Mam zagwostkę, odnośnie zapisu w warunkach promocyjnej marży banku PEKAO. Nie do końca rozumiem zapisu o wpływach:
- W całym okresie kredytowania jest posiadaczen rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego prowadzonego przez Bank z regularnymi miesięcznymi wpływami z tytułu wynagrodzenia z umowy o pracę/ emerytury/ renty/ dochodów uzyskiwanych z innych źródeł, w wysokości X

Czy ja muszę zmienić numer konta do wypłat u pracodawcy, czy mogę przelewać sobie z innego konta na to konto w PEKAO
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@marcpol: a powiedz mi, jakbym chciał przejść na JDG. Jak to rozegrać, bo często wiem, że ludzie po prostu nie zgłaszają tego bo nie ma zdolności na początku ale dopóki płacą jest okej. Natomiast tutaj jest ten drugi aspekt tych wypływów, bez zgłoszenia nawet jakbym zapewnił wpływy na konto z firmowego to po prostu mi podniosą tą marżę po 10 latach?
  • Odpowiedz
@k9994: W przypadku działalności gospodarczej bank wymaga wpływu z własnego konta firmowego, przelew powinien mieć tytuł wynagrodzenie.

Ewentualnie podniesienie oprocentowania może się wydarzyć po 10 latach, wtedy nie będzie dopłat, a co za tym idzie przeszkód do refinansowania kredytu.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W listopadzie 2022 kupiłem za 590k (9,5k za metr) wykończone 3-pokojowe mieszkanie z połowy lat 90 we Wrocławiu, wydałem 350k gotówki na wkład własny i wziąłem 240k kredytu na normalnych warunkach. W międzyczasie zrefinansowałem go na 6,8% i nadpłaciłem parenaście k. Spłacę go w pełni max. za 5 lat, odsetki za taki okres wyniosą ok. 50k, czyli koszt spłaconego mieszkania zamknie się w 650k. Mieszkanie w okolicach Corte
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W mojej opinii, żeby zatrzymać lub chociaż spowolnić wzrost ceny mieszkań jedynym rozwiązaniem jest podatek kastralny, od 3 lub 4 nieruchomości. Przez kredyt 2% przecież ludzie nie kupują mieszkań na wynajem, lub inwestycję tylko pod siebie żeby zamieszkać, co niszczy w jakimś stopniu rynek wynajmu oraz stopuje owczy pęd kupowania nieruchomości jako inwestycji. Ludzie z nadmiarem gotówki pierwsze co myślą co zrobić to kupować nieruchomość i nawet jej nie wynajmować tylko żeby
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Zulf: na bk2 kupują raczej normalni ludzie co siedzą na wynajmie, albo u rodziców. Po prostu zamiast komuś płacić będą swoje spłacali.

@lentilek: Budować bloki finansowane przez państwo/samorządy - w rękach samorządów, mieszkanie za czynsz. W DE chyba działa.


@Suheil-al-Hassan: To by było jedno z najlepszych rozwiązań + z dobrym planowaniem przestrzennym, ale u nas to nie wypali, więc dalej będzie powstawała dzika deweloperka jak ja
  • Odpowiedz
@PanLodowegoOgrodu: jeśli zrobią BK0% dla wszystkich, z wykluczeniem możliwości wynajmu i odsprzedaży takiego lokalu oraz rygorystycznym ograniczeniem ceny, to zrobi się z tego prawdziwy program zwiększający dostępność mieszkań ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 20
Nie wiem o co tu chodzi, chyba rzeczywiście potężny lobbing, bo jak wyjaśnić takie oderwanie jednych od drugich.


@mickpl: Jeśli żyłeś w tym kraju przez ostatnie 8 lat i nie potrafisz tego zrozumieć to teraz wszystko jasne skąd się biorą Twoje jakże trafne analizy.
  • Odpowiedz
Mirki, konstruuje swoj portfel inwestycyjny i w zwiazku z tym mam pytanie - ile powinienem miec poduszki na rachunku a vista (oszczednosciowym, wiec cos tam caly czas rosnie) - czy 20k (+5k na biezacym, bo #kredyt2procent) bedzie optymalne? Do tego ok 100k w obligacjach (glownie EDO, ale troche mam w TOS i czterolatkach) i co miesiac 4% PPK wkladu wlasnego + 4% od pracodawcy. Ponadto wszelkie nadwyzki ponad to
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@opewnieJerzy: przynajmniej 6 miesiecy kosztow zycia, ja zawsze tyle trzymam, chyba ze dip na gieldzie to nie mam oszczednosci w ogole. Czesc mam w etf na usa obligacje wiec tez zawsze mozna emergency szybko wyciagnac
  • Odpowiedz
@opewnieJerzy: no dywersyfikuj sobie 80/20 czy tam 60/40 jak mawial klasyk. Obligi wskakiwalem ostatnie 2 miesiace, teraz zaczely odbijac, pan cyferka fachowiec jest wiec on ci powie co i jak. Ja jestem bardziej agresywny niz nudny inwestor i na ochrone kapitalu dopiero czas nadchodzi. Obecnie 3/4 krypto 1/4 ameryczka + wig, wiec nie warto brac ze mnie przykladu. Gram pod powrot dodruku i hosse zycia jak caly tag z reszta
  • Odpowiedz
Witam, udało nam się załapać na BK2% w PKO BP. Pozytywna decyzja wpadła 3 dni temu (ważność decyzji do marca). Rzekomo jak jest decyzja pozytywna to się załapliśmy do puli, i choćby skały srały to go dostaniemy. Tak twierdzi Pani w banku.
Moje pytanie: na pewno tak jest i na luzie mogę podpisać sobie ją na początku stycznia? Tylko wtedy termin nam pasuje. Obawiam się jakiegoś procentowego ryzyka że pójdzie jeszcze w
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pabito: Decyzja banku jest ofertą, czyli możliwością podpisania umowy. Nie ma w tej chwili żadnych przesłanek, aby sądzić, że nie będzie można podpisać umowy w terminie ważności decyzji. Oczywiście można też wyobrazić sobie czarne scenariusze, jak wojna, upadek banku, zmiana prawa :)
  • Odpowiedz
Od czego zależy wersja umowy kredytowej? Mam wersję, że muszę mieć ubezpieczenie nieruchomości z banku, inaczej po 10 latach wzrośnie oprocentowanie a znajomy nie musi spełniać tego wymogu. Ma też ta sama ofertę. Od czego to w ogóle zależy, to jest do negocjacji czy jak to działa?

Bank to PEKAO SA a oferta bez prowizji
#kredyt2procent #bk2 #bezpiecznykredyt
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od czego to w ogóle zależy, to jest do negocjacji czy jak to działa?


@Tashan1337: Ten bank ma bardzo słaby compliance. Panuje tam chaoas i są różne wersje umów. Spotkałem się już z kilkoma stosowanymi w tym czasie odmianami.
  • Odpowiedz
@Tashan1337: Banki nie negocjują treści umów kredytowych w tym zakresie. Myślę, że tym warunkiem też nie należy się szczególnie przejmować - po 10 latach bez przeszkód będziesz mógł refinansować kredyt.
  • Odpowiedz
@FL0KI: zarówno w przypadku nieruchomości jak i ubezpieczenia na życie warto postawić na sprawdzoną firmę ;) W PZU możesz dostosować ubezpieczenie do własnych potrzeb, w zależności, jakie ryzyka ma objąć.
Ofertę ubezpieczenia nieruchomości możesz sprawdzić samodzielnie (i obliczyć składkę) na >>moje.pzu.pl
W wyborze polisy na życie pomoże Ci nasz agent :) >> https://www.pzu.pl/kontakt-i-pomoc/znajdz-oddzial-lub-agenta.
  • Odpowiedz
PKO BP - Oferta z ubezpieczeniem na życie i prowizją 0,5%

Chcę docelowo zrezygnować z tego ubezpieczenia możliwie jak najszybciej. Waszym zdaniem jak kredyt został już uruchomiony (wypłacona część dla Deva) ale jeszcze nie jest wypłacony w całości (część na wykończenie) to już mogę śmiało rezygnować z ubezpieczenia czy dla bezpieczeństwa zaczekać do całkowitej wypłaty kredytu?

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Będzie trzeba je przemalować na biało i zorganizować w nim wesele, ku uciesze sąsiadów, i wtedy dopiero będziesz mógł je bezkarnie wynająć.
  • Odpowiedz
Złożyliśmy wniosek o BK2 do Pekao 24 września, Pomorskie. Operat jest, bank widział nieruchomość. Jest już też pozytywna decyzja finansowa. To wszystko zadziało się bardzo szybko. Po tym wszystkim nagle cisza, nic się niedzieje. Ile jeszcze trzeba poczekać na decyzję finalną? Mamy jeszcze 1,5 miesiąca ważnej umowy przedwstępnej. Czy ktoś z Was ma jakieś wiadomości na temat czasu realizacji takich wniosków przez Pekao w Pomorskim? Może ktoś z Was też składał wniosek
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chemiorro: u mnie Warszawa jak coś. Podobno w Santaderze masz decyzję w ciągu kilku dni, a przynajmniej miałem takie info 2 tygodnie temu.
  • Odpowiedz
  • 40
@KokainowyStforek: bo wykluczył kolejne setki tysięcy osób które nie mogły z niego skorzystac a ceny poszły w górę 30% w kilka miesięcy? Bo te pozostałe setki tysięcy i wszyscy inni płacący podatki się zrzuciliśmy na to wszystko i na 40% marże deweloperów?
  • Odpowiedz