• 1
ale o lekarzach zarabiających miliony już się nie zająknie


@dron-z-nieba: robił o tym materiał, to jest po prostu kolejny, dedykowany konkretnemu problemowi z tego sektora.
Pracownik ma dużo urlopu. Patologią jest to, że są miejsca pracy które mu go dawać nie chcą wtedy gdy on chce i tu prawo pracownika powinno być wzmocnione, natomiast L4 to nie urlop, a powinna być faktyczna choroba. Chcesz coś pośredniego to idź oddać krew
  • Odpowiedz
Te wszystkie receptomaty i L4 na kliknięcie to jest po prostu patologia stulecia. Ktoś bierze grube hajsy tylko za to, że ma PWZ i użycza go jak pieczątki. Pacjenta na oczy nie widział, nie zbadał, nie obchodzi go, czy komuś ta recepta zaszkodzi. Leci z automatu: next, next, zatwierdź i kasa się zgadza.
Wyobraźcie sobie, że programista odpala LLM, generuje kod iterując po taskach z Jiry, z automatu wrzuca do repo, ma
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@juda-goldbergstein: Recept nie powinno być i nie przekonuje mnie argument, że ktoś weźmie jakiś lek i się zabije. A teraz nie może? Tylko jeszcze dopłaci 100-200 PLN konowałowi przez receptomat. Jakoś nie słyszałem żeby ludzie masowo umierali.
  • Odpowiedz
  • 60
@Robol: wystarczy nie być ignorantem i jak zauwazyles u pediatry są dwie kolejki na dzieci chore (głównie chodzi o infekcje) a kolejka dzieci zdrowych na wizyty kontrolne, na szczepienia. A że infekcje łatwo się przenoszą między dziećmi przychodnia stara się je rozdzielać.
Jak nie wiesz czy twoje dziecko ma objawy infekcji to może zapytaj matki dziecka, albo swojej bo widać pewne braki w edukacji
  • Odpowiedz
  • 25
@alteron: akurat dziecko miało objawy, ale nie po żadnej infekcji. Gdybyście zadawali normalne pytania to byście się dowiedzieli, ale musicie popisywać się swoją głupotą konowały. Musiałem postudiować publikacje naukowe, żeby się dowiedzieć o pewnych rzeczach, których was nie uczono na studiach o pantofelkach bo to na specjalizacji było. Mogę ci powiedzieć co to było, ale wystawie fakturę bo na naukę miałeś czas.
  • Odpowiedz
W przepełnionym tramwaju siedzi blady, wymęczony student. Pod oczami ma sine cienie, a przez rękę przewieszony gruby płaszcz. Na jednym z przystanków wsiada starsza pani i z pretensją w głosie mówi:– Młody człowieku, ustąpiłbyś miejsca starszej schorowanej kobiecie!Student z trudem podnosi głowę, patrzy na nią zmęczonym wzrokiem i odpowiada:– Proszę pani, ja po 12 godzinach na uczelni ledwo żyję... Może pani najwyżej potrzymać mój płaszcz.Starsza pani oburzona:– A co mi po twoim
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jareczek, lat 30:
- mieszka w powiatowym
- zrobił magistra inżyniera
- zatrudnił się w okolicznym kołchozie na technika
- jeździ 5 letnim Oplem
- udało mu się już odłożyć na wkład własny na hipotekę na mieszkanie 50m
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PaczoGluten: "Dlaczego zdrowie ma być usługą publiczną?" No ten to d-----ł XDDD Wykształcił się za publiczne pieniądze, pracuje w budynku zbudowanym za publiczne pieniadze, na sprzęcie kupionym za publiczne pieniądze. Ale c--j tam, prywatyzujemy zyski, uspołeczniamy straty, budżet wytrzyma XDD
  • Odpowiedz
@PaczoGluten: w ustawie konowalskiej, która to będzie regulować powinnen być zapis, że zdjęcie Pani Józefy Hrynkiewicz powinno wisieć na każdej sali jak papież polak. Koniecznie z tekstem "niech jadą" XDDDDDDDDDDDDDDDD
  • Odpowiedz
PETYCJA! Podpisz i wyślij do MZ oraz opcjonalnie do Senatu RP!

To NIE zbiórka podpisów - to realna PETYCJA wielokrotna na którą Ministerstwo MUSI odpowiedzieć! Petycję wysyłamy indywidualnie, ale urząd połączy każdy głos w JEDNĄ POTĘŻNĄ PETYCJĘ! Nie ma minimalnej ilości potrzebnym głosów, muszą odpowiedzieć nawet na jeden. Jeśli się nie zgodzą - uzasadnić czemu, a głosów będą przecież TYSIĄCE!

Siła petycji wielokrotnej to liczba - jedna petycja to sygnał, tysiące identycznych w
zarobkilekarzy - PETYCJA! Podpisz i wyślij do MZ oraz opcjonalnie do Senatu RP!

To N...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach