#bajki #dzieci
Mirki, znacie może jakąś serię tradycyjnych bajek dla dzieci (w stylu: czerwony kapturek, O wilku i siedmiu koźlątkach itp.)? Sam pamiętam, że oglądałem "Baśnie Braci Grimm: Simsala Grimm" ale może jest coś lepszego
Patres - #bajki #dzieci
Mirki, znacie może jakąś serię tradycyjnych bajek dla dzieci ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Patres: takie podstawowe bajki dla maluchów to raczej w formie audiobooków podawałam, więc nie pomogę(mogę tylko polecić YouTube/legimi/czytanie samemu dzieciom i nagrywanie tego). Dla późniejszych lat polecam serię "Perły literatury światowej", jest np. Na CDA. Mój ulubiony - Piotruś pan.
  • Odpowiedz
Nie rozumiem polki chcą chadow, bez skazy na mordzie i z bez defektów, chorób,ok rozumiem.

Ja jak by misie urodziło dziecko z jakąkolwiek choroba lub defektem to bym oddał do okna życia lub adopcji i robił kolejne,
Polki robią to samo, najdrobniejsza skaza i już jesteś skreślony jako dorosły chłop,
A jeśli by ktoś z rodziny kwiczał czemu jestem taki nieludzki, to bym odpowiedział, a ilu ty niepełnosprawnych lub chorych dzieci adoptowaleś/ałaś ?

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaka kara będzie odpowiednia dla dziecka 7 lat które się okazuje od jakiegoś czasu przepisywało pracę domową od kogoś? Często zostają półtora godziny w szkole i w tym czasie odrabiają lekcje żeby już w domu mieć luz, ale widzę po ocenach że coś tu nie gra i jak zapytałem to przyznała się ze odpisuje.
#dzieci #wychowanie #rodzicielstwo #logikadzieci
  • 98
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 84
@GenLufa: zacznij od pytania czy w ogóle rozumie te zadania. Skoro spisuje to albo nie umie albo leniwa. Jak nie rozumie to trzeba pomóc.
A za oszukiwanie to albo niech je robi od nowa, albo zadaj pracę społeczne
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest durniejszy pogląd od antynatalizmu? Antynataliści tak bardzo będą cie chcieli przekonać do swoich racji, że sami spłodzą potomków żeby ci to udowodnić xD Chociaż a antynatalizm to wymówka dla ludzi, którzy i tak nie mieliby z kim to dziecko mieć a swoją frustracje wylewają na innych .Przejrzałem sobie większość dyskusji na tagu i ten bełkot nie ma sensu. Podumuje koronne argumenty:
1) Natalizm to największy egoizm, ludzie robią dzieci żeby nie było cicho w domu itp. Co tam, że część ludzi odczuwa po prostu potrzebę posiadania. Nawet jak ktoś chce zrobić dziecko z nudów to co z tego? Co w tym złego? Rozumiem, że antynataliści nigdy nie podejmują decyzji korzystnych dla siebie. Sugerowanie się ceną przy zakupach też jest egoistyczne, szukanie atrakcyjnego partnera też jest egoistyczne, udawanie pewnego siebie na rozmowie kwalifikacyjnej też jest egoistyczne. Antynataliści chyba prowadzą życie ascety w takim razie albo są mnichami bez kontaktu ze światem.
2) Geny. Tego mi się nawet nie chce komentować ale był pewien austriacki malarz, który myślał podobnie jak wy. Przecież jak nie urodzisz modela czy prezydenta to jaki sens rodzić. To samo z chorymi dziećmi. Urodziło się chore dziecko i jest zrzutka to nie rodźmy w ogóle xD Jaja. Nie pójdę na studia bo mogę dostać słabą pracę. Nie wyjdę z domu bo może mnie auto potrącić. Nie myje się bo jest szansa, że się poślizgnę pod prysznicem.
3) Bieda. Bo przecież ludzie żyjący skromnie nie są w ogóle zapewnić minimum. Musi mieć przecież na starcie milion na koncie. Ile jest takich przypadków, że dziecko wychodzi z biedy i jest kimś? Zresztą po co ma być kimś? Za dużo coachingu. Ile jest w Polsce rodzin gdzie jest super skrajna bieda, że nawet minimum nie zapewnią?
4) Klimat xD. Nie ma ludzi = nie ma zanieczyszczeń xD Warto dodać, że brak ludzi to także brak spóźnień PKP (nie ma konduktora, PKP się nie spóźni bo nie przyjedzie). Polackie myślenie, że lepiej leczyć niż zapobiegać.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest durniejszy pogląd od antynatalizmu? ...

źródło: comment_1632348293baHka5dFdhdIwb0ZrDmtiQ

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jakby antynatalskie poglądy w ogóle nie zrobiły na tobie wrażenia, to byś nie wysrał takiego wpisu xd Widocznie podświadomie coś co nie gra, więc reagujesz na to agresją jak ten sebek z obrazka xd
  • Odpowiedz
Mam pytanie do #niebieskiepaski
1. czy chcąc mieć w przyszłości dzieci weszlibyście w związek z kobietą która otwarcie mówi, że jest przeciwniczką aborcji i nie podda się jej w przypadku wad płodu, niezależnie od tego jak ciężkie by one nie były?( a wy dopuszczacie aborcję w takim przypadku)

Dla kolejnych pytań zarysujmy hipotetyczną sytuację, że wasza kobieta jest w ciąży, a badania wykazały ciężkie uszkodzenie płodu. Jest prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że dziecko po urodzeniu zawsze będzie wymagało stałej opieki, przewijania, mycia i karmienia, specjalistycznej rehabilitacji.

2.1 Przegadaliscie wcześniej, że w takiej sytuacji wasza kobieta dopuszcza aborcję. Po usłyszeniu diagnozy zmieniła zdanie i zdecydowała się rodzić i opiekować się dzieckiem. Czujesz się "oszukany"? Odszedłbyś, czy został z nią i dzieckiem?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@general_b---a:
1. absolutnie NIE
2.1 Prędzej wybaczyłbym zdradę niż coś takiego. Nie dość że bym odszedł to jeszcze robił wszystko żeby nie zobaczyć nigdy jej twarzy
2.2 Nie ma takiej możliwości abym w takiej sytuacji podejmowł aktywność seksualną grożącą cieniem prokreacji

Matki polki zbawicielki wszechświata pieścić prądem.
  • Odpowiedz
@general_b---a:

O ile diagnoza lekarzy byłaby pewniakiem.

1. Jeżeli takie info byłoby na stercie to odpuściłbym.
2.1 Zniszczyła by mi tym system, ale zostałbym. Jednak miałem przecież w tym
  • Odpowiedz