@menchold: To ja bym proponował preply, oprócz tego, że jest tam platforma do nauki gramatyki, fiszki, ćwiczenia, różne tematy, artykuł itd. To przede wszystkim jest to platforma do umawiania się z nejtivami i do tego wychodzi najkorzystniej cenowo (a testowałem chyba wszystko, busu, duolinga, memrisy itd.) ale w dalszym ciągu nie mówiłem, nic a nic. Dopiero jak wjechałem na peply i umówiłem się na parę lekcji z nejtivami to okazałos się,
@Monska2: No właśnie ja trenowałem sobie różnymi apkami, fiszkami, ćwiczeniami itd. rozumiałem jakieś tam filmiki z youtuba itd. ale mimo wszystko dalej miałem blokadę przed mówieniem. i o gólnie zapominałem najprostszych słówek jak próbowałem coś powiedzieć. Więc jeżeli Twoim celem jest mówienie to musisz zacząć mówić, nie ma innej drogi. Z każdą lekcją zaczynasz pamiętać coraz więcej, utrwalać sobie zwroty, słówka itd. Mi parę miechów zajęło i teraz na luzie dogadam
Mirki, mam pytanko co do rekrutacji

"dobra znajomość języka angielskiego" lub "znajomość języka angielskiego"

Jak można to interpretować? Na rozmowach z reguły dostawałem błahe pytania lub pytania z czapy, na które odpowiadałem bez problemu (choć przerabiałem podobne pytania, bo były one z kategorii tych HRowych, gdzie po polsku lejesz wodę).

Chodzi o angielski C1/C2 czy zależy od firmy? Mój poziom to B2 i zastanawiam się czy wtedy mogę aplikować.

#pracbaza #angielski #
Jaki polecacie sposób nauki języka angielskiego dla osoby która nigdy nie miała tego języka w szkole? osoba wiekowo przed 40. Chodzi mi głównie od czego taka osoba powinna zacząć, liczyć potrafi i jakieś podstawowe pojedyncze słowa też ogarnia ale chciałaby zacząć mówić w tym języku. Od czego ma zacząć? jakieś podręczniki? kursy internetowe? może ktoś coś polecić?
#angielski #jezykiobce #jezykangielski #naukajezykow #naukaangielskiego
@M4rcinS: Raczej jest to traktowane jak język obcy. Jak mieszkasz w kantonie mówiącym w danym języku to inne języki tego kantonu nie interesują, poza tym że w urzędach udostępniają formularze w tych dwóch pozostałych językach z federacji (pamiętaj, że Szwajcaria to nie taki kraj jak Polska i kanton to coś więcej niż nasze województwo). Pracuję w kantonie niemieckojęzycznym i mam w pracy kolegę z Ticino. Nie mówi po niemiecku mimo, że
W szkole moich dzieci w kantonie Zurych angielski jest od 4. klasy, francuski od 5. W niektórych szkołach wcześniej. Obowiązkowej nauki włoskiego nie spodziewam się w żadnej szkole w kantonie niemieckojęzycznym.
W jakim języku się w końcu mówi na Ukrainie? Według wikipedii urzędowy to ukraiński, ale w tym języku między sobą mówi się w zachodniej części kraju, wschód to podobnno w większości rosyjski. Od początku wojny poznałem kilka osób z tego kraju i myślałem, że mówi po ukraińsku między sobą, a oni ''że po rosyjsku''. To jak to jest w szkołach? Nauczyciel prowadzi lekcje po ukraińsku czy po rosyjsku? Ukrainiec z Lwowa jak
@sheslostcontrolagain: To dość skomplikowane, niby osoby ukriańskojęzyczne rozumieją rosyjski, bo się go uczyli, ale także oprócz ukraińskiego i rosyjskiego jest jeszcze surżyk, czyli mieszanka rosyjskiego z ukraińskim. Na yt. jest wywiad z polskim ochotnikiem walczącym na Ukrainie i mówi że używa tam też jakiejś mieszanki językowej, którą nazwał językiem "ogólnosowieckim" xd
@sheslostcontrolagain: prawie każdy dorosły Ukrainiec zna rosyjski. Zdarza się coraz częściej, że młodzież z zachodu Ukrainy nie mówi po rosyjsku ale go rozumie.
Na zachodzie to już dochodzi do tego, że jako jeden z językow obcych w szkołach jest nauczany polski, pod kątem pracy i studiów w Polsce. Wcześniej była to domena szkółek parafialnych i nauki w domach w Polskich rodzinach
@sierpien22: połapali się w pewnym momencie, że hodowanie rosyjskojęzycznej
@jmuhha: @hora_guowa: Korzystałem z Busuu przez pół roku, jak obraziłem się na Duolingo. Fajny jest ten motyw z wypowiadaniem się na różne tematy i późniejszą korektą przez native'ów. Cała reszta jest gorsza - nie ma aż takiej motywacji do robienia kolejnych lekcji.
Co by nie mówić o Duolingo, to element grywalizacji mają opracowany bardzo dobrze.
@SweetieX: jaki masz cel w zaśmiecaniu tym tagów? bo naprawdę nie wydaje mi się, by takie filmy jakkolwiek pomagały w nauce języka, poza przyczynianiem się do bezmyślnego zapamiętywania pojedynczych słów; choć to też nie bardzo.
@magda-n: szkoda kasy na kursy, wykup sobie dożywotnio Wanikani albo ogarnij Anki. Będzie szybciej, skuteczniej i taniej. Z tym zastrzeżeniem, że to dobre do nauki czytania i rozumienia języka, nie do jego używania. Tu potrzeba wysiłku, kontaktu z nejtiwami, kurs nie będzie tutaj za bardzo wystarczający, bo jak ci się uda to najwyżej trafisz tylko na nauczyciela nejtiwa, jeżeli to kurs w grupie to reszta będzie tak samo zielona albo i
@magda-n: W zasadzie z kursów nic nie wyciągniesz, a raczej wyciągniesz tyle co po przeczytaniu jednego małego podręcznika dla początkujących.

Jeśli już chcesz by ktoś cię trzymał i uczył to korepetytor, aczkolwiek może nie być łatwo znaleźć native speakera co uczy "od zera" + koniecznie musisz znać płynnie angielski.