Wczoraj miałem super wieczór. Siedziałem ze swoją 6letnia córką na balkonie, piliśmy domową lemoniadę, patrzyliśmy w gwiazdy i gadaliśmy o życiu.

"Tata, a co to znaczy że gwiazda polarna wskazuje północ? Przecież tam nie ma żadnej strzałki"
I tłumaczę, że u góry mapy jest północ, tam gdzie Gdańsk, morze i daleko daleko jest krąg polarny. Tam gdzie mieszkają niedźwiedzie polarne. Stąd nazwa gwiazda polarna.

"Tata, a co to jest spadająca gwiazda? Gwiazdka serio może spaść?"
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 700
@camil888: a za 12 lat: "ja prdl stary dzwoni czy posiedze z nim na balkonie. P-----o. Ok laski, ja juz nie pije bo bedzie znowu smęcił ze nie chce z nim gadac o kosmosie" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@malebro: to kup mu książeczki, sporo dzieci lubi Pucia. Albo takie "kąpielowe" to będzie mógł sam to tyrać. Są też fajne pchacze, jeśli mają miejsce na takie wynalazki i nie będzie się rozbijał z tym po ścianach
  • Odpowiedz
  • 555
IMO lepsze dziecko w szelkach niż zgubione w tłumie lub rozjechane samochodem, potrzeba matka wynalazków. Z małym szkrabem wystarczy 15s czytasz wiadomość na msg czy WhatsApp a dziecko już 300m dalej biegnie żeby dostać w łeb huśtawka
  • Odpowiedz
  • 6
mega p------e, że zakładasz dziecku konto na tym gownoportalu i cały czas walisz do tego konia. weź ty chłopie dorośnij. siedzisz w tym gównie to siedz, ale nawet zakładać tu dziecku konto? obym tylko nie był tak z-----y w przyszłości jak będę miał swoje dzieci


@zielony_goblin: ale się zesrałeś xD
  • Odpowiedz
  • 10
@ciemnienie faktem jest też to że jak wypchniesz kogoś z okna na 4 piętrze to albo się zabije albo zostanie kaleką...

fakt że każdego dotknie cierpienie ma być usprawiedliwieniem dla tworzenia nowego cierpienia.... ?
  • Odpowiedz
  • 9
@ciemnienie to jest zbyt głupie żeby to nawet skomentować ale postaram Ci się wyjaśnić ciemna..

że śmiercią wiąże się w wielu wypadkach cierpienie i lęk.

To tak jakby komuś połamać celowo nogi i powiedzieć, złamanie to złamanie zależy jak.sie do tego nastawisz. Wiem że bardzo łatwo mówić o śmierci z pozycji dystansu i traktować ją jak coś odległego.

To tak jak oglądanie filmu o wojnie versus siedzenie samemu w okopie.
  • Odpowiedz