Dzień 25 i 26/30
Weekend- czas na odpoczynek.
Byłem w trasie i spróbowałem pierwszy raz medytacji w pociagu. Całkiem w porzadlu. Kolejnego dnia medytowałem późnym wieczorem i brakowało trochę skupienia. Trudbo ocenić moje postępy. Na pewno medytacja odstresowuje i uspokaja. Mam mniej myśli w trakcie medytacji,
Moim celem na dalsze medytacje jest kredytowanie z rana, że świeżym umysłem.
#medytacja #30dnichallenge #duchovnymedytuje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć wszystkim!
Jeśli kogoś interesuje kim był Jezus Chrystus i jaką odegrał rolę dla ludzkości, to mam nadzieję, że zainteresuje Was mój tekst. Otóż od wielu lat próbowałem zrozumieć Jezusa Chrystusa, poznać jego rolę i dowiedzieć się czemu mówił o sobie "Ja jestem drogą, prawdą, i życiem", dlaczego uważał siebie za Boga i dlaczego jest on tak ważny dla całego świata. Wizerunek Jezusa (jako zakrwawionego człowieka wiszącego na krzyżu) jaki zapamiętałem z
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zakupoholik19: Słyszałem fajną radę odnośnie medytacji- nie starać się tłumić myśli, ani jakoś wymuszać niemyślenia, ale po prostu pozwolić im przelatywać jak obłokom na niebie. W końcu umysł się uspokoi, zestroi z oddechem i osiągniemy pożądany stan.
  • Odpowiedz
#30dnibezprokrastynacji

*3/30*

Dzisiaj straciłam uważność na chwilę w ciagu dnia, ale wróciłam na właściwy tor i spełniłam w wiekszosci postawione sobie reguły, co najważniejsze sesja medytacji odbyta. Czasem mam chwile, że przerastają mnie decyzje, które muszę podjąć, ale rozwiązaniem nie jest wtedy uciekanie w prokrastynacje (na przykład owijanie się w kocyk niczym burito i oglądanie netflixa), a w tym samym czasie zamartwianie się problemem, który czeka. I właśnie temu te 30 dni
A.....a - #30dnibezprokrastynacji

*3/30*

Dzisiaj straciłam uważność na chwilę w...

źródło: comment_rIadAFpMvySY9tv0sIhoErWUVIyNiw2h.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh. Już zapomniałam jakie to przyjemne uczucie, gdy nastąpi ten charakterystyczny momemt przełączenia mózgu na inne fale. Wszystko w jednej chwili odpływa. A może raczej to ty odpływasz. Nic nie jest wtedy ważne. Żadna myśl nie przylepia się do ciebie na dłużej niż pół sekundy.
Przyjęłam dość nieprzemyślaną pozycję i nogi zaczęły mi drętwieć. Pomyślałam, że odliczę do trzech i otworzę oczy, tak wiecie, łagodnie. Jednak na trzy stało się coś wręcz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 24/30
Kolejny dzień - kolejna medytacja. Cały czas biorę poprawkę na to, że to bardzo stresujący tydzień. Jest wiele czynników rozpraszających, jest na dziko. Medytacja pomaga zwolnić, wyciszyć umysł oraz wyrzucić emocje. Zauważyć je. Znacznie trudniej utrzymać czystą obserwację myśli ale gdy się to udaje chociaż parę minut to czuję się odświeżony i w jakiś sposób zregenerowany.
Ciekaw jestem moich wniosków po 30 dniach. Oczywiście będę chciał to kontynuować.

#medytacja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#30dnibezprokrastynacji

1/30

Tak mi się nie chciało po powrocie z praktyk o 19 iść jeszcze na ten spacer. Ale poszłam. Godzinka zaliczona. Fajnie cmentarz się zwiedzało i wcale nie creepy, łapcie fotkę mirki, że nie kłamię. Pogubić się tam też było fajnie, czułam się jak dzieciaczek w labiryncie ʕ
A.....a - #30dnibezprokrastynacji

1/30

Tak mi się nie chciało po powrocie z pra...

źródło: comment_Fq4NcBldaQKMRuV1cgpFRYloM0beDHPq.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 23/30
Dzisiaj spróbowałem po pracy i było zaskakująco dobrze. Skupiałem się na obserwowaniu myśli i emocji bez próby ich zmieniania. Gdy robiło się to męczące to odpuszczałem trwając w tym stanie przez jakiś czas po czym ponownie obserwowałem myśli. Co jakiś czas skupiałem się też na ciszy i akceptacji tego co robię. Czuję oczyszczony umysł. Jest to szczególnie pomocne w nowych sytuacjach, gdy ma się pracę umysłową.

#medytacja #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#30dnibezprokrastynacji

0/30

Problem z tamtego roku związany z prokrastynacją u mnie powrócił. Odkładam ostatnio wszystko, myślami jestem zupełnie gdzie indziej niż chwila obecna, a stąd łatwo o dni z chaosem w głowie, w zupełnej niemocy i niechęci, zatapiając się we własnej strefie komfortu. Stąd taki challenge. Chcę robić przez 30dni wszystko to co odkładam na później (nigdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)) lub po
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 20 i 21/30
Obie medytacje były podsycone zbliżającym się stresującym okresem (nowa praca). Przez to było mi trochę trudniej, bardziej się męczyłem ale dotrwałem. Próbowałem bardziej obserwować moje myśli, nie wymuszając pozytywnego stanu. Często dostrzegałem genezę myśli i emocji. Myślę, że jeszcze obiektywniejsze spojrzenie pozwoliłoby jeszcze bardziej się oczyścić.

Na pewno znacznie mniej się stresuję. Myślę, że tak długo jak będę medytował, nic mnie nie złamie w życiu. Przy okazji trzymajcie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam, że kiedyś, gdy medytowałem, to na początku też czułem dużo stresu, wypływały różne sprawy których nie załatwiłem. Było to męczące, ale patrząc z perspektywy czasu - wartościowe.
  • Odpowiedz
Mirki pewnie zaraz dostanę masę zjeb, ale jestem nowy na tym tagu i chciałbym rozpocząć te wyzwanie, czy ktoś może mi podesłać jakieś tutoriale czy coś z których Wy korzystacie, bo podejrzewam że jak wszystko, można to robić po prostu źle.

Z góry dziękuję ;)
#medytacja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Razzish: W internecie jest mnóstwo tutoriali, poradników na ten temat, poszukaj dobrze to znajdziesz :)

bo podejrzewam że jak wszystko, można to robić po prostu źle.
  • Odpowiedz
Dzień 18/30
W tej medytacji skupiałem się na tym aby odpuścić i nie mieć presji. Częściowo się to udało. Myślę, że jest to kwestia praktyki. Uczucie odpuszczania, braku starania i przymuszania się było przyjemne ale trochę tracilem koncentrację i ulatywalem w myśli i projekcje. Na kolejnej sesji będę szukał złotego środka. Oczywiście też nie na siłę. Ogólne wrażenie, że sesje medytacyjne się zmieniły w odczuciach. Dalej spokojnie ale dodatkowo wieksza cisza, zdziwienie,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrAndre: tak, dobrze. Ważne aby być skoncentrowanyn w tym czasie zamiast być rośliną :D oczywiście są rodzaje medytacji które skupiają się po prostu na braku myślenia ale ja uczę się medytacji Vipassana czyli takiej głębszej odmiany (oczywiście nie krytykując tej pierwszej).
  • Odpowiedz