W jaki sposób w Polsce można dojść do dużych pieniędzy?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat obserwujemy znaczący wzrost liczby Polaków, którzy zarabiają co najmniej milion złotych rocznie. Ta liczba wzrosła aż czterokrotnie. Obecnie w naszym kraju żyje ponad 43 tysiące osób, które można zaliczyć do grona milionerów - informuje "Wprost", który sprawdził, w jakich miastach jest ich najwięcej.

W stolicy Polski mieszka 15 100 osób, których majątek szacowany jest na co najmniej milion dolarów,
takiMirek29 - W jaki sposób w Polsce można dojść do dużych pieniędzy?
W ciągu ostatni...

źródło: Screenshot 2024-05-25 at 21.18.05

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@takiMirek29: Dyrektorzy i prezesi w dużych firmach + gwiazdy tv, muzyki, filmu, książki, jutuba, sportu + przedsiębiorcy. Nie oszukujmy się - nikt lub prawie nikt takich przychodów nie robi na zwykłym etacie/UoP ( ͡° ͜ʖ ͡°)

I tak jak mówisz, lekarz czy prawnik, którzy robią milion+ rocznie to raczej garstka ludzi na skalę całego kraju, którzy robią na siebie mając własne kliniki/przychodnie/kancelarie, więc to już bardziej
  • Odpowiedz
Co ci ludzie takiego robią, że mają takie przychody?


@takiMirek29: To nie przychody a majątek. I do zostania milionerem (inwestycyjnym) wystarczy inwestować nawet kilka k miesięcznie ale przez 20-30 lat. Historycznie nic trudnego ale w Polsce mało kto o tym myślał przy transformacji gospodarczej aby zacząć.
W Polsce każdy posiadacz dużego domu na przedmieściach (takiego z ogrodem) miasta 500k+ mieszkańców to osoba (lub małżeństwo) o majątku przekraczającym 1 mln dolarów,
  • Odpowiedz
Rakieta BK0% nawet nie odpalona, a my notujemy za kwiecień (czyli też bez BK2% bądź szczątkowe?) +18 mld.zł/+1% m/m pieniądza liczonego agregatem M1.

Zadłużają się głównie gospodarstwa domowe:

W kwietniu 2024 r. wartość zaliczanych do podaży pieniądza M3 depozytów i innych zobowiązań w sektorze gospodarstw domowych wzrosła o 18,4 mld zł, tj. 1,5 proc., do poziomu 1 249,3 mld zł, a wartość pieniądza gotówkowego w obiegu o 7,5 mld zł, tj. 2,1
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LaurenceFass: ale od 2 lat nie są i mimo, że są wysokie to choćby emisja obligacji korporacyjnych jest na bardzo wysokim poziomie przewyższającym popyt. Agregat M1 nie przekłada się w tak prosty sposób na inflację. Sugeruje choćby sprawdzić jak się kształtował w 2022 i jak wyglądała inflacja. Jej źródła były wtedy w zdecydowanej części zewnętrzne.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Je22: niminalnie w porównaniu do sąsiadów. Inaczej nie ma to żadnego przełożenia na możliwości techniczne. Ale wiadomo, nikt nie oczekuje, że Luksemburg wystawi 1000 czołgów, 500 samolotów itd.
  • Odpowiedz
Wydatki na zbrojenia powinno się liczyć w pkb nominalnym czy parytetu siły nabywczej?


@Je22: Zależy dużo od tego jak wygląda twój przemysł zbrojeniowy/gospodarka ale przeważnie w parytecie siły nabywczej. W Rosji lepszym wyznacznikiem jest parytet siły nabywczej, bo większość broni robi ich przemysł za ruble, poza niektórymi sprowadzanymi podzespołami z zachodu. Tymczasem w takiej Polsce większość sprzętu kupujemy za dolary np w USA. Dlatego Rosja mimo dosyć małych wydatków zbrojeniowych
Szinako - >Wydatki na zbrojenia powinno się liczyć w pkb nominalnym czy parytetu siły...

źródło: robertson9octtable1

Pobierz
  • Odpowiedz