Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.

Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft.
Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem.
Oczywiście często grałem ze znajomymi
Wojciech_Skupien - Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych ...

źródło: EeCWjc7WoAID7op

Pobierz
  • 304
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wojciech_Skupien: socjalny aspekt gier MMO to coś absolutnie pięknego, spędziłem niezliczone godziny w Lineage 2 i WoWie wiele lat termu i poznałem mnóstwo wspaniałych osób. Wielka szkoda, że obecne gry są tak na maksa uproszczone i nie kładą nacisku na interakcje miedzy graczami. Obecnie możesz klepać wowa od 1 lvl do max i nie odezwać się do choćby jednej osoby, podobnie jest z innymi grami sieciowymi
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kuchaj: dziwne. To wczesna podstawówka była? Bo w późniejszej to zamiast się smucić, że nauczycielka cię zgasiła, chyba łatwiej byłoby wysnuć prawidłowy wniosek, że ch*ja się znała na rymach.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Poza pytaniem o sens z Twojego postu wynika, że ciepisz na brak czasu. Widzisz w sobie kogoś kto (jest odpowiedzialny i zaradny), ale jednocześnie pracuje wiele godzin w tygodniu by utrzymać się na powieszchni, bez perspektyw na ciekawe spędzanie czasu i faktyczny rozwój. Wydaje Ci się, że jesteś w zasadzie niewolnikiem.

Niestety masz rację. Cały system jest skonstruowany tak, żeby Cię wydymać. Nie możesz nic zbudować bo albo dowalą
  • Odpowiedz
Dzisiaj przed pracą stałem w kolejce do kasy w sklepie.
Starszy pan przede mną trzymał chleb, masło i kilka plasterków wędliny.
Sprzedawca: - 17,20 zł.
Pan odliczał drobne, przeliczał je kilka razy, w końcu powiedział cicho:
– To może zostawię masło, dzisiaj tylko chleb…

Za
Gilgamesz69 - Dzisiaj przed pracą  stałem w kolejce do kasy w sklepie.
Starszy pan pr...

źródło: temp_file1644070369528294408

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gilgamesz69: Jakby wyciac ostatni akapit to przerabialem osobiscie. Za dzieciaka jako "beneficjent" teraz raczej w druga strone.

No ale jakby wyciac ostatni akapit to by juz nie byla pasta. Zycie tez potrafi pasty pisac. NIESTETY :/
  • Odpowiedz
#zalesie #feels #gorzkiezale

Kiedyś to były czasy. Lata 00s to było chyba najlepsze. Tak do 2019 świąt był normalny i jakby ciekawszy, życzliwszy. Od 2020 jakby #zydkrecikorba za mocno i się wszystko z-----o, chłop stracił jakby poczucie szczęścia i satysfakcji w życiu. Też tak macie?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanieAreczku: to nie kwestia czasów a twojego wieku, do 25rz człowiek fascynuje się wieloma rzeczami a potem gniśnieje, niektórzy nawet szybciej bo koło 20rz
I widzi że świat nie jest tym czym oczekiwał
Dwa, że za bardzo patrzysz na innych
  • Odpowiedz
c+e/motorniczy/wojsko/policja trzeba coś wykombinować,byle nie spędzić całego zycia na produkcji czy magazynie za najniższą.


@Mkwwk29292: W jaki sposób C+E to nie jest minimalna? Jestes tyle godzin poza domem, ze wychodzi jakas stawka typu 10zl/h. To rownie dobze mozna isc do pracy za minimum a potem n---------c w weekendy jako jakis kelner
  • Odpowiedz
@rtone

@423frewq4f23: jak się demografia załamie to właśnie ty będziesz miał najbardziej p--------e brachu, tu nie chodzi o robienie dobrze krajowi


Czyli klasyka, robimy niewolników do podcierania na starość.
  • Odpowiedz
  • 6
@423frewq4f23 ludzie funkcjonujący w systemie tyle w niego zainwestowali z siebie że będą go broni. Ciężko im się pogodzić z tym że to wszystko szlak trafi
  • Odpowiedz
Dwa lata temu rozstałem się z dziewczyną, dziś zaś dostałem screena od siostry że moja była luba właśnie wzięła ślub. Patrzę na to zdjęcie i jakieś dziwne uczucie mnie nawiedziło, nie wiem jak to nazwać- taki smutek pomieszany z nostalgią. Próbuję powiększyć zdjęcie aby wybadać jakieś emocje z jej twarzy, ale wiecie- instagram, więc zaraz robi się pikseloza. Mimowolnie przelatują mi przez głowę wszystkie fajne momenty jakie z nią przeżyłem, wypierane są
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach