#30dnibezprokrastynacji

21/30

Można medytować w każdych warunkach, ale jednak jedne są bardziej sprzyjające od drugich. Dziś wieczorem ciężko mi to szło, dużo rozproszenia i sprawdzałam minutnik z 2 razy mimo, że robiłam tylko 10min.

Za
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
medytacja jest tym samym co obieranie ziemniaków. Jakkolwiek dziwnie to brzmi. ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie sądziłem że w takim momencie zrozumiem o co chodzi.
#medytacja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@digout: ale ty nie masz niczego od siebie odpychać. Jeśli ktoś uważa, że medytacja polega, bazuje na odpychaniu od siebie myśli to do zrozumienia medytacji jeszcze mu daleko.
  • Odpowiedz
Też tak mieliście, że na początku medytacji wszystko szło coraz lepiej i super aż doszliście do pewnego poziomu i bęc znowu rozproszenie, brak koncentracji. Mam tak od 2-3 miesięcy i nadal staram się praktykować medytowanie, ale nie jest to już taki stan jak wcześniej. Trochę jestem tym podłamany i nie wiem co robię źle. W każdym razie na pewno nie chce przestać praktykować, po prostu najprostsze ćwiczenia są dużo trudniejsze niż nawet
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrAndre: @hcrns: @ImperiumCienia: @DarkMethod:
Dzięki wam wszystkim za pomoc. Zapomniałem o najprostszej rzeczy, że ten wewnętrzny niepokój działa na moją korzyść i dobrze, że tak się czuję. Cały czas umysł i ciało przypomina mi o tym, że nie do końca jestem w momencie który chciałem osiągnąć, ze względu na różne problemy.
Akceptuję to gdzie jestem i idę dalej dużo bardziej świadomy.

Nie wiedziałem, że
  • Odpowiedz
#medytacja

Nie mogłem się skupić nawet na minutę, nic mi się nie udaje, ja się nie udałem, chciałbym to zakończyć bo mam dość zycia w strachu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MiltonSquire: Skupienie na minute bez żadnej mysli to coś co osiagniesz po miesiącach praktyki :) To normalne że umysł Ci wtrąca swoje trzy grosze co chwile.Tak jest on zrobiony a to co robimy to praktyka zauważania błądzenia i powrotu do obiektu medytacji. Nie biczuj się, po prostu to Twój pierwszy z wielu wgląd w nature umysłu. Nie masz nad nim kontroli i możesz go tylko trenować jak malutkie zwierzątko.
  • Odpowiedz
#30dnibezprokrastynacji

18/30

Niektórzy nie do końca rozumieją mojej interpretacji "akceptacji". To nie tak, że chcę akceptować wszystko bezgranicznie, traktować jako wymówkę dla lenistwa, stanę się mniej ambitna i obojętna na rzeczy, które mogę zmienić. Akceptacja sprawia, że przyjmujemy ludzi, rzeczy, świat takie jakimi są - nie zmienimy np zachowań innych ludzi, uroków żyćka, w którym jest czas na radość i smutek czy tego, że obecnie czujemy się nie tak jak tego
A.....a - #30dnibezprokrastynacji

18/30 

Niektórzy nie do końca rozumieją mojej...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Acetylocholina: Odnośnie akceptacji polecam ci film Most Szpiegów i rola właśnie tego porwanego Rosyjskiego szpiega. Uwielbiam tego gościa. Ma rozprawę przed Amerykańskim Sądem, jego obrońca robi co może, żeby Szpiega jakoś wyciągnąć, Szpiegowi grozi kara śmierci, a ten maluje sobie obrazy w celi. Gdy Obrońca pyta Szpiega czy nie boi się wyroku śmierci, ten ze stoickim spokojem odpowiada mu "Jeśli się będę bał, to czy to coś zmieni?" No coś
  • Odpowiedz
Przez pierwsze pięć minut fajnie mi się medytowało, chyba dlatego, że miałem dobry dzień, a później wparowała mi matka do pokoju czym przerwała moją czynność i następne dziesięć minut było eh ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#medytacja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#30dnibezprokrastynacji

17/30

Kiedyś znajomy, który pierwszy mnie zainteresował medytacją, opowiedział mi o kursie vipassany. Sam był gdzieś na takim za granicą i bardzo chwalił jak oczyszczająco działa na umysł.
Pomyślałam fajnie, 10 dni odcinki od świata, może posłucham jakichś mądrych ludzi i ich doświadczeń, to nie może być aż tak trudne. Otworzyli teraz ośrodek vipassany niedaleko Poznania i termin taki, że by mi pasował.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

11/30

Medytowałam dzisiaj znowu rano przez 10 minut. Generalnie spoko :D Czasem mnie włosy łaskoczą po karku albo swędzi ugryzienie komara xD Wtedy staram się skupiać na tym uczuciu. Ale czuję ulgę jak po medytacji się wreszcie podrapię xD

Na sen testuję 60-minutowe melodio-odgłosy w Insight timer. Wreszcie szybko zasypiam (ʘʘ)
#medytacja #30dayschallange #30dnichallenge #bezsennosc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@dixit nie taka czarna :D z przewodnikiem (a jest 10 darmowych w aplikacji) medytowało mi się 100x lepiej. Tylko trzeba się zmotywować do tego i z każdą medytacją jest coraz łatwiej :D
Powodzenia ^^
  • Odpowiedz
#30dnibezprokrastynacji

16/30

Gdy zaczynałam kiedyś przygodę z medytacją myślałam, że polega ona na próbowaniu wyłączenia myślenia, dużej koncetracji by mieć 'czysty' umysł w tym czasie. Oczywiście nie wychodzilo mi to, a ja się wkurzałam zamiast odstresować.
Teraz już wiem jak bardzo się myliłam. Mózg nie potrafi zajmować się niczym. Ja skupiam się na oddechu, inne myśli przychodzą, ale nie walczę z nimi tylko obserwuję je bez osądzania i pozwalam odejść. Pomaga to
A.....a - #30dnibezprokrastynacji

16/30

Gdy zaczynałam kiedyś przygodę z medyta...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fruktoza: Są tysiące technik medytacyjnych. Myślę, że każdy potrafi sobie sam wybrać najodpowiedniejszą i nie ma czegoś takiego, że ta czy inna jest gorsza.
  • Odpowiedz
Nie mogłem sobie poradzić z myślami podczas medytacji, miałem same najgorsze pomieszane ze strachem
Przez chwilę jednak skupiłem się na oddechu
I było zbyt głośno
#medytacja
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@13czarnychkotow: No to przyjdzie na to czas :) Tak naprawdę jedyne co robimy to ustanawiamy intencje obserwacji i powracania do oddechu jak się zamyślimy ale nie mamy żadnej kontroli nad tym ani nie możemy zaprzestać myśleć bo tak chcemy. Trenujemy nasz umysł i pokazujemy mu, że chcemy obserwować doznania oddechu a on nas rozprasza myślami, które wydają mu się, że są ważne i warto na nie zwracać uwagę. Z czasem
  • Odpowiedz
9/30

Bylo spoko, myśli uciekały, wracałam do oddechu. Skupianie się na tym żeby wdech gładko łączył się z wydech był dobrym pomysłem, dziękuję Ci dobry mireczku któryś mi to doradził.

Tylko ten upał ;__;

Znów
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Lookbehindya: regularnego tempa czego? Po co?

@Droper: ćwiczenie koncentracji lub uważności. Obniża stres, poprawia koncentrację, generalnie same zalety :D

@KarPaKo: free ;) ja akurat nie lubię z muzyką, ale aplikacja ma całkiem fajną bibliotekę medytacji z przewodnikiem co bywa zbawienne np. przy bezsenności
  • Odpowiedz
To co lubie w medytacji to fakt, że nawet kiedy pojawiają się jakieś opory a i tak siądziesz wbrew temu, to po kilkunastu minutach koncentracji pojawia się taki przyjemny stan odpuszczenia a intencja obserwacji jednej rzeczy daje ukojenie dla ciała i umysłu. Kończy się sesja i chciałoby się jeszcze :)
#medytacja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach