Niedawno dzwoniła do mnie sąsiadka i mówiła że była u mnie policja ale nikogo nie zastali. Próbowałem się dodzwonić na komendę żeby ustalić co było przyczyną wizyty mundurowych ale nie uzyskałem żadnej informacji ponieważ komenda ma w weekendy tylko dyżury. Nigdy nie dostałem nawet mandatu, żadnego wezwania (awizo) więc dla mnie ta sytuacja jest dziwna i niepokojąca, czy wie ktoś o co może im chodzić ? Jedynie co mi przychodzi na myśl

hugo-dubois












zglosiliscie gdzies juz kradzez pieniedzy ?