Dzień 30/30
Udało się! 30 dni codziennej medytacji. Wcześniej ilekroć się za to zabierałem to nie wychodziło. Taki challenge jest naprawdę piękną sprawą a w dodatku nie wymaga wiele wysiłku. Gdybym miał opisać czego m.in uczy medytacja, to na pewno spokoju, akceptacji oraz dystansu do siebie, swoich myśli.
Rzeczy które zdarzyły się w ciągu tych 30 dni:
- dostałem pracę w Berlinie jako UI Designer
- przeprowadzałem się 2 razy (medytacja znacząco zmniejszyła dyskomfort z
Udało się! 30 dni codziennej medytacji. Wcześniej ilekroć się za to zabierałem to nie wychodziło. Taki challenge jest naprawdę piękną sprawą a w dodatku nie wymaga wiele wysiłku. Gdybym miał opisać czego m.in uczy medytacja, to na pewno spokoju, akceptacji oraz dystansu do siebie, swoich myśli.
Rzeczy które zdarzyły się w ciągu tych 30 dni:
- dostałem pracę w Berlinie jako UI Designer
- przeprowadzałem się 2 razy (medytacja znacząco zmniejszyła dyskomfort z
















Ostatnie 3 dni medytowałam, wpadłam że może jednak będę tu pisać, bo w sumie nie pisałam nigdy dziennika medytacji, może dlatego to nigdy tak długo nie pociągnęło :D W każdym razie fajna akcja.
Medytuję rano po przebudzeniu i pograniu w gierkę (inaczej się boję że znowu zasnę :D). Pierwsze 2 dni były spokojne, prócz tego że ciężko mi się oddycha na siedząco. A może to przez to że się na tym skupiam?
Zadawaj sobie pytania, co teraz czuję?
- Np. czuję stres i napięcie
Skąd się ono bierze?
- Martwi mnie termin