Przypomniała mi się taka historia z dzieciństwa. Kolega z podwórka, taki jeden ze starszych (wtedy jakieś 12-13 lat), trochę podwórkowy cwaniak. Idziemy w kilka osób do sklepu w tym jakieś różowe, wchodzimy i koleżka na cwaniaku.
- To co zawsze.
Ekspedientka lekko konsternacja, rozejrzała się po nas i pyta...


Także nic nie wyrwał tego dnia.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam, że na swojej pierwszej rozmowie o pracę na pytanie czego się Pan napije niewiele brakowało a poprosiłbym o sypaną... Szybko ugryzłem się w język (ała) i sy... zmieniłem na "so...jowe mleko mają Państwo może? Poproszę americanę, mleko proszę spienić tak aby jedna łyżeczka brązowego cukru nie opadła na dno". Angelica kiwnęła głową mówiąc "oczywiście, służę", a po chwili piłem zwykłą rozpuszczalną z łaciatym. Po rozmowie podziękowałem rzecz jasna m.in za pyszną
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mawak: Co tam jakiś Radom. Zapraszam na Górny Śląsk gdzie na każdym rogu można dostać w ryj i nawet nie wiesz od której drużyny bo w mieście jest 5 FC, a wjazdy na dzielnice odbywają się nieraz parę razy dziennie ;)
Ot taka nasza specyfika. Ludzie z Wielkopolski gdzie jest tylko Lech, czy z Warszawy gdzie rządzi Legia nigdy tego nie zrozumieją bo oni cały rok mogą popylać w barwach
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Janun: miałem na obozie ksywkę "dzięcioł" bo n-----------m łyżka w kaloryfer i przyszedł opiekun inne grupy, wyprosiłem żeby mnie nie sprzedał dla wychowawcy i potem miałem z nim sztamę do końca :)
  • Odpowiedz
Uważajcie na to co mówicie. Kolega pracuje na stacji benzynowej po drugiej stronie polski niż mieszkam ja (też kiedyś tu mieszkał). Ostatnio zaczynał zmianę wtedy kiedy my zaczynaliśmy imprezę i dzwoniąc do nas dla żartu powiedział żebyśmy wpadli na hot doga. Jego mina jak zobaczył nas o 4 nad ranem na swojej stacji bezcenna ( ͡° ͜ʖ ͡°) bo kto może być tak jebniętym żeby przejechać prawie całą
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Szukamy z kumplem pokemonow. Wieś, ciemno A za nami jedzie auto. Proszę się zatrzymać, dokumenty xD policja. Mówimy ze wracamy do domu. Spokojnej nocy, hipno 600 co złapany #profit #pokemongo #coolstory #nocnazmiana
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A tak sobie gadam z żoną.
- Wejdź na brytyjskiego amazona.
- Co u ka?
- Oznacona.
- He he.
- Ha ha.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wierzę w to, że ktokolwiek z Was drogie Mirki mógłby czerpać frajdę z gry w PokemonGo. Bo przecież My z takich rzeczy drwimy, prawda? Bo My, widząc tych wszystkich ludzi łapiących w grupach te kolorowe stworki myślimy o stworzeniu kontrkultury dla tej dziwnej społeczności PokemonGo, prawda? Bo My Mirki nie wchodzimy na pudla i nie wierzymy we wszystko co wyskoczy z googla, prawda?

Prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki co się odjaniepawliło to ja nawet nie.

Od mniej więcej roku kolega w pracy opowiada nam o swoich przygotowaniach do ślubu i wesela. Oczywiście przy tym wszystkim opowiedział również po trochu o swojej wybrance, o tym jak studiowała prawo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dziś rano jak co dzień siedzę sobie w kuchni jedząc śniadanie, spoglądam na ścianę a tam wywieszone zaproszenie na ich ślub. Czytam jej imię i nazwisko... zaczynam łączyć wątki.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@imlmpe: U znajomego dopiero po wywołaniu fotek skapnęli się, że nikt nie zna jednej parki. Bawili się parę godzin i nikt nie zwrócił na nich uwagi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki, co się dzisiaj stało to się nie odstanie!

Część z Was zapewne wie, że pracuję w dziale HR w pewnym wrocławskim IT korpo. Właśnie wróciłem z najbardziej absurdalnej rozmowy rekrutacyjnej w moim życiu. Gdyby nie moje batony schowane w szafce, to wziąłbym żądanie na wolne.

Do rzeczy!

Prowadzimy
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LowcaG: Super relacja! Lubię takie historie, dzięki. Za triathlon wielkie gratulacje, widać, że sporo pracy w to włożyłeś. Będzie kolejny start? Faktycznie triathlon tak wciąga jak mówią?

Ja start w tri mam jako cel na rok 2017, też olimpijka, ewentualnie 1/4 IM. Bieganie to mój "główny" sport, więc problemu nie będzie, rower też spoko, ale pływanie mnie przeraża. Dziś idę pływać po raz drugi w tym roku, może uda mi
  • Odpowiedz
@LowcaG: Przynajmniej masz wiernego kibica, fajna sprawa :)
Wiem, że 1/4 prostsza, ale mam podobnie jak Ty to ująłeś w tym zdaniu:

jakaś 1/4 ironama stwierdziliśmy, że to brzmi jak by coś nie całkiem zrobione, no a Ironman to za dużo, wiec aby jakoś brzmiało wybraliśmy, że będzie to olimpijka
  • Odpowiedz
opis torrenta "the shallows":

its a full movie and BUT No END Credits, post credits are completely removed. thatsway runtime does not match with imdb given runtime and its because i went with my girlfriend that i recently impressed and you know girls talk lot of shit while watching a movie and she was talking n talking, and in her mind i was listening to her shit like straight ass dummy boyfriend
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wychodzę lekko zawiany (naprawdę lekko) z imprezy u kolegi. To stara kamienica, na klatce panuje półmrok. Schodzę po schodach i widzę sąsiada kolegi, facet koło 60 lat, jak wchodzi na górę niosąc małego psa na rękach. Mówię do psa “Cześć mały koleżko” i wyciągam rękę, aby go pogłaskać. Gdy tylko go dotknąłem zorientowałem się, że to nie pies, tylko chleb w reklamówce...

Facet popatrzył na mnie jak na niebezpiecznego wariata. Przykleił się
J.....y - Wychodzę lekko zawiany (naprawdę lekko) z imprezy u kolegi. To stara kamien...

źródło: comment_TPnBneLQteta4T281RZban4vPlV2YySH.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Późne lata 90te...
1.Bądź #rozowypasek
2.Uprawiaj sporty ekstremalne (Base Jumping)
3.Władze parku Yosemite wprowadzają BAN na skoki ze wzniesień i szczytów na terenie parku.
4.76 Hurr Durr zorganizujemy protest bo przecież od zawsze tam skakaliśmy. #logikarozowychpaskow
5.Zorganizuj protest po kryjomu w zaufanej grupie która ma utrwalić i ukazać że przepis jest głupi i bezsensowny.
A.....h - Późne lata 90te...
1.Bądź #rozowypasek 
2.Uprawiaj sporty ekstremalne (Ba...

źródło: comment_GfsU0JWvwvQYDCHS3gSzyCrBwahYjVYT.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AmonGoeth:
Niby tragiczna śmierć to słaby powód do żartów, ale tu się nie mogłem powstrzymać od śmiechu. Zresztą wypadki w BASE są praktycznie wpisane.
  • Odpowiedz