✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ile ja bym dal, zeby miec chociaz z 2-3 osoby z ktorym moglbym sie spotykac na jakies piwko albo bilard. Takie wiecie, typowo meskie rozrywki. Nie mam nikogo takiego, z nikim nie wychodze. O tyle dobrze ze chociaz mam dziewczyne, to jakos zabija troche ta samotnosc, wczesniej zylem tak samo i jej nie mialem to byla masakra. Nie potrafie nawiazac takiej relacji z ludzmi zeby wychodzila ona poza
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja Wam zazdroszczę pracy na popołudniowe i nocne zmian


@incelowski: Nie ma czego zazdrościć.

Popołudnie to najgorsza zmiana bo znika ci najlepszy moment dnia a jak jeszcze jest lato to w wielu kołozowniach masz saunę właśnie na tej
  • Odpowiedz
Właśnie zdemontowałem ze swojego domu antenę satelitarną i naszła mnie taka rozkmina.

"Satelita" to chyba ostatnia rzecz w technologii która zrobiła na mnie wrażenie. Pamiętam pierwszy kontakt z TV-sat kiedy wujek przywiózł z reichu antenę i dekoder Astry, to było coś magicznego kiedy się widziało tyle kanałów. Szok kulturowy, zwłaszcza na przełomie lat 90-00. Pamiętam jak chodziłem tam ciągle oglądać kreskówki po niemiecku, potem starsi kuzyni oglądali Vive na pełen regulator xD
0caffe - Właśnie zdemontowałem ze swojego domu antenę satelitarną i naszła mnie taka ...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moja rodzina rzuca głupie teksty o moim partnerze i jest mi bardzo przykro z tego powodu.

Jestem kobietą 30+, ale w obecnym związku jestem od niedawna. Czuję, że to może być ten, bo fajnie się dogadujemy, mamy wspólne cele i kochamy się.
Moi rodzice zaprosili mnie i mojego faceta na obiad, bo chcieli go poznać. Był tam też mój starszy brat (rozwodnik) i młodsza siostra z narzeczonym. Wydawało się,
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kompletnie mnie ta sytuacja zniechęciła do dalszych spotkań w gronie - wydawałoby się - najbliższych osób


@mirko_anonim: I tego się trzymaj.

Tak naprawdę to są obcy ludzie, skoro jedyne co potrafią ci zaproponować to łzy.
  • Odpowiedz
@SpalaczBenzyny jak to było takie auto, że kosmos, dziadek kupil omegę w Niemczech w 1993, szyby lusterka i szyberdach w prądzie, fele szprychy spoiler z tylu, 16 zaworowa benzyna, wiesz co to było w tamtych czasach w Polsce stary? Statek kosmiczny, jeszcze jak suka szła z piskiem opon to można bylo dostać sraczki z zadowolenia
  • Odpowiedz
@SpalaczBenzyny Już dawno by poszła na żyletki, dziadek robił blacharkę dosłownie co wiosnę tak lubił to auto a przez (jeszcze w tedy) srogie zimy i sól zgniło podwozie i jak już nie opłacało się jej robić do przegladu to została sprzedana pasjonatowi bo serio igła tylko podwozie do zrobienia było i dalej żyje. Teraz te auto na serio jest warte kupę kasy...
  • Odpowiedz
Zaczęlibyście związek z osobą, gdy od początku nie ma wybuchu miłości i pożądania?
Dziewczyna sama pcha się na randki i do łóżka, tymczasem ja... nie wiem. Cieszy mnie jej obecność, rozmowy, dotyk. Ale nie czuję chęci ciągłego spędzania z nią czasu, nie jest dla mnie tą najpiękniejszą i najatrakcyjniejszą, nie mam wyobrażeń o naszej przyszłości itd. Nie wiem ile (i czy w ogóle) dać sobie czasu, by coś w końcu "kliknęło".

When
Foxing - Zaczęlibyście związek z osobą, gdy od początku nie ma wybuchu miłości i pożą...

źródło: b84e7fcb714fd1e143c004057bb4ebf0

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Foxing Realnie to kwestia tego, po co ci ona w ogóle jest i czy masz dużo alternatyw. Ja z perspektywy wieku dużo bardziej wolałbym przeciętną, która się jara, że ze mną jest, niż jakąś księżniczkę, która wnosi jedynie oczekiwania.
  • Odpowiedz
@Foxing związki z założenia długotrwale buduje się powoli, a nie że zobaczysz najpiękniejszą dziewczynę i się pożądacie niesamowicie bo to jest bardzo powierzchowna i łatwo przemijająca rzecz. Miłość buduje się latami a zauroczenie to często jest związane z tym silnym wybuchem pożądania czy zaciekawienia jakaś osoba. Często się zdarza że im silniejsze pożądanie tym większe dramaty związkowe później (bo dziewczyna okaże się mieć rys narcystyczny lub ma borderline i Ci zniszczy
  • Odpowiedz
@smieszeklukasz: ale skoro zdecydowałeś się na małżeństwo, to doświadczyłeś chociaż przed jakiegoś szczęścia w życiu.
W przeciwieństwie do mnie i większości osób na tagu.
  • Odpowiedz
@ZawzietyRobaczek: Do póki żyjesz masz możliwość odwrócić ten stan. Dobrze że jesteś świadomy swoich wyborów oraz stanów w jakich przebywałeś. Pierwszy krok zrobiłeś, rachunek sumienia. Teraz pora na następny krok, zaplanować działanie i potem kolejny krok, zacząć działać by być szczęśliwym :)
  • Odpowiedz