc już na dzień dobry lepiej niż kiedyś kiedy to sezony wychodziły co rok, a odcinki co tydzień.
Jako, że nie czytałem książki to wtedy miałem momentami problemy żeby ogarnąć historie. Teraz wszystko tip top i generalnie dużo lepiej się to oglądało.
Powtórzę tylko, że nie czytałem książki więc całość oceniam z
@jedmar:

Jak można było zrobić NAM widzom cos takiego jak sposób wyboru BRAna na nowego króla. To było tak durne, tak spłycone, tak idiotyczne, że totalnie mi to niszczy Mózg. To wygląda tak jakby scenarzyści napisali to na kolanie na telefonie w kiblu podczas srania XD


Bo tak najpewniej było. Oni już mieli inne projekty w głowie wtedy. Byle odwalić i fajrant.

Swoją drogą zazdroszczę, że cokolwiek podobało Ci się z
@jedmar: to juz te zakonczenie z branem jako krol mogliby zrobic w taki sposob ze to on jako trojoka wrona albo cos co nim sterowalo ( bo jak on sam mowi to nie jest juz brandonem starkiem i w sumie nie wiadomo czy jego cialo bylo uzywane jako “pojemnik” ) od samego poczatku to planowalo zostac krolem i zeby tego dokonac to zwargowal sie w daenerys podczas oblezenia KL i zaczal
Skończyłem czytać część Ognia i Krwi, w której mowa o Tańcu Smoków i muszę powiedzieć, że to co zrobiło HBO w serialu to sztos. Wyciągnęli z materiału źródłowego bardzo dużo i wspaniale go rozbudowali, postaci w serialu są zdecydowanie bardziej rozbudowane i ciekawsze niż w książce (wiadomo, liczy się też czas - w książce na cały Taniec Smoków poświęcono może ze 300 stron, a pierwszy sezon serialu to ze 40 z tego).
źródło: comment_1668432909LyuVq7FBgz6QMn7xVILjjq.jpg
Świetnie w serialu zrobiono również postaci Otto oraz Viserysa.


@MG78: Viserys to zdecydodwanie największa zmiana na plus względem książek, coś podobnego było tylko w Grze o Tron z Oberynem


Z pierdołowatego władcy, który w sumie tylko by żarł i żył, nie dostrzegając palących problemów królestwa, zrobiono postać naprawdę tragiczną - choć brakowało mu przymiotów niezbędnych by być wielkim władcą (nie był ani sprawnym administratorem, ani dowódcą, ani wojownikiem), nie można odmówić,
@MG78: No jak to się mogło podobać? Z wielkiego badassa zrobili z niego wymoczka co nie panuje nad własnym smokiem. To otwiera furtkę do dziury fabularnej w postaci "skoro Aemond nie panuje nad smokiem to czy nagle Vhagar nie zeżre Sunfyre?"

Z dwojga złego wolę Aemonda niż Daemona więc team zieloni! :D