Od dłuższego czasu próbuje zrobić skłon do podłogi, jednak ciągle mi to nie wychodzi, co drugi dzień ćwiczę ma dworze(street workout oj jakiegoś 1.5 miesiąca) , przeplatając to około 30 min sesja na rozciągnie i rollowanie i robię krótkie ćwiczenia na core, przywodziciele i prostowniki (w te dni które nie trenuje).
Podczas próby skłonu od zawsze czuje ze mam mocno naciągnięta taśmę tylna(szczególnie za kolanami} ,





















Chciałbym zainteresować się #joga. Ćwiczę regularnie na siłowni plus pracuję przez komputerem i coraz bardziej czuję się jak taki "nie mobilny klocek". Plus mam trochę pokrzywione ciało(hiperlordoza plus coś z łopaki). W styczniu mam plan przejść się do fizjo, ale przed tym chciałbym spróbować jogi. Wielu moich znajomych sobie zachwalało
Możecie polecić jakieś materiały na początek? Czy zawsze przygodę z jogą zaczyna się tak samo, czy można