✨️ Czy żyjemy gorzej mimo dobrych zarobków? Ⓘ
Macie wrażenie, że mimo waszych całkiem spoko zarobków i życia jako tako na poziomie to żyjecie gorzej niż inni? Chodzi o jakieś rozwalanie kasy na głupoty, nie patrzenie na ceny, wieczne podróże, wycieczki, zmiany sprzętu, itp?
Ja mam wrażenie takie po sobie. I mimo, że nie mam żadnych zobowiązań (tj. kredyty, raty), dzielenia z różową kosztów życia po połowie, posiadania własnego mieszkania, braku dzieci to żyjemy
Macie wrażenie, że mimo waszych całkiem spoko zarobków i życia jako tako na poziomie to żyjecie gorzej niż inni? Chodzi o jakieś rozwalanie kasy na głupoty, nie patrzenie na ceny, wieczne podróże, wycieczki, zmiany sprzętu, itp?
Ja mam wrażenie takie po sobie. I mimo, że nie mam żadnych zobowiązań (tj. kredyty, raty), dzielenia z różową kosztów życia po połowie, posiadania własnego mieszkania, braku dzieci to żyjemy

















Myślę gdzie warto spędzić klika dni w okolicach Sylwestra i "przy okazji" się oświadczyć. Póki co sprawdzam Maltę. Znacie jakieś klimatyczne miejsca gdzie będzie fajnie widać fajerwerki, ale bez aż takich największych tłumów, żeby móc się oświadczyć o północy? Są np. Upper Barrakka Gardens tylko z tego co czytam będą tam właśnie tłumy. Jak wgl wygląda Sylwester na Malcie? Warto się tam wybierać wtedy,
Poza kilkoma glonami przy wejściu woda mimo piaszczystej plaży czysta, ludzie ultra mili, nie jest zbyt drogo, nie wiem skąd Twoje doświadczenia z Malty ¯_(ツ)_/¯