Jeszcze niedawno czytałem bodajże znalezisko, że w jakiejś małej miejscowości w biedniejszej części Polski montownie zmówiły się żeby nie podbierać sobie pracowników (co oczywiście skutkuje trzymaniem pensji blisko minimalnej bo nie ma konkurencji o pracownika).
Ostatni rok skupiałem się przede wszystkim na rozwoju własnej firmy. Produkt skończony, na czas rozwoju sprzedaży postanowiłem znaleźć pełen kontrakt przy czymś ciekawym i rozwojowym co się udało.
Kilka rozmów i kontaktów miałem (część słabych propozycji odrzuciłem).
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w jakiejś małej miejscowości w biedniejszej części Polski montownie zmówiły się żeby nie podbierać sobie pracowników (co oczywiście skutkuje trzymaniem pensji blisko minimalnej bo nie ma konkurencji o pracownika).


@LaurenceFass: To każda miejscowość w tym kraju. W większości branż świat jest mały i po kilku latach pracy jeśli przewiniesz się przez parę firm to zobaczysz że co chwilę kręcą się znajome twarze. Ja pracuję w całej Europie w hermetycznej branży
  • Odpowiedz
@prewenaza:

As a registered charity (No. 210639), RUSI does not receive core funding from any government or institution: we are a purely independent body.


No ciekawe kto te brednie finansował, bo dziwnym trafem listy darczyńców na stronie nie zamieszczono. Gdyby sobie tak dobrze radzili, to stopy procentowe nie wynosiłyby 21%.
  • Odpowiedz
Jak ważne jest poznanie podstaw ekonomii oraz finansów? Pytam abyście na własnym przykładzie podali jak zmienił się wasz budżet dzięki poprawnemu oszczędzaniu, szanowaniu pieniądza, ewentualnie dzięki inwestycjom które zrobiliście. Przymierzam się do przeczytania książki „ninja finansowy” Szafrańskiego, ewentualnie możecie podać jakieś inne ciekawe propozycje na przykład artykuły, kanały na youtube itd. Dla kontekstu dodam że nigdy nie zostałem nauczony poprawnie zarządzać pieniędzmi, nikt w rodzinie tego nie umiał przez co też nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TadzioNorek: Najważniejsze to wyrobić w sobie nawyk oszczędzania co miesiąc, czyli wydania mniej niż się zarobiło. Np ja tak robiłem, niezależnie czy zarabiałem na studiach 1200 zł (sam wynajmowałem pokój, rodzicie nie utrzymywali) z korepetycji, czy potem 5k, 10k, 15 czy 25k w pracy.
  • Odpowiedz
Ciekawe czy istnieją badania w temacie dożywalności dzieci przy przyroście naturalnym 1.1?
Szacuje się że do zastępowalności potrzeba 2.2 i te 0.2 nie dożyje do wieku płodności, i teraz mniej dzieci to większą wagę ma jedno dziecko.
Ile z tych 1.1 będzie miało szanse na dziecko ile z nich będzie bezpłodnych...
O to jakoś nikt nie pisze
#demografia #ekonomia #dzieci
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szacuje się że do zastępowalności potrzeba 2.2 i te 0.2 nie dożyje do wieku płodności,


@mati1990: nie 2.2, a w krajach rozwiniętych to mniej niż 2.1. I nie wynika z umieralności niemowląt czy dzieci, a głównie tego, że vhłopców rodzi się trochę więcej niż dziewczynek, a to tych drugich trzeba stałą liczbę do utrzymania stałej populacji.
  • Odpowiedz