Wybieram się we wrześniu w Bieszczady. Wybierałem się do tej pory jak sójka za morze xD Przekładane z roku na rok od ok. trzynastu lat xD No ale w końcu zadecydowane, zaplanowane, nie mogę się doczekać. I jednocześnie boję się spotkania z rzeczywistością Bieszczad, że minie się to z moimi wyobrażeniami zbudowanymi na fundamentach poezji, piosenek SDM, WGB, KSU i innych, które to piosenki ze mną są dłużej niż sama chęć postawienia
JezelyPanPozwoly - Wybieram się we wrześniu w Bieszczady. Wybierałem się do tej pory ...

źródło: temp_file6704255365263939635

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie ciężko mi samemu określić jak to sobie wyobrażałem. Trochę jako dziką krainę, zapomniane przez Boga zakamarki Polski, miejsce uduchowione.


@JezelyPanPozwoly: Będziesz pan rozczarowany ( ͡° ʖ̯ ͡°) Od lat trwa konsekwentna i nieubłagana krupówkizacja Bieszczadów. Ten klimat z dawnych lat można znaleźć niestety rzadziej. I na szczęście pewnie jesienią trochę łatwiej niż latem w szczycie sezonu.
  • Odpowiedz
Hej.
Wpis z tyłka na wyrzucenie z siebie emocji.

W wieku 30 lat plus, w końcu wyprowadziłem się od rodziców z chęcią pójścia na swoje i teraz siedzę sobie przed kompem sam w pustym mieszkanku i powiem szczerze że smutno mi w hugo, że aż chce się płakać.
Z rodzicami było jak było wiadomo jak to w rodzinie ale ogólnie było spoko bo mam fajnych rodziców. Ale mimo to chciałem iść na swoje i w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nomorex: pewnie się przyzwyczaisz za chwilę i będzie git, ale wyprowadzanie się jako wartość samą w sobie uważam za bullshit, który sam sobie kiedyś dałem wmówić.

Są wady i zalety mieszkania z rodzicami, dziadkami, czy jakąkolwiek rodziną. Zależy jaki kto ma dom i rodzinę, ale czy słynne "mieszkanie na swoim" jest warte kupy siana, której się przeważnie nie ma i tych paru zalet?
  • Odpowiedz
✨️ Jak odzyskać radość z jazdy autem?
#motoryzacja #samochody #feels
Przestałem czerpać radość z jazdy autem. Od kilku miesięcy jazda to tylko przykry obowiązek, wożenie gówniaczków, odwiedzanie rodziny, podwózka ciotek itp.

Jazda po mieście to dramat ( #warszawa here)- ciągły, gigantyczny ruch, który nie maleje nawet w wakacje i święta. Na autostradzie/ekspresówce wymagane 100% skupienie, bo debili nie brakuje. Krajówki, teraz mniej zatłoczone (ruch przeniósł się
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bidzej: o to to, do tego nowe auta są często bardzo wyprute z emocji. No przynajmniej ja tak mam i takie M240i to dla mnie syf i co z tego że zapierdziela jak frajdy z tego nie miałem - dobre może do jazdy do pracy i tyle, za to daje mi ją wolna Miata, tylko tam wszystko jest mechaniczne i analogowe, od gazu na lince, po wspomaganie hydrauliczne, w nogę
  • Odpowiedz
#wspomnienia #feels #szkola #kiedystobylo #nostalgia #dziecinstwo
Znalazłem u babci na strychu moje starocie z primary school (podstawówka w Anglii) i przypomniało mi się jak każdy miał gruby zeszyt z ponumerowanymi pytaniami na początku i potem ten zeszyt się dawało innym do domu żeby się wpisywali, pytania dosłownie o WSZYSTKO ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nazywało się to
Megatron_John - #wspomnienia #feels #szkola #kiedystobylo #nostalgia #dziecinstwo  
Z...

źródło: temp_file1152929609231166518

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach