Dlaczego to pokolenie wypowiada się w tak protekcjonalny i irytujący sposób?
Roczniki 1960 - 1980 to już dzietność ledwie przekraczająca próg zastępowalności pokoleń (1960). Lata '90 to w ogóle to już tylko 1.4 - 1.5 (a tu jeszcze uwzględnione są kobiety ur. po 1950 r. (dzietność wylicza się 15 - 49 lat). Także jakby odjąć te urodzone do 1960 r. to byłoby jeszcze niżej. Zaliczyli taki sam zjazd (proporcjonalnie) jak ten z
LaurenceFass - Dlaczego to pokolenie wypowiada się w tak protekcjonalny i irytujący s...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LaurenceFass: Dlatego śmieszne jest że larum o demografie podniosło się dopiero teraz. My skończyliśmy projekt Polska dla Polaków jakieś 25 lat temu. Dodatkowo łączy się je z tym że od bogactwa nie ma dzieci, w latach 90-2010 musiało być bogactwo jak s-------n że już wtedy tfr był niski xD
  • Odpowiedz
A wypiżdżać z tymi rozwodami z sądów.
Bandy nieudaczników co grają w h----d 40% szans na rozwód mają obecnie zwiazki, i demografia szoruje w okolicy 1.08 na babe, czyli się nawet skutecznie nie ruchają, nawet tego nieudaczniki nie umia.

A potem lezą i marnuja czas w sądach, i zawracają gitarę,

Państwo powinno zacząć zwijać usługi dla obywateli, nie ma dzieci to trza oszczędzać,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzi po rozwodach powinno się leczyć za bycie hazardzistą,
Dodatkowo baby głównie naciskają na ślub, a potem baby w 70%+ składają wniosek o rozwód.
I pcha się potem taka to rządu, zarządu, odpowiedzialnych stanowisk, w własną ci*ą zarządzać nie potrafiła.

Jakby statystyki rozwodów były 1-2% a nie 40%+ no to bym się zastanowił nad małżeństwem,
Ale obecnie to nie na sensu, tylko konkubinator warto jeszcze.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach